premiery

Postautor: CandlE » 2013-10-11, 17:50

Czas na odpowiedź: 48h
Zaczyna: Pikacz
Temat dla pierwszego gracza: Czas
life is the bitch, and death is her sister
sleep is the cousin, what a fuckin' family picture
you know father time, we all know mother nature
it's all in the family, but I am of no relation

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 740
Rejestracja: 2011-01-05, 11:03
Lokalizacja: Głogów

Postautor: pikacz » 2013-10-11, 23:34

Mam 48 godzin. Ty sekundę by stąd zniknąć.
Twój czas jeśli w ogóle nadszedł zdążył już dawno przeminąć
To są tylko słowa - może to nie brzmi w Twoich uszach
Ale powiedz - jak to jest być zniszczonym przez nowicjusza?

W zbyt szybkim tempie, w zbyt krótkim czasie, bo ja gram z werwą
Wjeżdżam z tym szybciej niż na ulicę Bugatti Veyron
Gdybyś mógł cofnąć czas, nawet byś nie chciał tu startować
Bo jak chcesz to wygrać, będziesz musiał mnie zacytować

Ja tu rządzę jak Corleone - mów mi per "Szefie"
Chrzanić strefy czasowe - przecież jesteśmy w RapStrefie!
Ale dobra, nie będę się tu bawił w jakąś mafię
Rada ode mnie: odpuść. Zrób to w jak najkrótszym czasie.

I zanim stąd zejdę, dorzucę szybka puentę:
Ostatnie słowa ode mnie - jak wygrasz to tylko fejmem.
Sam zobacz, w moim wykonaniu jest ta gra
Dopiero się rozkręcam lecz po szesnastce jest "time's up!"


Z tego co wiem to teraz powinienem wymyśleć temat dla mojego przeciwnika tak więc niech tematem będzie: HARMONIA

10%
10%
 
Posty: 45
Rejestracja: 2013-06-04, 11:13

Postautor: CandlE » 2013-10-12, 11:58

te wersy opisują jak osiągnąć harmonię umysłu i ciała
punche pokażą jak zrobić harmonię z Twego umysłu i ciała
wybacz, będziesz się składał, naraz, jak w Chinach ubrania
Nara, bo wieszam Cię na tych pętlach #Husajn Saddam

Mam sekundę? ziomek, zrobię to jeszcze szybciej
Po tym będziesz miał dołek, jak złapany przez policje
płaczesz czterdzieści osiem godzin, grają ostatnie salwy
racja, jesteś jak Bugatti, spierdalaj od porażki!

Przepełniam wersami przewagę, to nie zjawisko Fill-Harmony
bo już na wstępie wiedziałem, gdzie Ty cipko stoisz
wiesz, że na razie nie pokażę Ci mocy, bo to boli
patrz, zacytowałem Cię dwa razy, używając tego jako broni

Cieszę się bardzo, że dostałem szybką odpowiedź
lecz, gdy "słyszę" tą ofertę, podziękuje Panu #Orange
Iść na Twój koncert? Ojcze, problem, bo brat, nie przyjdę
Nie chodzę do filharmonii, słuchać jak grasz ostatnie skrzypce

Freeeeeeeeeeeeeeeeee
life is the bitch, and death is her sister
sleep is the cousin, what a fuckin' family picture
you know father time, we all know mother nature
it's all in the family, but I am of no relation

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 740
Rejestracja: 2011-01-05, 11:03
Lokalizacja: Głogów

Postautor: pikacz » 2013-10-12, 12:52

O czym ty gadasz typie? Coś tam : "w Chinach ubrania"
Szkoda słów - jeśli juz to Ty masz punche "MADE IN CHINA"
Jesteś chodzącą porażką, zobacz, tak to składam
Mam spierdalać od porażki? Więc od Ciebie lepiej z dala

Na wstępie wiedziałeś gdzie stoję? Sorry, jest jedno "ale"
Kiedy ty stoisz pod sceną, ja stoję na piedestale
W zasadzie już Cię rozjebałem ale mogę jechać dalej
Nie pokażesz mi mocy - na starcie Ci ją odebrałem

Zacytowałeś mnie? I chuj, mogę jechać dalej
Używasz moich cytatów i się uczysz ich na pamięć
Bo dobrze wiesz, że jak rzucam wers to słabi stąd zejdą
Wrzuć je do szufladki "punchy siejących rozpierdol"

Nie przyjdziesz na mój koncert - chodź kierowany jest do Ciebie
Bo faktycznie gram ostatnie skrzypce. Na Twoim pogrzebie
Miałem nie używać bluźnierstw, może trochę popadłem w dumę
Mniejsza o to - dla przeciwników zawsze mam szacunek.

10%
10%
 
Posty: 45
Rejestracja: 2013-06-04, 11:13

Postautor: pikacz » 2013-10-12, 12:55

Chodź -> choć. Gafa ortograficzna. Nie edytuję bo chyba nie można więc tutaj się poprawiam xD

10%
10%
 
Posty: 45
Rejestracja: 2013-06-04, 11:13

Postautor: CandlE » 2013-10-14, 13:24

Człowieku, wersy ewoluują co walkę #pikacz-u
w prawdzie nie miało to nic wspólnego z Tobą, wybacz znów
Wiesz co? Jedynie co u Ciebie ewoluuje, to chyba chuj
Bo podnieca Cię to, jak nekro-pedofila syna grób

