premiery

Rozmowy o muzyce innej niż rap.

Postautor: Nes » 2010-05-03, 16:04

Dżem – polska grupa muzyczna grająca rocka i blues. Zaliczana jest do najważniejszych zespołów w historii polskiej muzyki rockowo-bluesowej (blues rock). Nazwa zespołu pochodzi od jamu – zbiorowego muzykowania, improwizowania na zaproponowany temat, popularnego między innymi wśród zespołów grających jam rocka, jak np. Grateful Dead czy The Band. Polski zapis nazwy pojawił się – zupełnym przypadkiem kierującym ręką organizatorki jednego z koncertów – w roku 1974.

Historia:
Lata 1973-1979

Pierwsze wzmianki o zespole Dżem (Jam) można znaleźć już w 1973 roku. Zespół założyli bracia Adam i Beno Otręba wraz z Pawłem Bergerem i Aleksandrem Wojtasikiem. W grudniu tego samego roku dołączył do nich Ryszard Riedel. W latach 1973-1979 działalność formacji była bardzo nieregularna i aż do 1980 r. miała status amatorski.(Grupa powstała w Tychach)

Lata 1980-1983

W 1980 roku grupa otrzymała pierwszą nagrodę na Przeglądzie Amatorskich Zespołów Muzycznych w Tychach, a 7 czerwca tego samego roku Dżem wziął udział w I Ogólnopolskim Przeglądzie Muzyki Młodej Generacji w Jarocinie w składzie: Ryszard Riedel, Adam Otręba, Jerzy Styczyński, Leszek Faliński, Tadeusz Faliński.

W ciągu kilku kolejnych lat zespół dużo koncertował i brał udział w wielu znaczących festiwalach, takich jak: Folk Blues Meeting w Poznaniu, Jarocin, Rock Na Wyspie we Wrocławiu (1982), Muzyczny Camping w Brodnicy, Fama w Świnoujściu, Rawa Blues w Katowicach.

Rok 1984

W czerwcu zespół po raz pierwszy zagrał za granicą. Koncert odbył się w Berlinie. W lipcu tego samego roku podczas koncertu na „FAMIE” w Świnoujściu zarejestrowano materiał, który został wykorzystany na pierwszym wydaniu fonograficznym grupy pt. Dżem. W późniejszym czasie nazwa została zmieniona na Dzień, w którym pękło niebo.

W sierpniu zespół wystąpił na Olsztyńskich Nocach Bluesowych, a jesienią wyjechał na trzy koncerty do Berlina Zachodniego.

Rok 1985

Na początku roku zespół wyjechał na kilka koncertów do Szwajcarii. Ukazał się również pierwszy, a zarazem jeden z najpopularniejszych, longplay grupy – Cegła. Album zawierał osiem utworów, a były to Whisky, Czerwony jak cegła, Oh, Słodka, Jesiony, Ballada o dziwnym malarzu”, „Boczny wiatr”, „Nieudany skok i Kim jestem – jestem sobie. Pod koniec roku zespół wyjechał do NRD. W Polsce grał na koncertach m.in.:

* Rawa Blues Festiwal
* Blues Top w Sopocie
* Muzyczny Camping w Brodnicy
* Olsztyńskie Noce Bluesowe
* Festiwal w Jarocinie
* „Rock dla Pokoju” w Gdańsku

W grudniu zespół zagrał dwa koncerty w teatrze STU w Krakowie, z których materiał znalazł się na płycie Absolutely Live.Po wydaniu tej plyty z zespołem rozstał się Jarek Ptaszyński polski perkusista rockowy absolwent A. .M. zatrudniany jako muzyk sesyjny do wielu utworów .

Lata 1986-1987

W marcu 1986 roku zespół wydał album Zemsta nietoperzy, oraz jak co roku odwiedził wiele miejsc związanych z koncertami bluesowymi i rockowymi.

Na wiosnę roku 1987 zespół odbył trasę koncertową Blues/Rock Top ‘86, gdzie poza swoimi koncertami, również towarzyszył artystom wybranym w ankiecie „Jazz Forum”, tj.:

* Monice Adamowskiej,
* Tadeuszowi Nalepie,
* Ireneuszowi Dudkowi.

Przez cały rok 1987 zespół grał równolegle z Ryszardem Riedlem oraz z Tadeuszem Nalepą (wydano płytę Numero Uno) i Moniką Adamowską.

Rok 1988
W kwietniu zespół wydał longplay Tzw. przeboje – całkiem live. Po raz kolejny zespół dał wiele koncertów na wielkich festiwalach w Polsce oraz wyjechał do NRD na Folk-Blues Festival w Weimarze i w Leningradzie. Koncerty w Leningradzie odbywały się bez Ryszarda Riedla, który został odsunięty za niesubordynację w zespole. Zespołowi towarzyszyła Martyna Jakubowicz.

Zespół wystąpił w programie telewizyjnym „Dżem i przyjaciele”, w którym udziału również nie wziął Ryszard Riedel. Pod koniec roku zespół wziął udział w trasie koncertowej po Kazachstanie, a towarzyszką Dżemu była po raz kolejny Martyna Jakubowicz.

