premiery

Rozmowy o muzyce innej niż rap.

Postautor: Crizis » 2010-08-11, 16:31

Macie jakiś sposób na wenę, na zajawkę, że pozwala wam to pisać teksty jeden za drugim? Jeśli tak to podzielcie się bo mi się już skończyły pomysły :D
"Po pierwsze: zastanów się nad każdym wersem, po drugie : w to co robisz uwierz i włóż w to serce ,
po trzecie: nie myśl o starcie a o mecie się nie dziw ,
ważne jak kończysz jak mawiał Leszek więc wykończ ich jak leci" - Pyskaty

10%
10%
 
Posty: 27
Rejestracja: 2010-06-08, 17:36
Lokalizacja: Czeladź/Piaski

Postautor: cezeter » 2010-08-11, 16:44

hehe, ja wiem z własnego doświadczenia, ze z przymusu nie ma muzyki. Wena musi mnie najść z znienacka, najlepsze pomysły wpadają mi do głowy zazwyczaj jak jestem poza domem, najczęściej gdy pracuję(dlatego nosze zawsze kartke i długopis ew. zapisuje w telefonie wersy.Rzadko mam tak, że siedzę i piszę tekst, bo raczej nie chodzi mi o rymy, a o naturalizm i prawdę w wersach, a nie o chujowe teorie. Jeśli ci brakuje pomysłów to pamiętaj że możesz rapować o wszystkim (zdjęcia, ściany, chodnik, okno, telewizja, PRAWDA itd) , ale to musi mieć zawsze sens i jakieś przesłanie najlepiej nawijać o tym o czym nie nawijają inni więc na pewno nie o rapie ;) w sumie gówno Ci pomogłem, ale jakoś chciałem się wypowiedzieć hehe
pzdr

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 688
Rejestracja: 2009-07-12, 17:04
Lokalizacja: Giżycko

Postautor: Chruscik1502 » 2010-08-11, 17:13

Hmmmmmmmm :P Mi często wena przychodzi, kiedy zapewnię sobie dobry humor ;P, czasem sobie puszcze dobre kawałki wczuję się w rytm i mam chęć pisać :P

0%
0%
 
Posty: 9
Rejestracja: 2010-05-05, 22:16
Lokalizacja: z brzucha

Postautor: Mazgaj » 2010-08-11, 17:24

Wena mi najczęściej w nocy przychodzi. Jak dużo myślę o czymś i nagle mnie oświeca, że można tracka o tym nagrać. Żadnych jakiś sposobów na wenę nie mam, to po prostu samo przychodzi.
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

80%
80%
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2010-01-12, 21:29

Postautor: moriaa » 2010-08-11, 18:09

hmm może spróbuj po seksie? :P :hyhy:

Awatar użytkownika
30%
30%
 
Posty: 132
Rejestracja: 2009-03-24, 13:32
Lokalizacja: Giżycko/Białystok

Postautor: Natasza_OlejNick » 2010-08-11, 18:26

po seksie to się robi siku i idzie spać a nie robi muzykę. Opisz co cię denerwuje, co jest dla ciebie głupie... nawet lipne wyjście rano do sklepu po bułki i mleko może natchnąć, obserwuj ludzi i opisuj ich głupote, ja na od cholery tekstów wpadłem w autobusie miejskim.
rap crap

50%
50%
 
Posty: 420
Rejestracja: 2010-06-29, 00:03
Lokalizacja: Słoneczna Syberia

Postautor: PaCO » 2010-08-11, 18:34

Gdy siedzę w samotności, obojętnie gdzie to mam najwięcej pomysłów...czasami nawet na głupim spacerku...u mnie właśnie najbardziej zależy od tego o czym myślę.

