Kool Moe Dee Vs. Busy Bee, Harlem World, 1981
Napisane przez rokrzy, kwiecień 13th, 2009
Kool Moe Dee (własc. Mohandas Dewese, zobacz biografię) pionier technicznego podejścia do rapu, członek legendarnego Treacherous Three, wraz z LA Sunshine i Special K.
Busy Bee – Pierwszy raper - komik, legenda oldschoolowych imprez, urodził się w szpitalu na Manhattanie, dorastał w dzielnicy Harlem, a potem przeniósł się na Bronx. Co łączy te dwie legendarne postacie? Pojedynek stoczony w 1981 roku w Harlem World na Manhattanie. Co ciekawe, Kool Moe Dee i Busy Bee wcześniej nie mieli żadnych konfliktów, tym bardziej pojedynków, żyli w pokoju tworząc od czasu do czasu coś wspólnie.
“[…]Najbardziej szaloną rzeczą z tego wszystkiego jest to, że nigdy z nim nie miałem żadnego problemu. W zasadzie on i Spoonie G byli naprawdę spoko podczas wspólnego nagrywania. On i L.A. Sunshine również współpracowali ze sobą, więc to, że są równymi gośćmi tylko nas umacniało przed tą bitwą.”
Kool Moe Dee
Zacznijmy jednak od samego początku. Jest grudniowa noc 1981 roku, Manhattan, Harlem World. Jak co imprezę w Harlem
World toczą się niesamowite pojedynki wyłaniające króla publiki. Podczas pamiętnej nocy prowadzącymi byli: Charlie Rock oraz sam Kool Moe Dee, który wraz z Special K i L.A. Sunshine był na topie po ostatnio wydanym, nowym materiale. Publiczność szalała, jak co imprezę, wszystko szło zgodnie z planem. Na scenę wkroczyła prawdziwa gwiazda i król zabawiania publiczności – Busy Bee Starski, czym prędzej wziął mikrofon, didżej wrzucił płytę na woski, a Busy wziął się do roboty:
“Take a picture of me with this trophy this is my shit right here, this is me Busy Bee I don’t even know why I am here, I don’t lose I’m undefeated. Yall know how its going down, let these bums go on ahead of me, I’m knocking out all bums”
Tłum oszalał, lecz ktoś z tłumu krzyknął: “Masz szczęście, że nie startuje z tobą Kool Moe Dee” na to Busy odpowiedział: “it don’t make a difference who’s in it this is the Chief Rocker Busy Bee this is my trophy” w odpowiedzi otrzymał: „tak, ale jeśli Kool wejdzie do gry…”
Sam L.A. Sunshine przyznał, że śmiał się z Busy’ego, lecz Moe Dee wziął sobie te wersy do serca. Nastała cisza. Wśród publiczności można było usłyszeć sporadyczne teksty typu: „Yo! Moe Dee co teraz zamierzasz zrobić?!”.
[…]Po wypowiedzeniu tych słów stałem tam, pomyślałem “czy naprawdę tak powiedział?” i jeden z braci nagle krzyknął “Co teraz zamierzasz zrobić?”. Pomyślałem: O cholera. Postanowiłem wejść w sam środek walki. Wszedłem po schodach do Charlie Rock’a który również prowadził show “Yo zapisz mnie na listę”, Charlie odpowiedział; “Co?” ‘ „Wpisz moje imię na listę, chcę uczestniczyć w konkursie”. Powiedział “Zapiszę cię”. Odrzekłem: “Okey i zapisz mnie zaraz po Busy Bee” Charlie skwitował “okey”.
Kool Moe Dee
Moe do ostatniej minuty nie poczynił ani jednego kroku względem Busy’ego.
