premiery

Forumowe gry, zabawy itp.
Naliczanie postów wyłączone.

Postautor: Muslim_Soldier » 2012-04-13, 15:15

Nie wiem czy słyszeliście ale:

Rosja gromadzi wojsko w okolicy północnej granicy Iranu
Rosyjska armia jednak zakłada, że atak na Iran nastąpi jeszcze tego lata. Plany opracowywane przez Moskwę zakładają przesunięcie wojsk przez Gruzję do Armenii, która graniczy z republiką Islamską.

Przewodniczący Rady bezpieczeństwa Rosji, Wiktor Ozerow potwierdził oficjalnie, że taki plan działań na wypadek wojny w Iranie jest przygotowany. Dmitrij Rogozin, który do niedawna był ambasadorem Rosji przy NATO ostrzegł, że Rosja nie będzie tolerowała wojny w Iranie, bo to, co dzieje się z tym sąsiednim dla Rosji krajem wpływa na ich poziom bezpieczeństwa.

Źródła związane z rosyjskim Ministerstwem Obrony twierdzą, że Rosjanie nie wierzą w zdolność Izraela do wykonania ataku na Iran oraz do obrony przed możliwą jego odpowiedzią. Twierdzi się, że jeśli Żydzi rozpoczną wojnę bardzo szybko będą potrzebowali pomocy USA.

Przygotowanie wojsk rosyjskich do przemarszu do Iranu niesie za sobą bardzo poważne skutki. Wiadomo, że Rosja próbuje realizować swoją politykę w regionie Bliskiego Wschodu, ale takie zaangażowanie militarne znaczyłoby prawdopodobnie, że Rosjanie walczyliby z Irańczykami przeciwko Żydom i Amerykanom a kto wie czy nie i Polakom, bo przecież pchamy się na wszystkie fronty.

Nie trzeba chyba tłumaczyć, czym skutkowałoby to dla pokoju światowego i jak dramatycznie skomplikowałoby to nam, jako członkom NATO nasze relacje z Rosją, które są i tak napięte po niewyjaśnionym wydarzeniu ze Smoleńska.


Kod: Zaznacz cały
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rosja-gromadzi-wojsko-w-okolicy-polnocnej-granicy-iranu
No i znów twoja strata, bo dla mnie to komplement
Być różnym od was stary, zaraz się zarumienię
[/center]

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2295
Rejestracja: 2009-12-04, 20:56
Lokalizacja: Czerwona Planeta

Postautor: CzarnoBialy » 2012-04-13, 15:28

Kod: Zaznacz cały
http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/609904,swiat_potepia_koree_pln_za_probe_rakietowa_chiny_apeluja_o_spokoj.html


Społeczność międzynarodowa, w tym Unia Europejska, potępiła w piątek nieudaną północnokoreańską próbę rakietową, określaną przez Waszyngton i Tokio jako prowokacja. Pekin zaapelował natomiast o "spokój i wstrzemięźliwość".
Zgodnie z zapowiedzią Korea Północna wystrzeliła w piątek rakietę, która miała wynieść na orbitę okołoziemską satelitę. Krótko po starcie m.in. Stany Zjednoczone poinformowały o niepowodzeniu próby rakiety, która według USA rozpadła się w powietrzu kilka minut po starcie.

Po kilku godzinach Phenian przyznał, że próba wystrzelenia rakiety nośnej z satelitą meteorologicznym okazała się porażką. USA oceniają, że w rzeczywistości chodzi o międzykontynentalny pocisk balistyczny o zasięgu 6 tys. do 9 tys. kilometrów - podało Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD).

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton oświadczyła, że postępowanie Phenianu stanowi "wyraźne pogwałcenie międzynarodowych zobowiązań nałożonych na Koreę Północną, które zostały sformułowane w rezolucji 1874 Rady Bezpieczeństwa ONZ". Wyraziła także "głębokie zaniepokojenie niebezpiecznymi i destabilizacyjnymi działaniami podejmowanymi przez Koreę Północną". Ashton wezwała też Phenian, by wstrzymał się "od wszelkich działań mogących zaostrzyć tarcia w regionie".

