premiery

Biografie polskich wykonawców.

Postautor: PanFasola » 2012-08-02, 20:25

N.O.J.A. i Wspólne Zadanie to klasyki, szczególnie ta druga płyta. Bardzo dobre życiowe teksty. I ten uliczny klimat na tych płytach przypadnie nawet niektórym tym słuchaczom, którzy nie wychowali się w biedzie. A Na Serio i Reedukacja są bardzo dojrzałe i tak samo dobre, jeśli chodzi o teksty. Dużo kawałków wywołujących pozytywne emocje i myślenie. A flow nawet na poziomie.

20%
20%
 
Posty: 64
Rejestracja: 2012-08-02, 14:07
Lokalizacja: Opole

Postautor: Hiszpan » 2012-08-02, 21:09

beka potężna z "flow na poziomie" i z wyżej wyśmianych "życiowych tekstów", bo serio, ten facet nie przedstawia się jako dojrzały mężczyzna na trackach i widać wyraźnie, że główny target jaki sobie obiera to tępe dzieci ulicy, którym nie znudziło się słuchanie tego samego którąś płytę z rzędu.

dziwi mnie, że są jeszcze ludzie, którzy tego nie widzą.

fakt, że dekadę temu każdy z dzisiejszych dinozaurów zaczynał jako ulicznik, bo po prostu takie były realia hip-hopu w polsce. to była muzyka niszowa i stuprocentowo undergroundowa, kojarząca się niezmiennie z ulicą. tymczasem świat poszedł do przodu, rap poszedł do przodu, mentalność słuchaczy w wielu aspektach również. w tej chwili hip-hop nie jest już tak niszowym gatunkiem jakim był dziesięć lat temu, o czym świadczą wyniki na olisie. w tej chwili ludzie, którzy robią to samo, co było modne kiedyś, przejedli się niesamowicie i już nie mają odbioru u świadomych słuchaczy, którzy w rapie widzą więcej niż ulicę - widzą muzykę, technikę i skillsy.

śmieszy mnie argument, że GDYBY PEJA BYŁ CHUJOWY TO NIE SPRZEDAWAŁBY TYLU PŁYT. i to jest właśnie siła targetu, do którego kieruje swoje płyty. wiadomo, że peja w tej chwili jest chyba najbardziej rozpoznawalnym polskim raperem i spora część jego fanbase'u to hot x-latki, którzy mają w swoich ulubionych na fejsie też GURALA, GRUBSONA, PEZETA i MTV MUSIC.

po prostu w tej chwili słuchanie rapu jest modne. a kogóż innego mieliby słuchać niewtajemniczeni w polską część tej kultury słuchacze, którzy nie znają nawet podziału między mainstreamem i undergroundem, nie mówiąc już o wymienieniu jakiegokolwiek przedstawiciela podziemnego rapu.

daję sobie łeb uciąć, że gdyby peja nie był znany i TERAZ miał się wybić na legal, nigdy by do tego nie doszło, a na slizgu jego tracki trafiłyby do BEKI Z LOKALNYCH RAPERÓW. po prostu leci na sztucznym fejmie, a skillsów u niego nie można dostrzec w ogóle.

Awatar użytkownika
30%
30%
 
Posty: 111
Rejestracja: 2011-02-05, 15:23
Lokalizacja: California

Postautor: YoungSwagger » 2012-08-02, 21:29

Hiszpan pisze:w tej chwili hip-hop nie jest już tak niszowym gatunkiem jakim był dziesięć lat temu

No w 2002 to rap niszą nie był na bank.

[spoiler]Tak naprawdę to lubię Peję[/spoiler]
Obrazek

40%
40%
 
Posty: 157
Rejestracja: 2012-06-30, 18:43
Lokalizacja: Zgadnij.

Postautor: PanFasola » 2012-08-03, 07:47

Hiszpan , czyli nikt normalny Rycha nie słucha, tak ? Nie ma inteligentnego słuchacza, któremu podobałaby się twórczość Peji ? W tym momencie obraziłeś wszystkich fanów Rycha. Zachowujesz się jak lewak, który wie, co jest dla wszystkich dobre i za wszystkich by decydował, co jest normalne a co nie jest.

