premiery

Rozmowy na każdy temat, który nie pasuje do żadnych kategorii

Postautor: Laj » 2011-09-09, 17:34

Mart, mam jeszcze jedno pytanie.

Mart pisze:I tu się zgodzę z Muslimem pierwszy i chyba ostatni raz, że to przez korporacje.
Naprawdę wierzysz, że w Twoim liberalnym państwie/świecie nie pojawią się takowe korporacje? Że nie będzie kogoś, kto będzie blokował wprowadzenie w życie pewnych np. technologii dla własnej korzyści i napchania własnej kieszeni?

Rozumiem, że może wierzysz w ludzką dobrotliwość itp. jednak świat jest brutalny i spotkać można ją co najwyżej w Caritasie.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: Mart » 2011-09-09, 19:51

Laj pisze:
Naprawdę wierzysz, że w Twoim liberalnym państwie/świecie nie pojawią się takowe korporacje? Że nie będzie kogoś, kto będzie blokował wprowadzenie w życie pewnych np. technologii dla własnej korzyści i napchania własnej kieszeni?


Jak mogłoby blokować, bo nie rozumiem. Wynalazca szczepionki idzie do jednej korporacji, drugiej korporacji i sprzedaje tej, która da mu więcej hajsu. Albo sprzedaje obu. Myślisz, że kupiłyby one za grube pieniądze coś, żeby potem nie dać tego w obieg i nie zarobić?
50 emcees, how many fans can Tony touch?
Special hoes call us testicles, they know we nuts
I'm the opposite of horny sluts - I don't give a fuck
When it come to shootin' I'm Kobe clutch

Awatar użytkownika
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3792
Rejestracja: 2011-03-26, 19:34
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: Laj » 2011-09-10, 09:14

Jeśli mają możiwość zarobienia większej kasy w inny sposób blokują zwykłym ludziom dostep do tańszych/nowocześniejszych metod. Prosty sposób na zarobek.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: Muslim_Soldier » 2011-09-10, 11:36

Mart pisze:I dlatego kapitalista musi zrobić dobrze i tanio, żeby tę kasę zarobić, inaczej zbankrutuje.

Nike i Apple produkują drogie produkty i nie upadają.

Oczywiście, że ludzie pracują. Ale nie maja takiego obowiązku.

Jest obowiązek, bo jak nie będziesz pracował to nie będziesz miał czego włożyć do mordy.

Mart pisze:No ta i dlatego ludzie w Libii do tej pory stoją murem za Kadafim. Oj przepraszam. To wszystko zorganizowało NATO A o tym jak kapitaliści muszą się utrzymać pisałem wyżej.

Stoją za nim murem ale ludność cywilna i garstka wojska Libijskiego nic nie zdziała przeciwko barbarzyńskiej koalicji, która aby utrzymać swoją kapitalistyczną gospodarkę musi napadać na inne państwa.

Mart pisze:To na pewno nie można powiedzieć, że "kapitalistyczne" USA się do tego wtrąciło. Z jednego powodu. Rządził wtedy Lyndon Johnson, co by powiedzieć, jeszcze większy socjalista niż Obama.

Konserwatystę nazywasz socjalistą? Dobre sobie... Do tego prowadził wojnę w Wietnamie....

Protesty ludności Chilijskiej były jawne. Poczytaj sobie o tzw. "marszu pustych garnków". No, ale powiesz, że to agenci CIA zrobili

W naszym kraju też są organizowane marsze pustych garnków, i co obalił ktoś ten nasz kapitalizm? Nic się nie dzieje bo obecnej prawicowej elicie to odpowiada no i mają za sobą całą Europ, która tak samo okrada swoje społeczeństwo jak oni.
Protest był, ale nie obalenie przez ludność cywilną.

Mart pisze:Widzę, że dalej nie pojąłeś ekonomicznej zasady, że KAŻDY PODATEK NA KOŃCU I TAK PŁACI KONSUMENT. Widać teza, którą postawiłem kilka postów temu była prawdą. Zlikwidowanie dochodowych to:

-więcej kasy w ręku obywatela raz
-dwa obniżenie koszów produkcji = obniżka cen
-dochodzi zlikwidowanie akcyzy i vatu, więc jeśli vat mamy teraz 23% to mamy tańsze o 23% produkty. No a za wódkę nie płaciłoby się 20zł tylko 5zł, za benzynę nie 90zł a 30zł i tak dalej.

No naprawdę, płacilibyśmy o wiele więcej! Koleś nie kupiłby tornistra, tylko pół tornistra i dziecko byłoby wyszydzane przez burżuazyjnych kolegów, który mieli na cały tornister.