Także Waszyngton podkreślił, że próba Phenianu narusza rezolucje ONZ z lat 2006 i 2009, które zakazały Korei Północnej wszelkich prób nuklearnych lub związanych z technologią pocisków balistycznych. Biały Dom wydał oświadczenie, w której potępił północnokoreańską "prowokację zagrażającą bezpieczeństwu regionalnemu, naruszającą prawo międzynarodowe i przeczącą niedawnym zobowiązaniom" podjętym przez ten kraj.

"Przez takie akty prowokacji Korea Północna jedynie pogrąża się w izolacji i marnuje pieniądze na broń i propagandę, podczas gdy Koreańczycy z Północy coraz bardziej głodują" - zaznaczył rzecznik Białego Domu Jay Carney.

"Prezydent Barack Obama powiedział wyraźnie, że jest gotowy do konstruktywnych stosunków z Koreą Północną. Jednocześnie podkreślał, że jest niezbędne, by Korea Północna respektowała własne zobowiązania i wypełniała międzynarodowe, a także, by utrzymywała pokojowe relacje ze swymi sąsiadami" - dodał.

Zebrani w Waszyngtonie szefowie dyplomacji G8 (Niemcy, Kanada, USA, Francja, W. Brytania, Włochy, Japonia i Rosja) wydali oświadczenie, w którym ocenili, że wystrzelenie północnokoreańskiej rakiety "podważa pokój i stabilność regionu".

Jednak szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył później po wspólnej konferencji prasowej z szefami dyplomacji Chin i Indii, że trzy kraje zgadzają się co do potrzeby powściągliwości i wyłącznie politycznej oraz dyplomatycznej odpowiedzi na północnokoreańską próbę. "Apelujemy do wszystkich zainteresowanych stron, by dały dowód maksymalnej odpowiedzialności i powściągliwości" - wezwał Ławrow.

Poinformował też, że Rosja jest przeciwna jakimkolwiek nowym sankcjom wobec Phenianu, ponieważ "w żaden sposób" nie wpłyną one na rozwiązanie sytuacji.

W ostrym tonie o swoim sąsiedzie wypowiedziała się Korea Południowa, która potępiła "prowokację zagrażającą pokojowi i bezpieczeństwu Półwyspu Koreańskiego i północno-wschodniej Azji". Cytowany później przez agencję Reutera przedstawiciel południowokoreańskiego ministerstwa obrony ocenił, że "bardzo wysokie" jest prawdopodobieństwo, iż po nieudanej próbie Północ dokona "kolejnego wystrzelenia rakiety dalekiego zasięgu albo przeprowadzi test nuklearny czy też dokona prowokacji wojskowej, aby wzmocnić solidarność w kraju".

Zdaniem Japonii, mimo że próba okazała się porażką, stanowi ona "poważną prowokację"

Natomiast Pekin zaapelował o "spokój i wstrzemięźliwość" oraz wstrzymał się z potępieniem Phenianu. "Mamy nadzieję, że wszystkie strony zachowują spokój, dowiodą wstrzemięźliwości i nie uczynią niczego, co zaszkodziłoby stabilności Półwyspu Koreańskiego i regionu" - powiedział rzecznik chińskiego MSZ Liu Weimin. Dodał, że Chiny przyjęły do wiadomości wystrzelenie przez Phenian satelity, a także reakcję "zainteresowanych krajów".

Chiny, które są głównym sojusznikiem Korei Północnej, poinformowały również, że nie były uprzedzone przez Phenian o zamiarze wystrzelenia satelity. Odnosząc się do zwołanego w trybie pilnym posiedzenia RB ONZ w sprawie Korei Płn., chińskie MSZ wyraziło przekonanie, że "deklaracje i działania wspólnoty międzynarodowej powinny iść w kierunku zachowania pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim oraz w regionie".
"Polska mentalność, jak czytam te bzdury "chce się wybić na fejmie innych" itp. to się zastanawiam co ludzie mają w głowach. Od czego są beefy? Moim zdaniem po to, żeby pokazać kto jest lepszy, kto bardziej zasługuje na ten fejm."

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 1172
Rejestracja: 2011-04-13, 10:52
Lokalizacja: Ś-cie


Postautor: vale » 2018-09-20, 13:44

инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо

100%
100%
 
Posty: 48381
Rejestracja: 2018-05-02, 05:26

Poprzednia

Wróć do Luz

cron