20%
20%
 
Posty: 64
Rejestracja: 2012-08-02, 14:07
Lokalizacja: Opole

Postautor: seba9895 » 2012-08-03, 08:22

PanFasola, spotkałem tuziny fanów Pei i poziom inteligencji żadnego nie był wysoki na tyle, by mógł ze mną porozmawiać na jakikolwiek temat.
Nie mów pacierzy, w skutek ich nie wierzę,
Silniejsza rozpacz, niż twoje pacierze
Zbawienia nie wart jestem - i nie żądam,
Nie raju, ale spoczynku wyglądam.

Awatar użytkownika
Junior Admin
Junior Admin
 
Posty: 3452
Rejestracja: 2010-01-20, 19:56
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: PanFasola » 2012-08-03, 08:24

Na oficjalnym forum Ryśka, jest cała masa ogarniętych jego fanów. Nie wszyscy się nim jarający to tumany i debile o zerowym IQ. Może po prostu trafiłeś nie na tych, co trzeba. Może trafiłeś na tych, którzy Pei zaczęli słuchać 2-3 lata temu.

20%
20%
 
Posty: 64
Rejestracja: 2012-08-02, 14:07
Lokalizacja: Opole

Postautor: NiktWazny » 2012-08-03, 09:09

no Rychu jest na pewno bardziej ogarnięty niż większość jego fanów. ogólnie lubię posłuchać z nim wywiadów, bo mądrze gada.


Pain pisze:Chujowy śpiewak z marnymi skillsami (jeśli w ogóle jakieś posiada). Moje skromne zdanie na jego temat. Osoba, która od ''Na legalu'' nie nagrała nic dobrego, jest hipokrytą (np sprawdź kawałek ''nie zabijaj'' a później sprawdź ''regulamin zabijania'') i jest dla mnie zbędny w tej muzyce.


może jak by mu urwało kawałek brody to był by lepszym śpiewakiem


ps. głupoty gadasz chłopaku. jak by miał marne skile to by nie było go na kodexie. może nie jest to jakiś wirtuoz, ale marnych skilsów też nie ma. solidny raper
Ty mi nie pierdol, mówisz to nie przez Ciebie - chcesz zmienić świat to od siebie ! i bądź pewien ! że choć jeden ten nie znaczy nic, to jak będzie on to będzie już za kim iść..

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1057
Rejestracja: 2010-12-13, 11:13
Lokalizacja: okolice ZG

Postautor: Rps FAN » 2012-08-03, 10:16

Hiszpan pisze:po prostu w tej chwili słuchanie rapu jest modne. a kogóż innego mieliby słuchać niewtajemniczeni w polską część tej kultury słuchacze, którzy nie znają nawet podziału między mainstreamem i undergroundem, nie mówiąc już o wymienieniu jakiegokolwiek przedstawiciela podziemnego rapu.

Za bardzo generalizujesz, oczywiście masz troche racji, całkiem spora część sluchaczy ma bardzo male pojecie o rapie, ale uwierz ze nie tylko tacy sluchaja Ryska, osobiście częściej słucham podziemia i tylko nim sie jaram ale Peji zostanie w topce pewnie do konca ze względu na swoja twórcziosc.


seba9895 pisze:PanFasola, spotkałem tuziny fanów Pei i poziom inteligencji żadnego nie był wysoki na tyle, by mógł ze mną porozmawiać na jakikolwiek temat.

Człowieku masz 16 lat więc z kim Ty chciales rozmawiac? z kolegami z klasy moze faktycznie nie pasuje, i moze faktycznie przewyzszasz ich inteligencja, al pomysl ze Peji sluchaja tez dorosle osoby, czesto nawet grubo po 30, ba mam takich nawet w swoim otoczeniu bliskim.

40%
40%
 
Posty: 175
Rejestracja: 2012-04-16, 15:43
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: NiktWazny » 2012-08-03, 11:09

Hiszpan pisze:
NiktWazny pisze:ps. głupoty gadasz chłopaku. jak by miał marne skile to by nie było go na kodexie. może nie jest to jakiś wirtuoz, ale marnych skilsów też nie ma. solidny raper

i to jest właśnie argument z rzędu tych, które tak mocno wyśmiałem w moim poście. od kiedy występ na przeciętnej składance...


no no :ok: wszystko już jasne. miłego dnia
Ty mi nie pierdol, mówisz to nie przez Ciebie - chcesz zmienić świat to od siebie ! i bądź pewien ! że choć jeden ten nie znaczy nic, to jak będzie on to będzie już za kim iść..