I kto ci to zapewni, że produkty będą tańsze? JKM ci tak powiedział i od razu w to wierzysz? Nikt ci nie zapewni obniżek cen po zlikwidowaniu podatków bo producenci mogą sobie po prostu ten podatek odebrać samodzielnie do własnej kieszeni.

Mart pisze:Tak się składa że sam żyję z matką za około 1200zł, jeżeli nie mniej, więc przestań pierdolić o mnie głupoty jeśli w ogóle nie znasz mojej sytuacji.

Tak i żyjąc za 1200 zł miałeś kasę na uczęszczanie do prywatnej szkoły...

Mart pisze:No tak bo do lekarza chodzisz codziennie. Mnie przy mojej sytuacji finansowej stać na pójście do prywatnego lekarza raz na pół roku, trzy miesiące. Gdyby nie zabierało państwo w podatkach na służbę zdrowia, miałbym nawet na comiesięczne wizyty u lekarza. Jesteś naprawdę naiwny jeśli myślisz że utrzymanie lekarza kosztuje więcej niż utrzymanie lekarza + utrzymanie NFZ'u + utrzymanie ministerstwa zdrowia. No ale cóż. Analfabetyzm ekonomiczny się kłania.

Do lekarza nie chodzi się codziennie, te 100 zł zabierane z podatków miesięcznie nie idzie na same wizyty u lekarza. Idzie również na wszelakie szczepionki, których dzieci dostają bardzo dużo we wczesnym okresie życia, na operacje DLA CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA.

BZL pisze:Czyli jeśli dostają wytyczne z ministerstwa, że mają pracować załóżmy 5 godzin zamiast 8, to oznacza, że na te 3 pozostałe nie mogą iść dorobić do prywatnej klinki?

Mogą, krytykuję w tej chwili naszych rządzących "socjalistów"(bo tak ich nazywacie :rotfl: ), którzy specjalnie na takie sytuacje zezwalają aby państwo osłabić a prywaciarzy wzmocnić.

BZL pisze:Pierdole, a Ty dalej z tym PRLem. Jak wyraźnie trzeba to napisać, żebyś zrozumiał, że to, że ludzie mieli pracę w PRLu wcale nie oznacza, że sytuacja gospodarcza była lepsza? Jeśli 3 ludzi wykonywało zadanie, które może zrobić 1 człowiek, to fakt, że nie było bezrobocia NIE JEST ŻADNYM ARGUMENTEM.

Jak najbardziej jest argumentem ponieważ ukazuje to w jak jest traktowany człowiek. Obecnie wyciskane jest z człowieka jak najwięcej za jak najmniej, staje się on takim brzydko mówiąc "czarnuchem", niewolnikiem. Wtedy starano się zapewnić każdemu pracę bo to było, najważniejsze, troska o byt społeczeństwa. Teraz ludzi się wypierdala z pracy ze względu na "oszczędności" a te oszczędności to po prostu pazerność.

BZL pisze:No tak, państwo jest w rękach prywaciarzy. Chuj z tym, że połowa sektorów gospodarki czy choćby takie koleje, nadal należą do państwa, które nie potrafi sobie z nimi poradzić. Żądzą prywaciarze.

Do państwa należy mniejsza część sektorów niż do prywaciarzy. Więc nie wiem skąd tą połowę wytrzasnąłeś.
Koleje, oczywiście, że są problemem ale i tak doceniam to że są państwowe bo gdyby nie były to większość tras została by zlikwidowana bo dla prywaciarzy w niektóre "zadupia" nie opłaca się jeździć, huj z tym, że z tych zadupi dojeżdża masa dzieci do szkół i ludzi do pracy.

Obejrzyj to, to może coś pojmiesz i da ci to trochę do myślenia.



BZL pisze:Czyli co, stawiamy jeden zawód ponad drugim? A piekarz? Bez chleba też człowiek głodny nie przeżyje, a piekarze nie dostają kasy tylko za fakt, że są na swoim miejscu pracy i że w każdej chwili możesz przyjść i kupić u nich chleb.

Nie dostają kasy tylko za fakt, że są na stanowisku swojej pracy co wynika z charakteru ich pracy, piekarz nie siedzi w gabiniecie i nie czeka na klienta, który przyjdzie po chleb i on mu go dopiero piecze. Chleb jest przez nich pieczony i rozwożony po sklepach.
No i znów twoja strata, bo dla mnie to komplement
Być różnym od was stary, zaraz się zarumienię
[/center]

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2295
Rejestracja: 2009-12-04, 20:56
Lokalizacja: Czerwona Planeta

Postautor: Mart » 2011-09-10, 12:35

Muslim_Soldier pisze: Nike i Apple produkują drogie produkty i nie upadają.


Ale jest dużo innych firm, które produkują taniej. Nie masz przymusu kupować buty z Najka czy Ipodów Apple. A to, że jeszcze nie upadły świadczy o tym, że jest jednak popyt na produkty tej firmy.

