premiery

Czyli w zdrowym ciele zdrowy duch

Postautor: Oskarooo5 » 2010-04-19, 13:12

To ja zacznę... Mój ulubiony zawodnik to Marcelo ;)
"Trenuj Do Końca Do Upadłego Bo życie To Walka By Dążyć Do Czegoś"

30%
30%
 
Posty: 132
Rejestracja: 2010-04-04, 20:51
Lokalizacja: Legnica

Postautor: Kiritechn9ne » 2010-04-19, 16:41

Moim ulubionym zawodnikiem jest Thierry Henry która może najlepsze lata ma za sobą to jednak zawsze potrafi zaskoczyć fajnymi zwodami oddać celny strzał lub mimo swojego wieku wyprzedzić nie jednego młodzieniaszka w walce biegowej. Oczywiście wiadomo ze henry już nie jest taki jak kiedyś ale jednak napewno zasługuje na miano jednego z najlepszych 10 graczy w historii na świecie na świecie :D
Kiritechn9ne

 

Postautor: Qwanell » 2010-04-19, 18:28

Moim ulubionym graczem jest.. David Beckham, od zawsze jakoś. Wspaniała kariera, która niestety została przyćmiona przez poza boiskowe życie i żonę, ale to w żaden sposób nie odbiera mu ogromnych umiejętności, pamiętam jak na euro 2004 Becks nie trafił jedenastki i w takim geście zdjął opaskę kapitana, to miałem łzy w oczach prawie. :(
Qwanell

 

Postautor: houłmi » 2010-04-19, 18:33

Rivaldo. Zaden pilkarz tak mnie nie zauroczyl swoja technika strzalu (pamietnie wysoko podniesiona noga i uderzenie wewnetrzna czescia buta), stylem gry i przedewszystkim tymi niesamowicie ciezkimi do podrobienia, jakby roboczymi ruchami (czesto probowalem go nasladowac gdy gralem w klubie). Co prawda czasami gral bardzo egoistycznie, ale czesto ten egoizm wychodzil na dobre druzynie. No i gral w moim ulubionym klubie, w FC Barcelonie.
"Facts don't cease to exist because they are ignored."
Aldous Huxley

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-02-22, 23:17
Lokalizacja: powiedzmy Poznań

Postautor: B-Boy » 2010-04-19, 18:52

Zdecydowanie Alessandro Del Piero, ze względu na sposób gry i jego przepiękne bramki które pamięta cała Europa ;) :ok:
Obrazek

0%
0%
 
Posty: 8
Rejestracja: 2010-04-19, 18:46
Lokalizacja: Krępa

Postautor: Oskarooo5 » 2010-04-19, 19:21

[ Dodano: 2010-04-19, 20:24 ]
krzychuk pisze:Napisz dlaczego, jeśli ten temat ma opierać się wyłącznie na wypisywaniu nazwisk zawodników to nie ma on sensu.


Z takim podejściem to wiekszość tematów jest bez sensu... W sumie przyda sie opis pod nazwiskiem z wyjasnieniem dlaczego danego zawodnika darzycie sympatia itd. :)

Górek pisze:I sprecyzuj, który Marcelo.


Marcelo Vieira da Silva Júnior - o niego mi chodziło... Lewy obrońcapomocnik Realu Madryt(mój ulubiony klub). Poza tym jest przebojowy, potrafi kiwnąc kilku zawodnikow i gra na mojej pozycji ;) ) Dlatego tak przypadł mi do gustu.
Ostatnio zmieniony 2010-04-30, 16:25 przez Oskarooo5, łącznie zmieniany 1 raz
"Trenuj Do Końca Do Upadłego Bo życie To Walka By Dążyć Do Czegoś"

30%
30%
 
Posty: 132
Rejestracja: 2010-04-04, 20:51
Lokalizacja: Legnica

Postautor: Cali_FCB » 2010-04-19, 19:55

Zdecydowanie Rivaldo. Nigdy nie zapomnę meczu Ligi Mistrzów Milan - Barcelona (3:3) i hattrick tego piłkarza. To był chyba sezon 2000-01, właśnie po tym spotkaniu zostałem kibicem Katalończyków. Potrafił strzelać piękne i bardzo ważne bramki, gol przewrotką wbity Valencii w ostatniej minucie meczu dający Barcelonie awans do el. LM to było coś niewiarygodnego. Płakałem wtedy ze szczęścia. :D Szkoda, że po bardzo udanych MŚ 2002 jego kariera zaczęła szybko staczać się na dno, może gdyby Van Gaal nie wrócił do Barcy pograłby trochę dłużej na światowym poziomie... W Milanie nie potrafił się odnaleźć, do tego miał w tamtym czasie chyba problemy osobiste.