Lata 1989-1990

W połowie roku 1989, już w pełnym składzie, zespół zagrał w katowickim Spodku koncert urodzinowy. W sierpniu tego roku pojawił się na rynku nowy album Najemnik, a pod koniec roku album, który był odpowiedzią muzyków na wielokrotną absencję na koncertach Ryszarda Riedla. The Band Plays On…, bo tak była zatytułowana ta płyta, jest kompozycją instrumentalną muzyków Dżemu.

Lata 1991-1994

Dnia 1 stycznia 1991 roku Ryszard Riedel, Adam Otręba, Benedykt Otręba, Paweł Berger, Jerzy Styczyński oraz manager zespołu Leszek Martinek zakładają Spółkę Cywilną „Dżem”. Pierwszym wydawnictwem nowo powstałej spółki jest album Detox, uważany przez wielu krytyków i samych muzyków za najlepszy album grupy.

W kwietniu 1992 roku zespół towarzyszył Sławomirowi Wierzcholskiemu na jego autorskim krążku Ciśnienie. 20 czerwca 1992 roku zespół wystąpił ponownie w katowickim Spodku w programie „Dżem Session”, którego zapis ukazał się na czterech kasetach (dwóch płytach) pt. Wehikuł czasu – Spodek ‘92. W kwietniu 1993 roku grupa nagrała teledysk Autsajder oraz kolejny raz wystąpiła w telewizji na koncercie Bez prądu.

W październiku 1993 roku zespół nagrał płytę Autsajder. To ostatni album z premierowymi utworami grupy, na którym zaśpiewał R. Riedel. Problemy z nałogiem narkotykowym spowodowały, że przestał się zajmować regularnie pracą. Ostatni koncert grupy z Riedlem odbył się 16 marca 1994 r. w Krakowie, w maju wokalista został tymczasowo usunięty z Dżemu. Zmarł 30 lipca 1994 roku, bezpośrednią przyczyną śmierci była niewydolność serca.

Lata 1995-2008

Od 1995 roku nowym wokalistą zespołu został Jacek Dewódzki, z którym zespół koncertował i tworzył do roku 2001, kiedy zastąpił go Maciej Balcar. Jacek Dewódzki, z wykształcenia nauczyciel, pracujący w Niepołomicach nagrał z zespołem trzy albumy studyjne. Pierwszy z nich to Kilka Zdartych Płyt, zdecydowanie odmienny od wcześniejszych dokonań grupy. Dominuje na nim ostrzejsza muzyka, bardziej hard rockowa niż bluesowa. Drugi album z Dewódzkim to Pod Wiatr. Płyta ta zawiera utwór Alex, zbliżony pod względem brzmieniowym do znanego Listu do M. Ostatnia płyta z Dewódzkim to Być albo Mieć. Przez recenzentów najsłabiej oceniana, ze względu na sekcję dętą, jaka pojawia się w większości utworów. Między tymi albumami zespół wydał jeszcze płytę koncertową Dżem w Operze. Trzecim wokalistą został Maciej Balcar, znany ze współpracy z zespołem Harlem. Napisał teksty do większości piosenek z płyty 2004, wydanej w tymże samym roku.

27 stycznia 2005 zespół miał wypadek samochodowy na autostradzie A4. W wypadku zginął Paweł Berger. Zespół zawiesił działalność na kilka miesięcy, w trakcie których trwała rekonwalescencja basisty Benedykta Otręby. 27 kwietnia 2005 oficjalnie zaprezentowano nowego klawiszowca, którym został Janusz Borzucki. W dniu 2 maja 2005 r. Dżem wznowił działalność koncertem w Stalowej Woli. Na jesieni w 2008 r. zespół planuje wydanie płyty koncertowej, którą nagra na jednym z koncertów w Łodzi i umieści także utwory premierowe.W listopadzie 2008 roku Dżem zagrał koncert w MOK’u w Pszowie.

Co sądzicie o tym zespole. Według mnie legenda, ostatnio dzięki kumplowi zacząłem ich słuchać.

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 351
Rejestracja: 2009-06-15, 16:19
Lokalizacja: JG

Postautor: Hekt-X » 2010-05-03, 16:07

Jak dla mnie mistrzostwo... W swoim czasie będę się zabierał za słuchanie, ale generalnie jaram się i cenię w chuj.
Top Weekly Artists
Obrazek
WE JUGGALOS !!!