Muslim_Soldier pisze: Jest obowiązek, bo jak nie będziesz pracował to nie będziesz miał czego włożyć do mordy.


No tak, nie będzie miał co do mordy włożyć. Więc obowiązku nie ma. Jak chce umrzeć z głodu, to umiera.

Muslim_Soldier pisze: Konserwatystę nazywasz socjalistą? Dobre sobie... Do tego prowadził wojnę w Wietnamie....


I co z tego, że prowadził wojnę w Wietnamie?

Muslim_Soldier pisze:prawicowej elicie


To jednak nigdy nie przestanie być śmieszne.

Muslim_Soldier pisze:I kto ci to zapewni, że produkty będą tańsze?


Proste prawa ekonomii. Dlaczego teraz, gdy nawet są te podatki stół kosztuje powiedzmy 800zł? A nie 2000zł? Przecież też mógłby taką cenę ustalić? Bo konkurencja zmusiła go do ustalenia ceny na 800zł. Gdyby zlikwidować podatki, jeśli inni by zniżyli ceny powiedzmy do 500 a on pozostawił 800zł, to prędzej czy później by zbankrutował, więc też musi obniżyć te ceny.

Muslim_Soldier pisze: Tak i żyjąc za 1200 zł miałeś kasę na uczęszczanie do prywatnej szkoły...


Z pomocą innych osób z rodziny. Nie ma to jak podważać moje zdanie dotyczące mojego życia :P Prawdę mówiąc zaniżyłem trochę te dochody z czystej pomyłki. Ale więcej niż 1600zł nie będzie.
Ostatnio zmieniony 2011-09-10, 14:22 przez Mart, łącznie zmieniany 1 raz
50 emcees, how many fans can Tony touch?
Special hoes call us testicles, they know we nuts
I'm the opposite of horny sluts - I don't give a fuck
When it come to shootin' I'm Kobe clutch

Awatar użytkownika
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3792
Rejestracja: 2011-03-26, 19:34
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: BZL » 2011-09-10, 12:40

Muslim_Soldier pisze:BZL napisał/a:
Czyli jeśli dostają wytyczne z ministerstwa, że mają pracować załóżmy 5 godzin zamiast 8, to oznacza, że na te 3 pozostałe nie mogą iść dorobić do prywatnej klinki?


Mogą, krytykuję w tej chwili naszych rządzących "socjalistów"(bo tak ich nazywacie ), którzy specjalnie na takie sytuacje zezwalają aby państwo osłabić a prywaciarzy wzmocnić.


Dlaczego niby rządzącym "socjalistom" miałoby zależeć na osłabieniu państwa?

Muslim_Soldier pisze:Jak najbardziej jest argumentem ponieważ ukazuje to w jak jest traktowany człowiek. Obecnie wyciskane jest z człowieka jak najwięcej za jak najmniej, staje się on takim brzydko mówiąc "czarnuchem", niewolnikiem. Wtedy starano się zapewnić każdemu pracę bo to było, najważniejsze, troska o byt społeczeństwa. Teraz ludzi się wypierdala z pracy ze względu na "oszczędności" a te oszczędności to po prostu pazerność.


Nie, to ukazuje w jaki sposób państwo siało w społeczeństwie propagandę. Niby wszyscy mają pracę, Polska rośnie w siłę, cudownie - szkoda tylko, że rzeczywistość często odbiegała od tego modelu. Po raz kolejny: fakt, że w PRLu bezrobocie było zerowe nie jest żadnym argumentem, dopóki nie przekłada się to na REALNY wzrost gospodarczy kraju, a akurat peerelowska polityka gospodarcza popchnęła Polskę na skraj bankructwa. Zapoznaj się z pojęciem bezrobocia ukrytego, to może zrozumiesz co usiłuję Ci powiedzieć od kilku postów na temat tego cudownego "nieistniejącego bezrobocia" w PRLu.

Muslim_Soldier pisze:BZL napisał/a:
No tak, państwo jest w rękach prywaciarzy. Chuj z tym, że połowa sektorów gospodarki czy choćby takie koleje, nadal należą do państwa, które nie potrafi sobie z nimi poradzić. Żądzą prywaciarze.


Do państwa należy mniejsza część sektorów niż do prywaciarzy. Więc nie wiem skąd tą połowę wytrzasnąłeś.
Koleje, oczywiście, że są problemem ale i tak doceniam to że są państwowe bo gdyby nie były to większość tras została by zlikwidowana bo dla prywaciarzy w niektóre "zadupia" nie opłaca się jeździć, huj z tym, że z tych zadupi dojeżdża masa dzieci do szkół i ludzi do pracy.