unforgiven pisze:Co prawda czasami gral bardzo egoistycznie, ale czesto ten egoizm wychodzil na dobre druzynie

prawda, często wolał sam wykańczać akcje niż podawać, ale wszyscy pamiętają jego zachowanie w finale MŚ z Niemcami, gdy świetnie przepuścił pod nogami piłkę, a ta trafiła do Ronaldo który potem strzelił bramkę. ;)

Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1890
Rejestracja: 2008-03-25, 09:45
Lokalizacja: nie wiem

Postautor: seba9895 » 2010-04-19, 20:18

Moim ulubionym piłkarzem jest Sergio Ramos, obrońca, w pełni zaangażowany w grze w Realu,potrafi przeprowadzić piękny rajd z piłką no i może grać zarówno jako boczny obrońca stoper czy defensywny pomocnik
Nie mów pacierzy, w skutek ich nie wierzę,
Silniejsza rozpacz, niż twoje pacierze
Zbawienia nie wart jestem - i nie żądam,
Nie raju, ale spoczynku wyglądam.

Awatar użytkownika
Junior Admin
Junior Admin
 
Posty: 3452
Rejestracja: 2010-01-20, 19:56
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: houłmi » 2010-04-19, 20:31

krzychuk pisze:Nigdy nie zapomnę meczu Ligi Mistrzów Milan - Barcelona (3:3) i hattrick tego piłkarza. To był chyba sezon 2000-01, właśnie po tym spotkaniu zostałem kibicem Katalończyków.

Tak, tez ogladalem ten mecz i to byla chyba koncowka 2000 roku. W ogole wtedy LM byla co tydzien i FCB czesciej mozna bylo zobaczyc w dostepnej tv. A Rivaldo wiadomo - ratowal sam druzyne, z tego co pamietam caly mecz bramke za bramke gonil Milan ;p

ps. Ja pokochalem katalonczykow jakos w czasie Euro 2000, gdy zorientowalem sie ze wiekszosc moich ulubionych graczy tam gra (wtedy Figo i Kluivert).

seba9895 pisze:Moim ulubionym piłkarzem jest Sergio Ramos, obrońca, w pełni zaangażowany w grze w Realu,potrafi przeprowadzić piękny rajd z piłką no i może grać zarówno jako boczny obrońca stoper czy defensywny pomocnik

Sory, ale to dla mnie jeden z najbardziej chamskich i nie fair grajac zawodnikow, dodatkowo pozer, bo przed kazdym meczem zgrywa jakiegos poboznego.
"Facts don't cease to exist because they are ignored."
Aldous Huxley

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-02-22, 23:17
Lokalizacja: powiedzmy Poznań

Postautor: Nasir » 2010-04-19, 20:42

Moim ulubionym zawodnikiem jest był i będzie Roberto Carlos. Fenomenalna lewa noga, szybkość, przebiegłość, celność podań, świetna współpraca z napastnikami i pomocnikami. Był na tyle świetny że można powiedzieć że oddane zostało mu CAŁE lewe skrzydło, zarówno w Realu jak i reprezentacji Brazylii. Zdarzały mu się co prawda błędy, niektóre nawet kardynalne, ale grzechy odkupują jego wręcz niewiarygodne bramki. Chyba żaden zawodnik w historii futbolu nie był obdarzony takim strzałem. Gol z '98 przeciwko Francji to do dziś dla mnie najpiękniejszy gol jaki ujrzał światło dzienne. Jako że od zawsze w klubach grałem na lewej obronie to miałem z nim coś wspólnego, podpatrywałem jego styl gry i starałem się grać tak jak on (mimo że nie bardzo mi to wychodziło). Szkoda że jest już tak zaawansowany wiekowo i nie świeci tym samym formą. Mimo to chciałbym żeby jeszcze na uwieńczenie kariery chociaż symbolicznie trafił do Realu. To tam najlepiej mi się go oglądało, to tam spędził najpiękniejsze chwile w swojej karierze, to tam uzupełniał najlepszy wówczas (moim zdaniem) skład w Europie. Geniusz, geniusz i jeszcze raz geniusz.