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1057
Rejestracja: 2010-12-13, 11:13
Lokalizacja: okolice ZG

Postautor: NiktWazny » 2012-08-03, 11:58

nie patrze na tę płytę przez pryzmat wcześniejszych produkcji whitehouse, bo i po co - po prostu spory kawałek dobrej muzyki. jak by ktoś zrobił taką płytę, tak brzmiącą z nołnejmami - to gwarantuje, że by odnieśli sukces na legalu
Ty mi nie pierdol, mówisz to nie przez Ciebie - chcesz zmienić świat to od siebie ! i bądź pewien ! że choć jeden ten nie znaczy nic, to jak będzie on to będzie już za kim iść..

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1057
Rejestracja: 2010-12-13, 11:13
Lokalizacja: okolice ZG

Postautor: NiktWazny » 2012-08-03, 12:39

jest. bo whitehouse jest marką samą w sobie. poza tym jeżeli by odejść od kodexu, to Peja i tak pozostaje solidnym raperem. a gadanie, że to marny śpiewak z marnymi skilami to pierdolenie, próba bycia kontrowersyjnym na siłę że tak powiem - lub po prostu może Ci się nie podobać jego rap - ale to, że Tobie się nie podoba to nie znaczy, że jest marnym raperem w tej chwili. nie wiem czy słyszałeś o tym, ale są gusta i guściki. marnym raperem jest np. żurom - a jeżeli dodatkowo wchodzi jakiś typ na forum i nazywa nie potrzebnym raperem, gościa który sprowadza do PL jeru the damaja i ma w planach ponoć kolejne kozackie kolabo to pozdro. mimo, że nie słucham go jakoś namiętnie to nikt mi nie wmówi, że marny raper z niego. najśmieszniejsze jest to, że tylko ludzie na forach potrafią takie głupoty pierdolić - ludzie ze sceny co siedzą w tym biznesie od lat go doceniają, ale znaffcy netowi będą wciskać, że to noskil marny i chuj :ok: tak jak o Magiku ze skrajności w skrajność od uwielbiania, kurwa wręcz ubóstwiania, po drugą skrajność i nazywanie go totalnym no skilem i zerem nie potrzebnym w rapie.
Ty mi nie pierdol, mówisz to nie przez Ciebie - chcesz zmienić świat to od siebie ! i bądź pewien ! że choć jeden ten nie znaczy nic, to jak będzie on to będzie już za kim iść..

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1057
Rejestracja: 2010-12-13, 11:13
Lokalizacja: okolice ZG

Postautor: Madman X » 2012-08-03, 13:50

Jaki jest Peja wie każdyz z użytkowników tego forum.Każdy z nas ma inne zdanie na temat jego twórczości itp.
Nie ma się co spinać o to,że Rychu jest noskillem czy o to ze jest zajebisty w swoim fachu.Sam Rysiek w ostatnim swoim wywiadzie bodajże w manchesterze mówił,że przez długi okres wolał sie dobrze zabawic,wypic i wynagrodzić sobie zrujnowane dzieciństwo a mniej uwagi poświęcał ulepszaniu swojej techniki itp.Tak Rychu nie jest najlepszym raperem w polsce,ba nie jest nawet w pierwszej 30-tce pod wzgldem flow,skill itp,ale z płyty na płyte robi progres i ciagle próbuje udowodnic słuchaczom ze nie jest taki słaby.Na razie to przecietniak,lecz widać że robi ogromne postępy.Zaczął bardziej przykładać sie technicznie i poprawia flow.Czy uda mu sie choć trochę dorównać takim raperom jak Vnm,Mes czy chociażby Pezet?Niewiadomo,ale trzeba cierpliwie czekac.Ma swoich fanów i to najważniejsze.A nie przekonanych i tak nie przekona.
Madman X dawniej Monolog.

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 321
Rejestracja: 2011-05-22, 14:03
Lokalizacja: Włocławek

Postautor: ProXima » 2012-08-03, 14:16

Monolog pisze:Czy uda mu sie choć trochę dorównać takim raperom jak Vnm,Mes czy chociażby Pezet?