Tak, bo likwidacja rzadko uczęszczanych linii kolejowych na pewno przyniosła by lepsze efekty niż podtrzymanie przynoszących małe zyski (ale wciąż zyski) połączeń. Zastanów się o czym Ty mówisz, przecież Ci wściekli i krwiożerczy prywaciarze chcą zarobić - logiczne, że zamiast zmniejszać, będą chcieli zwiększać zysk.

Faktycznie przesadziłem z tą połową, opierałem się na danych, które pamiętam jeszcze z gimnazjum. Nie wiem jaki jest udział procentowy przedsiębiorstw państwowych w gospodarce na chwilę obecną, najaktualniejsze dane do jakich dotarłem to:

W latach 1993 – 2008 liczba przedsiębiorstw prywatnych zwiększyła się prawie dwukrotnie. Obecnie jego udział w strukturze podmiotowej gospodarki przekracza 96 procent.

Wkład sektora prywatnego w tworzenie wartości dodanej brutto sięga 80 procent.

Zatrudnienie w sektorze prywatnym stanowią obecnie prawie 85 procent zatrudnionych w przemyśle przetwórczym. W skali calej gospodarki udział ten nieznacznie przekracza 73 procent.


Kod: Zaznacz cały
http://www.tep.org.pl/publications/show/68


Przy czym:

Sektor państwowy w Polsce tworzy już tylko około 20% PKB i zachował udział ok. 28% w liczbie pracujących. Mimo zmian, zdaniem ekspertów CASE, jest wciąż za duży, a jego rola gospodarcza oraz polityczna ze względu na specyficzne usytuowanie (sektory surowcowe, infrastrukturalne) jest nieproporcjonalnie silna. Oficjalne źródła podają, że przekształceniami własnościowymi objęto do końca 2006 r. ponad 87% przedsiębiorstw z początkowego zasobu przedsiębiorstw państwowych do sprywatyzowania, który istniał na początku roku 1990. Jednak szczegółowe analizy wskazują na to, że duża część przedsiębiorstw „utknęła” na początkowych etapach przekształceń, a rzeczywiście i do końca sprywatyzowane przedsiębiorstwa stanowią niespełna 60% tego zasobu. Przykładem pozornej prywatyzacji jest komercjalizacja dużej liczby przedsiębiorstw bez przeznaczenia ich w szybkim tempie do dalszej prywatyzacji (istnieje obecnie ponad 400 JSSP i niespełna 600 spółek z większościowym udziałem SP). W sektorze państwowym nadal jest dużo przedsiębiorstw, które mogą i powinny zostać sprywatyzowane. Oprócz niewielkiej liczby (ok. 160) największych i najbogatszych PP i JSSP, które stanowią „okręty flagowe” tego sektora i mogą być intratnie sprzedane, funkcjonuje niespełna 1200 małych i średnich przedsiębiorstw, z których pokaźna część przeżywa poważne trudności finansowe, mimo poprawy kondycji całej gospodarki w ciągu ostatnich trzech lat. Duża część podmiotów w sektorze państwowym jest w stanie upadłości lub likwidacji. Są to te przedsiębiorstwa i spółki, które nie poradziły sobie ze zmianami na konkurencyjnym rynku przy zachowaniu starej formuły własnościowej. Polityka prywatyzacji w Polsce prowadzona przez kolejne rządy podlegała częstym wahaniom i załamaniom, a w ciągu ostatnich kilku lat doprowadzono do zupełnego prawie wyhamowania procesu prywatyzacji. Wpływa to niekorzystnie na perspektywy rozwojowe przedsiębiorstw pozostających nadal w sektorze państwowym, a w licznych przypadkach zmniejsza szanse ich przetrwania na konkurencyjnym rynku.


Kod: Zaznacz cały
http://inwestycje.pl/biznes/case__przedsiebiorstwa_sektora_prywatnego_i_publicznego_w_polsce__1999_2005_%3B5196%3B0.html


Muslim_Soldier pisze:BZL napisał/a:
Czyli co, stawiamy jeden zawód ponad drugim? A piekarz? Bez chleba też człowiek głodny nie przeżyje, a piekarze nie dostają kasy tylko za fakt, że są na swoim miejscu pracy i że w każdej chwili możesz przyjść i kupić u nich chleb.


Nie dostają kasy tylko za fakt, że są na stanowisku swojej pracy co wynika z charakteru ich pracy, piekarz nie siedzi w gabiniecie i nie czeka na klienta, który przyjdzie po chleb i on mu go dopiero piecze. Chleb jest przez nich pieczony i rozwożony po sklepach.


Chuj prawda. Nieopodal mojego bloku jest piekarnia, w której NA MIEJSCU pieczony jest chleb i NA MIEJSCU jest sprzedawany.