Spostrzegłem, że jest bardzo głęboko zamyślony. Moe jest osobą która wszystko dogłębnie analizuje. Nie był w medytacji, wglądał tak jakby myślał co zaraz ma uczynić, on zawsze starał się być krok dalej od wszystkich w tej grze, myślał “co się będzie dziać gdy powiem to, albo tamto” i w tym samym czasie ćwiczył rymy jak i rytm z którym będzie je wymawiał. Chciałem wykrzyczeć, „Pozwól mi cię wesprzeć”, byłem tak pewny co do naszego składu, nie byliśmy czymś w rodzaju raperów którzy pieprzą bzdety. Nie byliśmy typem raperów którzy mówią, że nikt nie jest wstanie z nami zadrzeć. I wierzyliśmy w to. Więc moje myśli skupiały się na tym, że ta zabawa może przerodzić się w naprawdę coś niesłychanego. Nawet momentami nie zdawałem sobie sprawy, że muszę już wejść na linijkę, ponieważ on tak szybko skończył swoją. Na naszych produkcjach momentami można usłyszeć to moje zdziwienie.
L.A. Sunshine
Kool Moe Dee walcząc z myślami rozpoczął swój wolny styl: “he changed the shit to his favorite jeans come on Busy Bee tell me what the that means”.
Przed rozpoczęciem bitwy dwójka fanów Busy’ego, chciała ze mną pogrywać. Mówili, że jestem robiony w chuja przez Moe Dee, ponieważ gdy zawsze się coś działo byłem w jego cieniu. Lecz po tym jak Moe “zniszczył publikę”, tych samych dwóch klaunów szalało mówiąc jaki to „zajebisty” jest Moe Dee. Więc wtedy, kiedy mogłeś mnie usłyszeć na mikrofonie, powiedziałem do tych dwóch klaunów „Dlatego właśnie jestem z boku”.
L.A. Sunshine

Teoretycznie Kool Moe Dee wygraną miał w kieszeni, rzeczywistość była jednak zupełnie inna, sędziowie wiedzieli o tym ilu ludzi z Bronxu stoi za Busy’m i za żadne skarby nie pozwoliliby mu przegrać tej bitwy, również wielu zwolenników miał sam Kool Moe Dee, lecz i tak to nie miało większego znaczenia. Głównym czynnikiem była chęć zarobienia grubej forsy, ogłoszono więc remis, myśląc już o dochodzie z następnej, rewanżowej walki (na imprezie o nazwie Christmas M.C.), która miała odbyć się tydzień później, w przeddzień Nowego Roku.
Rozkręcałem imprezę na Long Island wraz z Disco Twins. Musiałem powrócić przed 2.00 w nocy, był to termin ostateczny. Powiedziałem Charlie’mu Rock’owi i Elvin’owi, że nie mogę tego zrobić, jestem na Long Island, usłyszałem od nich: „Więc zrobimy tak, damy Ci czas aż do 2.00”, pomyślałem że to jakaś bzdura. Lecz oni chcieli zarobić pieniądze. Więc to wszystko przypominało sceny z jakiegoś filmu. Kiedy przybyłem na miejsce około 1.55, i Busy Bee jak zwykle “wygłaszał” te swoje pierdoły, musieliśmy znaleźć wolne miejsce parkingowe, ponieważ nie mogliśmy zostawić samochodu obojętnie gdzie. Krążyliśmy wokoło i gdy naszym oczom ukazała się godzina 1.58 to wszyscy na Harlem World byli gotowi do otworzenia szampanów w geście triumfu. Powiedziałem aby L.A. Sunshine wysiadł z samochodu i powiedział im, że nadchodzę. L.A. wysiadł, pobiegł do nich mówiąc: „Moe jest tutaj”.
Kool Moe Dee
L.A. Sunshine wybiegł czym prędzej z auta, wszedł do środka. Miał dwie opcje do wyboru: przejść przez sam środek wielkiego, rozszalałego tłumu, lub iść dłuższą drogą, wybrał drugą opcję. Gdy droga została pokonana, L.A.
nie mógł za bardzo wejść na scenę gdyż przejście zostało zamknięte ponieważ Busy Bee wygłaszał zwycięskie zwrotki, L.A. wbił się na scenę mówiąc: „Moe jest tutaj, więc możesz już przerwać”.