Nie uda mu się. Pewnej granicy nie przeskoczy, a przecież ma 36 lat i bardzo duży staż na scenie, a nie 15 lat i jakieś tam perspektywy. Nie da się wydając 10 płyt na których skillsy są bardzo przeciętne (żeby nie powiedzieć słabe) wyskoczyć tak z dupy z mega roz***ierdalającym albumem SKILLSAMI.
No chyba, że specjalnie by wydawał te 10 płyt ze słabym rapem ukrywając swe "nadprzyrodzone" zdolności, ale w to nie wierze :D

60%
60%
 
Posty: 646
Rejestracja: 2011-11-11, 19:03
Lokalizacja: Bielsko-Biala

Postautor: Hiszpan » 2012-08-03, 14:40

NiktWazny pisze:jest. bo whitehouse jest marką samą w sobie.

czyli chada i fu to też zajebiści raperzy, bo wystąpili na nowym kodeksie? <śmiech>
NiktWazny pisze:nie wiem czy słyszałeś o tym, ale są gusta i guściki. marnym raperem jest np. żurom

zaraz, zaraz. raz mówisz, że są gusta i guściki (jak to komicznie brzmi), a za chwilę próbujesz mi wmawiać, że OBIEKTYWNIE marnym raperem jest żurom? a co, jeśli zaraz wyskoczy gość, który ci powie, że nie możesz tak mówić, bo jemu rap żuroma się podoba i bynajmniej nie jest on słabym raperem?

to, że komuś coś siada i to lubi, to jedno, ale posiadanie skillów to FAKT, nie OPINIA. składa sie na to wiele czynników. ile wielokrotnych złożył rysiu na reedukacji? gdzieś czytałem, że było tam 16 podwójnych, czyli średnio tyle, ile ma ras w dwóch zwrotkach. jak jego flow można nazwać dobrym, skoro nawija jak robocop i nie potrafi modulować głosem czy nawet zmieniać tempa? jak można go nazwać uniwersalnym raperem, skoro nikt nigdy nie słyszał go na bicie innym niż klasyczne 80 bpm?
NiktWazny pisze:najśmieszniejsze jest to, że tylko ludzie na forach potrafią takie głupoty pierdolić - ludzie ze sceny co siedzą w tym biznesie od lat go doceniają, ale znaffcy netowi będą wciskać, że to noskil marny i chuj.

ja też go doceniam i nigdzie nie napisałem, że mam gdzieś jego zasługi dla polskiego rapu, bo nie da się ich zakwestionować, co znowu nie zmienia faktu, że skille ma małe.

nie wyobrażam sobie, jaka wojna na scenie wywołałaby się, gdyby któryś ze znanych raperów otwarcie skrytykował peję. już raz się zdarzyło, że tede wyśmiał jego kretyńskie zachowanie i co się działo potem, każdy widział. po prostu nikomu nie kalkuluje się wszczynać beefu, skoro nie ma z tego żadnych, absolutnie żadnych korzyści. dlatego wolą nie zabierać głosu, zamiast krytykować i potem na tym tracić.

Awatar użytkownika
30%
30%
 
Posty: 111
Rejestracja: 2011-02-05, 15:23
Lokalizacja: California

Postautor: PanFasola » 2012-08-03, 15:00

ile wielokrotnych złożył rysiu na reedukacji? gdzieś czytałem, że było tam 16 podwójnych, czyli średnio tyle, ile ma ras w dwóch zwrotkach. jak jego flow można nazwać dobrym, skoro nawija jak robocop i nie potrafi modulować głosem czy nawet zmieniać tempa? jak można go nazwać uniwersalnym raperem, skoro nikt nigdy nie słyszał go na bicie innym niż klasyczne 80 bpm?


W relacjach z CNO2 widać, że Rysiu zaczyna składać więcej podwójnych rymów, w kawałku "Radio Wolna Europa" zaczął przyspieszać. Zgadzam się, że coś takiego już powinno być dawno, ale Rychu i tak jest dobrym raperem. Jego ostatnie płyty są na prawdę na plus.

20%
20%
 
Posty: 64
Rejestracja: 2012-08-02, 14:07
Lokalizacja: Opole

PoprzedniaNastępna

Wróć do Polskie Biografie