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1389
Rejestracja: 2009-12-24, 23:26
Lokalizacja: znienacka

Postautor: Mart » 2011-09-10, 12:43

Laj pisze:Jeśli mają możiwość zarobienia większej kasy w inny sposób blokują zwykłym ludziom dostep do tańszych/nowocześniejszych metod. Prosty sposób na zarobek.


Ale dalej nie rozumiem. Dajmy na to firma medyczna pracuje 5 lat nad wynalezieniem szczepionki na raka. To ja się pytam, na cholerę włożyła w to 5 lat plus mnóstwo kasy, żeby potem to poszło na zmarnowanie? Gdyby wypuściła to na rynek dorobiłaby się fortuny więc to się jej o wiele bardziej opłaca niż trzymanie tego dla siebie.

[ Dodano: 2011-09-10, 13:46 ]
P.S. To o czym mówi BZL to postęp. Jeśli do wykonania jednej pracy, kiedyś było potrzebnych trzech ludzi a teraz tę pracę wykonuje jeden człowiek, to znaczy że idziemy do przodu.
50 emcees, how many fans can Tony touch?
Special hoes call us testicles, they know we nuts
I'm the opposite of horny sluts - I don't give a fuck
When it come to shootin' I'm Kobe clutch

Awatar użytkownika
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3792
Rejestracja: 2011-03-26, 19:34
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: Laj » 2011-09-12, 21:18

Mart pisze:Ale dalej nie rozumiem. Dajmy na to firma medyczna pracuje 5 lat nad wynalezieniem szczepionki na raka. To ja się pytam, na cholerę włożyła w to 5 lat plus mnóstwo kasy, żeby potem to poszło na zmarnowanie?
No właśnie, korporacje nawet nie dopuściłyby do rozpoczęcia/pozytywnego zakońćzenia takich badań. Blokowałyby je, odcinały fundusze bo po co komu szczepionka skoro na chemii można zarobić znacznie więcej.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: Mart » 2011-09-12, 21:51

Ale jak na wolnym rynku ktoś może zabronić komuś prac nad szczepionką?
50 emcees, how many fans can Tony touch?
Special hoes call us testicles, they know we nuts
I'm the opposite of horny sluts - I don't give a fuck
When it come to shootin' I'm Kobe clutch

Awatar użytkownika
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3792
Rejestracja: 2011-03-26, 19:34
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: Laj » 2011-09-12, 22:00

Mart pisze:Ale jak na wolnym rynku ktoś może zabronić komuś prac nad szczepionką?
Wystarczy odmówić finansowania badań. Jak widać dziwnym trafem to kraj komunistyczny odkrył ją jako pierwszy więc...

Chciałem nie wracać do tej szczepionki żeby nie pisać o tym samym w dwóch tematach ale sytuacja do tego zmusiła.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: Mart » 2011-09-12, 22:14

Laj pisze:Wystarczy odmówić finansowania badań. Jak widać dziwnym trafem to kraj komunistyczny odkrył ją jako pierwszy więc...

Chciałem nie wracać do tej szczepionki żeby nie pisać o tym samym w dwóch tematach ale sytuacja do tego zmusiła.


Zawsze się znajdzie biznesmen, który wyczuje hajs i sfinansuje taką szczepionkę, nie martw się. A to że komunistyczny kraj ją odkrył? No cóż, inne były odkryte w krajach mniej komunistycznych niż Kuba, więc to nie zasługa systemu, tylko ludzi.
50 emcees, how many fans can Tony touch?
Special hoes call us testicles, they know we nuts
I'm the opposite of horny sluts - I don't give a fuck
When it come to shootin' I'm Kobe clutch

Awatar użytkownika
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3792
Rejestracja: 2011-03-26, 19:34
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: Muslim_Soldier » 2011-09-19, 11:10

Mart pisze:No tak, nie będzie miał co do mordy włożyć. Więc obowiązku nie ma. Jak chce umrzeć z głodu, to umiera.

Ludzie nie chcą umierać, muszą pracować żeby żyć więc mają obowiązek pracy w kapitalizmie.

Mart pisze:I co z tego, że prowadził wojnę w Wietnamie?

Typowa cecha kapitalistów/imperialistów, prowadzenie "wojen"(a raczej praktykowanie ludobójstwa) na całym globie, zabijanie niewinnych ludzi dla własnych zysków i przekonanie za pomocą durnej propagandy ogółu ludności, że to było koniecznością. A wszystko to dla własnych zysków aby zwiększyć zasięg swoich korporacji.

Mart pisze:Muslim_Soldier napisał/a:
prawicowej elicie
To jednak nigdy nie przestanie być śmieszne.

Jeżeli, do kogoś nie trafiają PROSTE, nie wymagające szczególnego rozmyślania argumenty (jak, np. to, że w kapitalistycznych gospodarkach 1% ludności posiada ponad 90% majątku kraju), to może i to jest śmieszne, ludzie jak nie chcą/potrafią czegoś zrozumieć to się zazwyczaj z tego śmieją.