Busy Bee przemawiał: “I told mother fuckers that I’m the chief rocker, I never lose I ain’t lost in 2 years. I’m undefeated, I told you he ain’t going to show, he knows that was a fluke the other night. I am the chief rocker”. W tym czasie Kool Moe Dee szybko wybiegł z samochodu, wbił się w tłum, który niespodziewanie zrobił mu przejście, wskoczył na scenę, obrócił czapkę przy jednoczesnym nawinięciu pamiętnych słów: “yo…. I wasn’t here but based on the limitations of my so called adversary……” Busy Bee nie spodziewał się takiego obrotu sprawy, a tym bardziej tego, że Kool dosłownie wyskoczy z wersami zza jego pleców. Moe Dee ciągnął dalej: „Clap ya hands come on, come on, know body can do it like this Busy Bee can”. W tym samym czasie D.J. Lee wrzucił na wosk Funky President, a sam Kool Moe Dee zaczął rapować w stylu „Busy Bee”: “The ba diddy ba the dang diddy dang, do ya love your mother, do ya love your father, your sister”.
Moe Dee powiedział bardzo powoli: “do you love your brother, your favorite jeans, what’s your sign,” następnie rzucając się w oczy ziewnął, publika wybuchła śmiechem. Po tych słowach i czynach Kool kolejny raz obrócił swoją czapkę krzycząc “in a battle you wanna hear rhymes”, i DJ. Lee zarzucił kolejnym bitem. Gdy Kool zakończył zwycięska paradę, sędzia Charlie Rock podszedł i powiedział: „Nie sądzę, że muszę się pytać kto wygrał”, krzyknął do tłumu: „Busy Bee!” – nastała cisza, gdy krzyknął „Kool Moe Dee!” cały tłum wręcz oszalał.
Nie widziałem Busy’ego od momentu kiedy Moe zwyciężył[…]Kiedy było już po wszystkim, zrobiliśmy sobie zdjęcia z trofeum. Wcześniej mieliśmy show na Long Island, więc mieliśmy na sobie skórzane kurtki, rdzawo – beżowo srebrne spodnie i buty marki Pierre Cardan. Uczucia na ulicach po tym wszystkim przepełniał szacunek. To show było jednym z najbardziej popularnych show na kasecie, prawdopodobnie bardziej popularne niż pojedynek Cold Crush battling z Fantastic 5[…]
L.A. Sunshine
Pojedynek Moe Dee z Busy’m odbił się wielkim echem, stworzył fundament dla kolejnych MC’s, którzy zwracali już większą uwagę na technikę składania rymów. Jak sam Krs-One przyznał:
„To jest ta zmiana warty. Jeśli Kool Moe Dee przegrałby tę bitwę nic z tego co mówimy dzisiaj, nie było by powiedziane. To jak mówimy, nic, to by po prostu nie istniało. Wszyscy musielibyśmy dzisiaj zaczynać rym od: Bom didi bom di …”
Niech te słowa będą słowami kończącymi ten artykuł, zmuszającymi do przemyśleń w kwestii składania rymów jak i do samej oceny obu artystów.
rokrzy
W artykule zostały wykorzystane skrawki wywiadu przeprowadzonego przez Troy’a L. Smith’a - wielkiej postaci, z potężnym zasobem wiedzy na temat czasów Starej Szkoły. www.thafoundation.com
Tagi: 1981, Busy Bee, Busy Bee Starski, Harlem World, Kool Moe Dee




[...] wśród słuchaczy przez następne dekady. Serdecznie zapraszam do przyswojenia sobie lektury „Kool Moe Dee Vs. Busy Bee, Harlem World, 1981”. Proszę również zapamiętać, że walka stoczona została w 1981 roku, a nie tak jak podają [...]