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2849
Rejestracja: 2010-03-22, 10:14
Lokalizacja: Kraków

Postautor: B.I.G Papa » 2010-05-03, 16:19

genialny zespół (zespół nie Riedel) boli mnie to,że ludzie pisza,że tylko Riedel był genialny itd. ale to nie tylko on tworzył dzem :)
kiedyś słuchałem ale gdyby nie to,że Riedel był ćpunem i umarł to pewnie był by tylko tak znany jak Lady Pank itd. :)

40%
40%
 
Posty: 220
Rejestracja: 2010-05-01, 16:58
Lokalizacja: Nowy Sącz

Postautor: Milkshake » 2010-05-03, 20:58

byłam na ich koncercie dwa lata temu, podobało mi się, w ich piosenkach jest coś uniwersalnego, najbardziej lubie 'List do M'
Milkshake

 

Postautor: Nes » 2010-05-04, 13:10

Podbijam wszystkie wypowiedzi :) Ja teraz jaram się kawałkiem "Wehikuł Czasu"

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 351
Rejestracja: 2009-06-15, 16:19
Lokalizacja: JG

Postautor: mar89 » 2010-05-20, 12:40

List do M, Czerwony jak cegła czy wehikuł czasu to piosenki które moim zdaniem każdy powinien znać. Polecam film "Skazany na bluesa" właśnie o Dżemie, a właściwie o Ryśku Riedlu.

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 649
Rejestracja: 2010-01-25, 22:23
Lokalizacja: Wyspy dziewicze

Postautor: Johny Givera » 2010-05-30, 19:13

[Rysiek Riedel prawie robił za cały zespół, gdyby go nie było w zespole to piosenki były by do kitu.] [najlepsze jego piosenki to czerwony jak cegła ,Whisky,]
[Jego syn ma podobny do niego głos jest w zespole Cree]
Rysiek FOREVER :)

0%
0%
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-05-28, 19:07
Lokalizacja: Garwolin(ZWD)

Postautor: BZL » 2010-05-30, 19:30

Johny Givera pisze:Rysiek Riedel prawie robił za cały zespół


Błagam, nie kompromituj się. Jakim cudem wokalista może robić "prawie za cały zespół"?

Ludzie, ogar - Dżem to nie tylko Ryszard Riedel. Gdyby nie on to piosenki nie byłyby takie same? Owszem. Ale gdyby nie bracia Otręba, Balcar, Styczyński, Kapłon, czy kilku innych perkusistów, to tych piosenek nie byłoby w ogóle.

Riedel był frontman'em Dżemu, owszem, ale wszem i wobec wiadomo, że frontman w zespole to nie wszystko.

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1389
Rejestracja: 2009-12-24, 23:26
Lokalizacja: znienacka

Postautor: Johny Givera » 2010-05-30, 19:37

Jak ty byś śpiewał za Ryśka to lepjej by to brzmiało jak by Rysiek śpiewał bez melodi :cwaniak:

0%
0%
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-05-28, 19:07
Lokalizacja: Garwolin(ZWD)

Postautor: BZL » 2010-05-30, 19:43

To miała być jakaś riposta, czy coś?

Umiejętności wokalne Riedla oraz jego sceniczna charyzma są powszechnie znane i nie mam zamiaru ich podważać. Ale opinie w stylu "Dżem = Riedel" są żałosne, i jeżeli ktokolwiek tak uważa, to świadczy to o nim ni mniej, ni więcej, jak tylko to, że nie ma bladego pojęcia o czym mówi.

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1389
Rejestracja: 2009-12-24, 23:26
Lokalizacja: znienacka

Postautor: Johny Givera » 2010-05-30, 19:48

Bo gdyby nie Riedel to zespół był by słaby i nie mówie że może ci co znim grali to nie mieli znaczenia..........................Ale Dżem kojarzy się z jedmym RYSIEK RIEDEL
:rotfl:

0%
0%
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-05-28, 19:07
Lokalizacja: Garwolin(ZWD)

Postautor: B.I.G Papa » 2010-05-30, 19:57

Żenujący jesteś cały zespół tworzył Dżem bo gdyby nie te rytmy i zajebiste brzmienia , to wszystko by inaczej brzmiało i mogło by nie wpadać w ucho itd. więc widać jakim znawcą jesteś ,tak samo nie wiedział byś ,że taki zespół istnieje ( albo byłby porównywany choćby do Lady Pank) gdyby Rysiu nie umarł .

40%
40%
 
Posty: 220
Rejestracja: 2010-05-01, 16:58
Lokalizacja: Nowy Sącz

Postautor: Nes » 2010-06-15, 20:34

Johny Givera, fakt Rysiek sporo robił w zespole, ale gdyby nie gitarzyści, perkusiści itp. itd. to nie byłoby całego efektu. Troszkę się znam na tym bo od dłuższego czasu siedzę w tych klimatach.

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 351
Rejestracja: 2009-06-15, 16:19
Lokalizacja: JG

Postautor: Kamilo » 2010-07-18, 21:06

wehikuł czasu, whisky, w sumie na ogniskach najczęściej grane, gitarka i jedziemy!
Out in the streets where I grew up, first thing they teach us - not to give a fuck
That type of thinking can get you nowhere, someone has to care!

50%
50%
 
Posty: 287
Rejestracja: 2009-07-14, 07:30
Lokalizacja: inąd

Postautor: Cali_FCB » 2010-07-18, 21:18

Wehikuł czasu często słucham, znam jeszcze parę innych kawałków ale bardziej się w nich nigdy nie zagłębiałem.

Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1890
Rejestracja: 2008-03-25, 09:45
Lokalizacja: nie wiem

Następna

Wróć do Muzyka

cron