Mart pisze:Proste prawa ekonomii. Dlaczego teraz, gdy nawet są te podatki stół kosztuje powiedzmy 800zł? A nie 2000zł? Przecież też mógłby taką cenę ustalić? Bo konkurencja zmusiła go do ustalenia ceny na 800zł. Gdyby zlikwidować podatki, jeśli inni by zniżyli ceny powiedzmy do 500 a on pozostawił 800zł, to prędzej czy później by zbankrutował, więc też musi obniżyć te ceny.

Bo są lepsze i gorsze stoły, biedni kupią tani stół raz na 20 lat, klasa średnia kupi raz na kilka lat jakiś stół za 500 zł a bogaci kupią sobie za 2000 zł stół co roku bo ich na to będzie stać. Zlikwidowanie podatków i sprywatyzowanie wszystkiego sprawi, że ludzie biedni w ogóle nie będą mieli opieki lekarskiej, klasa średnia będzie miała hujową opiekę bo tańszą a tylko bogaci będą przyzwoicie leczeni (mamy przykład w kapitalistycznym kraju jakim jest USA gdzie ludzi wyrzucają ze szpitali mimo że są w potrzebie bo nie mają ubezpieczenia/pieniędzy na leczenie)

BZL pisze:Dlaczego niby rządzącym "socjalistom" miałoby zależeć na osłabieniu państwa?

1. Dostaną profity od innych firm jeśli spowodują upadek takiego PKS/u
2. Sami posiadają prywatne firmy

BZL pisze:Nie, to ukazuje w jaki sposób państwo siało w społeczeństwie propagandę. Niby wszyscy mają pracę, Polska rośnie w siłę, cudownie - szkoda tylko, że rzeczywistość często odbiegała od tego modelu. Po raz kolejny: fakt, że w PRLu bezrobocie było zerowe nie jest żadnym argumentem, dopóki nie przekłada się to na REALNY wzrost gospodarczy kraju, a akurat peerelowska polityka gospodarcza popchnęła Polskę na skraj bankructwa. Zapoznaj się z pojęciem bezrobocia ukrytego, to może zrozumiesz co usiłuję Ci powiedzieć od kilku postów na temat tego cudownego "nieistniejącego bezrobocia" w PRLu.

To nie była propaganda, to było rzeczywiste obsadzanie pracowników na dane stanowiska. Nie "niby" tylko wszyscy posiadali pracę, godziwą pracę i pensję za, które możliwe było utrzymanie swojej rodziny, nie to co mamy teraz.
Za PRL-u moja mama zwiedziła wiele miejsc, była w górach, za granicą a to wszystko z pensji kierowcy PKS-u(praca jej ojca) i sklepikarki Społem(praca jej matki). Obecnie moi rodzice mają podobne prace (jeżeli chodzi o poziom społeczn) a morza czy gór na oczy nigdy nie widziałem. Świetność PRL-u ukazuje też to, że kiedyś mieliśmy wiele zakładów, od produkcji samolotów aż po samochody osobowe (Znajdź mi teraz chociaż jedną FABRYKĘ w Polsce produkującą samochody, nawet nie szukaj bo czegoś takiego nie ma). Za PRL-u byliśmy silnym państwem ale oczywiście IPN (Instytut Promowania Nienawiści) fałszuje tą historię skutecznie.

BZL pisze:Tak, bo likwidacja rzadko uczęszczanych linii kolejowych na pewno przyniosła by lepsze efekty niż podtrzymanie przynoszących małe zyski (ale wciąż zyski) połączeń. Zastanów się o czym Ty mówisz, przecież Ci wściekli i krwiożerczy prywaciarze chcą zarobić - logiczne, że zamiast zmniejszać, będą chcieli zwiększać zysk.

Ty patrzysz na wszystko tylko z perspektywy pieniądza, nie obchodzi Ciebie już to, że ludzie z wiosek nie dojadą do pracy bo linia była "nierentowna". Obowiązkiem państwa było zapewnienie dojazdu tym ludziom, prywaciarze tego nie zrobią bo dla nich nie liczy się człowiek tylko pieniądze.

BZL pisze:Chuj prawda. Nieopodal mojego bloku jest piekarnia, w której NA MIEJSCU pieczony jest chleb i NA MIEJSCU jest sprzedawany

Piekarnie tak robią, przynajmniej większość. Ale oprócz tego rozwożą swoje produkty do sklepów.

Mart pisze:Ale jak na wolnym rynku ktoś może zabronić komuś prac nad szczepionką?