Masz znów rację to są punche "MADE IN CHINA"
tajfun Talim, czy Megi są chuchnięciem przy tych puncheline'ach
Myślisz, kto wywołuje tam trzęsienia ziemi? Tak, to ja brat
Podpaliłem biurowiec w Hongkongu, odpalając blanta

używam Twych cytatów? Raczej Ciebie cytuję
bo zjadam Cię łaku, następnie karmię tu tym gównem
reszta linijek będzie na odpierdol, jak to w Polsce
lecz, gdy wbiję Ci to do łba, będę Twoim oczkiem

Chcesz bić rekord? Ja wciskam rekord i biję Cię na głowę
Chcesz płynąć po bicie, lecz płyniesz na głęboką wodę
Dałem Ci moc na starcie, bo człowieku mam litość
Chcesz znać prawdę? Mam jej nieskończoność. CIPO!
life is the bitch, and death is her sister
sleep is the cousin, what a fuckin' family picture
you know father time, we all know mother nature
it's all in the family, but I am of no relation

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 740
Rejestracja: 2011-01-05, 11:03
Lokalizacja: Głogów

Postautor: pikacz » 2013-10-14, 13:44

Ostatnie słowo zwaliło mnie z nóg. Poza czasem ta odpowiedź troszkę XD

10%
10%
 
Posty: 45
Rejestracja: 2013-06-04, 11:13

Postautor: CandlE » 2013-10-14, 13:52

Oj tam :D 30 minut spóźnienia :)
life is the bitch, and death is her sister
sleep is the cousin, what a fuckin' family picture
you know father time, we all know mother nature
it's all in the family, but I am of no relation

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 740
Rejestracja: 2011-01-05, 11:03
Lokalizacja: Głogów

Postautor: pikacz » 2013-10-14, 14:08

Pozostaje czekać na werdykt. Mogę wiedzieć kto go wygłosi? Wyznaczeni jury czy inni użytkownicy?

10%
10%
 
Posty: 45
Rejestracja: 2013-06-04, 11:13

Postautor: Grochu » 2013-10-14, 18:51

sęk w tym, że 16nastka lepsza dla mnie Pikacza, a ósemka lepsza Candla, więc remis czy jak?

40%
40%
 
Posty: 207
Rejestracja: 2013-04-15, 21:12
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Postautor: pikacz » 2013-10-14, 20:49

Na podstawie jednego głosu? MORE!

10%
10%
 
Posty: 45
Rejestracja: 2013-06-04, 11:13

Postautor: Laj » 2013-10-14, 23:08

Jak dla mnie walka dość wyrównana
CandlE nie w formie, co nie znaczy że nie dojebał rywalowi. Za to Pikacz zalicza progres za co props leci, ale to jeszcze nie jest poziom który pozwala osiągać dobre wyniki w tym krwawym sporcie. Minimalnie lepiej poleciał moim nieskromnym zdaniem CandlE, w jego tekstowej nawijce można znaleźć więcej energii, agresji i mniej banałów.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: Kesler » 2013-10-16, 11:58

Mój głos na Candle. Wersy z harmonią umysłu i ciała nawet siadły. Przeciwnik się nie popisał żadną naprawdę celną linią.

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1297
Rejestracja: 2010-09-27, 12:52
Lokalizacja: Wiesz?

Postautor: CandlE » 2013-10-18, 17:58

Wypadałoby przyjąć do świadomości werdykt :>
CandlE przechodzi dalej :padam:
life is the bitch, and death is her sister
sleep is the cousin, what a fuckin' family picture
you know father time, we all know mother nature
it's all in the family, but I am of no relation

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 740
Rejestracja: 2011-01-05, 11:03
Lokalizacja: Głogów

Postautor: pikacz » 2013-10-18, 19:27

Wiem, że bronienie samego siebie w bitwie jest buractwem, poza tym werdykt został juz wygłoszony ale nie chcę go zmieniać, chciałbym Was tylko prosić o wyjaśnienie skąd ten werdykt a konkretnie o przytoczenie punchy które o tym zadecydowały. Bo mam wrażenie, że gdybym również miał 600+ postów i kolorowy nick to moje szanse znacznie by wzrosły.

1.Candle odpowiedział pół godziny po czasie a wydaje mi się, że w moim wypadku od razu zostałbym zdyskwalifikowany.
2. Ja nie napierdalałem hashtagami co moment, odnoszę wrażenie, że Candle używał bezensownych hashtagów bo nie mógł znaleźć rymu.. zresztą wielu tutaj tak robi, ja tego akurat nie rozumiem, tak jak i samego sensu używania hashtagów no ale mniejsza o to.
3. Grunt w tym, że Candle używał wg. mnie bezsensownych wersów ( no chyba, że to ze mną jest coś nie tak to prosiłym o wyjaśnienie) np. riposta :

"jesteś jak Bugatti, spierdalaj od porażki". Powiem szczerze, że nie widzę tutaj żadnego puncha.

Zwłaszcza w oczy rzucił mi się wers :
"Iść na Twój koncert? Ojcze, problem, bo brat, nie przyjdę"

No kurwa powiedzcie mi po co to : "ojcze, problem, brat" do kurwy nędzy ja to dobieram jak zbędny zapychacz.

Wiem, że to jest czepianie się i ogólnie buractwo ale kurwa mać chcę wiedzieć które to punche zadecydowały o wygranej Candle. Będę wdzięczny jeśli mnie nie schejcicie i wyjaśnicie werdykt. Nie chcę nawet się bronić tylko poznać te czynniki które zadecydowały o wygranej mojego przeciwnika. Pozdrawiam.

10%
10%
 
Posty: 45
Rejestracja: 2013-06-04, 11:13

Następna

Wróć do Edycja 4

cron