Awatar użytkownika
90%
90%
 
Posty: 1976
Rejestracja: 2009-11-09, 18:43
Lokalizacja: WWA

Postautor: Dipset » 2010-04-19, 20:51

W sumie mam dużo ulubionych zawodników,
ale ograniczę się do moich dwóch szczególnie lubianych.


Paul Scholes - fantastyczny środkowy pomocnik, świetny przegląd pola, potrafiący podać co do cm,
zdobywał wiele ważnych bramek dla ManU, waleczny piłkarz.

Zizou - pamiętne czasy gry w Juve, potem w Realu.
Do końca życia nie zapomnę meczu reprezentacji Francji z Anglikami, kiedy w 2 minuty strzelił z 2 wolnych 2 bramki dające zwycięzstwo 2 : 1 !
Obrazek

Awatar użytkownika
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1871
Rejestracja: 2008-09-24, 20:33
Lokalizacja: Down South

Postautor: mateja » 2010-04-19, 20:52

Z kolei moim ulubionym sportowcem/piłkarzem jest Raul Gonzalez. Jak już gdzieś wspomniałem jest moim idolem i wzorem do naśladowania. Wzór sportowca wierny swojemu klubowi i szanowany w całej Hiszpanii. El Capitano jest symbolem klubu któremu od kąd pamiętam kibicuje. W jego grze zdarzały się wzoty jak i upadki jednak dalej bezsprzecznie jest to wielki piłkarz i taki pozostanie. Nie wyobrażam sobie Realu bez Raula jest dobrym duchem drużyny. Nawet gdy gra poniżej oczekiwań jest ogromnym wsparciem dla zespołu. Z jego determinacją wciąż wierze, że jeszcze dostarczy mi miłych odczuć i wzruszeń oglądając go w akcji.

Real to Raul, Raul to Real.

Hala Madrid !

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 3033
Rejestracja: 2009-07-07, 12:12
Lokalizacja: Bogota

Postautor: Cali_FCB » 2010-04-19, 21:07

Do Beckhama, Raula, R. Carlosa i Zidane'a również mam wielki szacunek. Francuz był prawdziwym geniuszem, świetnie oglądało się mecze z jego udziałem, no a Becks był mistrzem wolnych. Poza tym zawsze bardzo lubiłem Kluiverta, który tworzył świetny duet z Rivaldo, a także Overmarsa i Luisa Enrique, w ogóle Barca miał wtedy zajebistą pakę. :D

Tak wracając do teraźniejszości, nie mogę nie wspomnieć też o Rooneyu, niesamowity walczak, lubię takich piłkarzy. Poza tym oczywiście Henry, wielka elegancja w grze, w Barcelonie nie błyszczy już tak jak dawniej w Arsenalu, ale mimo wszystko bardzo się cieszę, że u nas gra.

Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1890
Rejestracja: 2008-03-25, 09:45
Lokalizacja: nie wiem

Postautor: GML » 2010-04-19, 22:34

Eric Cantona, Roy Keane, Wayne Rooney - za argumentację wystarczy jedno słowo: CHARAKTER
Obrazek

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 611
Rejestracja: 2009-01-03, 21:57
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Górek » 2010-04-19, 22:51

Dipset pisze:Zizou - pamiętne czasy gry w Juve, potem w Realu.
Do końca życia nie zapomnę meczu reprezentacji Francji z Anglikami, kiedy w 2 minuty strzelił z 2 wolnych 2 bramki dające zwycięzstwo 2 : 1 !



Jedną z wolnego, ale drugą już z karnego.


PS. Zidane to właśnie mój ulubiony gracz.
"Gdy Guti ma swój dzień, jest lepszy od Diego, Xaviego i Riquelme razem wziętych, ujmując jedynie boskiemu Zizou"

Awatar użytkownika
30%
30%
 
Posty: 143
Rejestracja: 2008-03-07, 22:10
Lokalizacja: Warszawa

Następna

Wróć do Sport