Korporacje rządzą tzw. "wolnym rynkiem", który jest wolny tylko z nazwy i to one dyktują warunki. Na takie badania potrzeba pieniędzy a mają je tylko korporacje, które nie wypuszczą czegoś co leczy za szybko i za tanio bo w kapitalizm to przede wszystkim troska o własny portfel a nie o portfel klienta.
No i znów twoja strata, bo dla mnie to komplement
Być różnym od was stary, zaraz się zarumienię
[/center]

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2295
Rejestracja: 2009-12-04, 20:56
Lokalizacja: Czerwona Planeta

Postautor: Mart » 2011-09-19, 13:12

Muslim_Soldier pisze: Ludzie nie chcą umierać, muszą pracować żeby żyć więc mają obowiązek pracy w kapitalizmie.


Nie ma obowiązku pracy, jak ktoś się dorobi milionów, może siąść na dupie i nic nie robić. Przyczyną tego wzrostu bezrobocia w Chinach było właśnie przejście na swoje tych, którzy dorobili się milionów. W najbardziej wolnorynkowym kraju Europy - w Liechtensteinie grupa bezrobotnych to tylko bogacze, którzy pracować nie muszą. Praca nie jest obowiązkiem ale smutną koniecznością.

Muslim_Soldier pisze: Typowa cecha kapitalistów/imperialistów, prowadzenie "wojen"(a raczej praktykowanie ludobójstwa) na całym globie, zabijanie niewinnych ludzi dla własnych zysków i przekonanie za pomocą durnej propagandy ogółu ludności, że to było koniecznością. A wszystko to dla własnych zysków aby zwiększyć zasięg swoich korporacji.


Ron Paul jest skrajnym kapitalistą a opowiada się za wycofaniem jednostek USA ze wszystkich krajów, porzucenie roli strażnika pokoju i demokracji poświęcić się tylko obronie swoich granic. No tak, ale powiesz, że gdyby wygrał to by zmienił zdanie. Ale jest powód dla którego wielkie media go ignorują i wyśmiewają. Jeśli są takie prawicowe, co się tyczy innego następnego punktu, to powinny go promować w chuj, tak jak w Polsce Korwina czy Michalkiewicza, a tak nie jest. On w przeciwieństwie do mnie, nie nazywa USA socjalistycznym krajem ale korporacjonistycznym i też jest przeciwko temu.

Muslim_Soldier pisze: Bo są lepsze i gorsze stoły, biedni kupią tani stół raz na 20 lat, klasa średnia kupi raz na kilka lat jakiś stół za 500 zł a bogaci kupią sobie za 2000 zł stół co roku bo ich na to będzie stać. Zlikwidowanie podatków i sprywatyzowanie wszystkiego sprawi, że ludzie biedni w ogóle nie będą mieli opieki lekarskiej, klasa średnia będzie miała hujową opiekę bo tańszą a tylko bogaci będą przyzwoicie leczeni (mamy przykład w kapitalistycznym kraju jakim jest USA gdzie ludzi wyrzucają ze szpitali mimo że są w potrzebie bo nie mają ubezpieczenia/pieniędzy na leczenie)


Sprywatyzowanie spowoduje, że ludzie będą mieli więcej pieniędzy w swoich portfelach a wolna konkurencja doprowadzi do tego, że ceny usług stanieją. Jakoś ominąłeś mój niewygodny argument o sieciach telefonicznych, który dałem jako przykład. Ty naprawdę dalej wierzysz, że utrzymanie lekarza jest droższe niż utrzymanie lekarza + nfz'u + ministra? Albo utrzymanie szkoły, która i tak teraz jest w chuj droga, od utrzymania szkoły + ministra?

Muslim_Soldier pisze: Jeżeli, do kogoś nie trafiają PROSTE, nie wymagające szczególnego rozmyślania argumenty (jak, np. to, że w kapitalistycznych gospodarkach 1% ludności posiada ponad 90% majątku kraju), to może i to jest śmieszne, ludzie jak nie chcą/potrafią czegoś zrozumieć to się zazwyczaj z tego śmieją.


Tak jak powiedziałem, w prawicowych mediach, poklask zdobywaliby tacy Korwin w Polsce, Ron Paul w USA, Nigel Farage w UK (chociaż on akurat jest częściej pokazywany od tych dwóch). A prawicowa elita byłaby złożona właśnie z nich a nie z socjal-liberała Tuska, chrześcijańskiego socjalistę Kaczyńskiego, zielonego Pawlaka czy Napieralskiego. Albo w USA socjalistę (lub jak kto woli korporacjonistę) Obamę. Szefem komisji europejskiej nie byłby maoista Barosso a w krajach panowałby prawdziwy wolny rynek a nie urzędnicy kładący swoje brudne łapska na wszystkim co się da.