Awatar użytkownika
90%
90%
 
Posty: 1705
Rejestracja: 2009-11-29, 15:43
Lokalizacja: South WLKP

Postautor: Gondolier » 2010-08-11, 19:52

Nie wiem czy lubisz dobre książki, ale ja właśnie w takich momentach mam najwięcej weny: w środku nocy kończę czytać dobrą książkę która mnie ciekawi (zajmuje mi przeczytanie takiej ok. 2h więc jak zacznę wieczorem to do rana mogę i kilka przeczytać, nie wiem czy Ty też tak masz). Zawsze po zakończeniu nachodzi mnie wena. Jeśli nie masz popularnej awersji do czytania, spróbuj.
Obrazek

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 667
Rejestracja: 2010-07-28, 23:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Natasza_OlejNick » 2010-08-11, 20:00

u mnie książki absolutnie nie działają na wene, a jakie czytasz?
rap crap

50%
50%
 
Posty: 420
Rejestracja: 2010-06-29, 00:03
Lokalizacja: Słoneczna Syberia

Postautor: Gondolier » 2010-08-11, 20:32

Emm, to zależy :] głównie dramaty psychologiczne ale one nie zaciekawią każdego... Albo horrory Kinga.
Obrazek

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 667
Rejestracja: 2010-07-28, 23:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Natasza_OlejNick » 2010-08-11, 20:41

aha, nie lubie takich opowiadań, wolę książki o czymś ciekawym ewentualnie jakieś popularnonaukowe, ostatnio czytałem dziewictwo cnoty MacIntyre'a.
rap crap

50%
50%
 
Posty: 420
Rejestracja: 2010-06-29, 00:03
Lokalizacja: Słoneczna Syberia

Postautor: Radon » 2010-08-11, 21:37

Gondolier pisze:Albo horrory Kinga.


Są zajebiste, bez dwóch zdań.

A tak w temacie, to mnie wena nachodzi niespodziewanie. Myślę, że bym coś napisał, to piszę. Temat znajdzie się zawsze. Ja nie mam żadnego sposobu na wenę, jest to piszę, nie ma to nie. Mam momenty w których w nocy piszę po parę tekstów, a następnej nie mogę sklecić szesnastki. Różnie bywa.
"Teraz jest cool, luźno, super, bomba, zniszczono powagę..."

50%
50%
 
Posty: 279
Rejestracja: 2010-05-04, 18:28

Postautor: Kadmos » 2010-09-10, 11:14

Pytanie jak dla mnie bardzo dobre i bardzo ciekawe. Sądze, że najlepsza wena jest w nocy, bo jest wtedy ten klimat. Dobrze jest tak samotnie w pokoju usiąść w środku nocy, wziąć kartkę i długopis i napisać jakiś dobry tekst. Czasami również dobre wersy nachodzą mnie poza domem, jak mam zajawkę na takie ''rymowanie w myślach''. Wtedy najczęściej zapisuje wersy na telefonie, żeby przypadkiem nie zapomnieć.
''Jak wajdelota zanucę wam historię''

0%
0%
 
Posty: 4
Rejestracja: 2010-09-10, 10:49
Lokalizacja: STK/Warszawa

Postautor: Mazgaj » 2010-09-11, 14:25

Kadmos pisze:Wtedy najczęściej zapisuje wersy na telefonie, żeby przypadkiem nie zapomnieć.

Robię tak samo. Czasami wpadni mi zajebisty temat do głowy, a jestem już zbyt zmęczony, żeby pisać, to sobie zapisuje w notatkach i jak se przypomnę to pisze tekst.
Ale też często bywa tak, że z czasem ten temat przestaje mi się podobać i go usuwam z notatek i szukam czegoś lepszego.
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

80%
80%
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2010-01-12, 21:29

Postautor: Teak2b3 » 2010-09-12, 09:28

Ja powiem tak, czasami mam zaniki weny ... ale wtedy lubię sobie przywalić jakiś dobry polski rap (bez wątpienia coś od Ry, Shelki i Słonia bądź Pyskatego (a najlepiej Bez Granic)). Jeżeli to nie pomaga to lubię sobie też oglądnąć Blokersów, którzy również dadzą mi jakieś pomysły, podniosą zajawkę. Kolejną rzeczą jaka daje mi wenę jest mikrofon... no stoi sobie w pokoju na statywie, popatrzę na niego i zaczynam sobie pisać. Czasami od niczego przychodzą mi do głowy teksty (w szkole lub jak kładę się spać także wolę wszystko sobie zapisać). Co jeszcze ostatnio mi przyniosło duży napływ energii hmmm... myślę, że definitywnie to była książka - Paktofonika - Przewodnik krytyki politycznej. Tak, beż wątpienia ona. Głównie to są moje sposoby na wenę ; ).

50%
50%
 
Posty: 349
Rejestracja: 2010-05-03, 19:30
Lokalizacja: Londyn || Gliwice

Następna

Wróć do Muzyka

cron