Muslim_Soldier pisze: Korporacje rządzą tzw. "wolnym rynkiem", który jest wolny tylko z nazwy i to one dyktują warunki. Na takie badania potrzeba pieniędzy a mają je tylko korporacje, które nie wypuszczą czegoś co leczy za szybko i za tanio bo w kapitalizm to przede wszystkim troska o własny portfel a nie o portfel klienta.


Zauważ, że gdyby korporacja ta, która wymyśliła szczepionkę, wrzuciła to na rynek, zrobiła by majątek w krótkim czasie, bo przez chwile to oni byliby jedynym dostarczycielem szczepionki. Nie odpuściliby takiego zysku, jak przystało na zachłannych kapitalistów.

Tak nawiasem pytając, głosujesz w wyborach na PPP?
50 emcees, how many fans can Tony touch?
Special hoes call us testicles, they know we nuts
I'm the opposite of horny sluts - I don't give a fuck
When it come to shootin' I'm Kobe clutch

Awatar użytkownika
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 3792
Rejestracja: 2011-03-26, 19:34
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: Muslim_Soldier » 2012-01-29, 21:26

Myślę, że to co teraz wstawię jak najbardziej tutaj pasuje bo pokazuje jak chory jest obecny system, który wolność daje pracodawcom a z pracowników robi zera.

Łódź: Hipermarket Real każe zaszywać swoim pracownikom kieszenie
Pracownicy hipermarketu przy al. Piłsudskiego w Łodzi skarżą się, że nowy dyrektor sklepu nakazał im zaszycie kieszeni. Jeśli tego nie zrobią, nie będą mogli przystąpić pracy.

- Wszystko zaczęło się, kiedy w hipermarkecie Real przy al. Piłsudskiego w Łodzi zmienił się dyrektor. Nowy szef wprowadził bardzo dziwne zmiany. Nawet nie wytłumaczył swoim podwładnym, dlaczego tak zdecydował, tylko przekazał informację poprzez kierownictwo w formie wydrukowanych kartek. I na tym koniec - relacjonują nam pracownicy sklepu. - Zostaliśmy poinformowani, że wszystkie kieszenie powinny być zaszyte.

W pracy nie można też posiadać przy sobie żadnych prywatnych rzeczy oprócz długopisu, oklejonego przez ochronę. Pracownicy hipermarketu są przestraszeni. Nie wiedzą, co jeszcze ich czeka. - Nowy dyrektor, nie znając pracowników, już uznał nas za złodziei - denerwują się. - Poza tym zalecenia dyrektora to przesada, ponieważ teraz nie można wziąć do pracy nawet chusteczki higienicznej. Powiedziano nam, że jeżeli nie dostosujemy się do tych wymogów, to nie zostaniemy dopuszczeni do pracy, a co za tym idzie skończy się to pewnie naganą lub zwolnieniem.

Pracownicy skontaktowali się ze swoimi kolegami z innych hipermarketów Real. Dowiedzieli się, że zmiany dotyczą tylko sklepu przy al. Piłsudskiego. W innych marketach o takich rewolucjach nie słyszano. - W żadnym innym Realu takich reguł nie wprowadzono - podkreślają. - Ta sytuacja nam uwłacza. Tak nie traktuje się pracowników.

Co na to przedstawiciele Reala? - To nie są zatwierdzone zmiany, ale dopiero propozycja. W piątek odbędą się konsultacje z załogą w tej sprawie. Podczas spotkania poruszany będzie m.in. problem, jak powinien wyglądać strój pracowniczy i jak dbać o stanowisko pracy. Podczas pracy nie można mieć przy sobie prywatnych rzeczy oprócz długopisu oraz wody w małej butelce. Wszystkie propozycje zmian będziemy omawiać z pracownikami. Zależy nam na ujednoliceniu procedur - mówi Grzegorz Nowak z biura prasowego hipermarketu Real.

Czy projekt dotyczy wszystkich marketów Real? - Jest to projekt pilotażowy. Zamiany zaproponowane zostały tylko w tym jednym sklepie - dodaje Grzegorz Nowak.


źródło:
Kod: Zaznacz cały
http://cia.media.pl/hipermarket_real_kaze_zaszywac_swoim_pracownikom_kieszenie
No i znów twoja strata, bo dla mnie to komplement
Być różnym od was stary, zaraz się zarumienię
[/center]

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2295
Rejestracja: 2009-12-04, 20:56
Lokalizacja: Czerwona Planeta

Postautor: Kamikadze » 2012-01-29, 23:39

To już jest przesada, ja bym ich podał prosto do sądu bo to jest niezgodne z prawem i na pewno prawo jest po stornie tych pokrzywdzonych

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1411
Rejestracja: 2010-08-03, 12:33
Lokalizacja: East Coast

PoprzedniaNastępna

Wróć do Hyde park

cron