premiery

Forumowe gry, zabawy itp.
Naliczanie postów wyłączone.

Postautor: NiktWazny » 2010-12-13, 16:01

chciał bym mieć bliskich dla mnie ludzi, muzykę, dobry alkohol i maryśkę :D no i może jeszcze jakieś miasto fajnych lasek :super: nic więcej nie potrzebuje

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1057
Rejestracja: 2010-12-13, 11:13
Lokalizacja: okolice ZG

Postautor: Kesler » 2010-12-14, 15:04

Co chciałbyś, by czekało na ciebie po śmierci?

Święty spokój. A na pewno nie chciałbym iść do "raju" z bogiem takim jakim przedstawia go biblia.

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1297
Rejestracja: 2010-09-27, 12:52
Lokalizacja: Wiesz?

Postautor: ZZZ » 2010-12-14, 15:21

A ja chcialbym by po smierci bylo cokolwiek :)

40%
40%
 
Posty: 185
Rejestracja: 2010-05-14, 21:19

Postautor: Gondolier » 2010-12-14, 15:57

Kesler pisze:A na pewno nie chciałbym iść do "raju" z bogiem takim jakim przedstawia go biblia.


Święta racja. Przerażająca perspektywa.


ZZZ pisze:A ja chcialbym by po smierci bylo cokolwiek :)


heh, dokładnie przeciwnie do mnie ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 667
Rejestracja: 2010-07-28, 23:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ZZZ » 2010-12-14, 18:20

Gondolier pisze:
ZZZ pisze:A ja chcialbym by po smierci bylo cokolwiek :)


heh, dokładnie przeciwnie do mnie ;)


Wolalabys by po smierci nie bylo nic? :)

Mi akurat jest wszystko jedno co bedzie po, jednak wierze w to co mowi kosciol. Moze jako instytucja sie nie sprawdza, ale watpie by kilka tysiecy lat temu byl jakis towar, po ktorym ktos mialby jazdy ze przez morze przeprowadza caly narod, przepowiada apokalipse, potem przyjscie zbawiciela. Jesli uznalbym bilbie za s-fi, to jej autor musialby byc natchniony czyms niezlym (w kazdym badz razie chcialbym tez sprobowac takiej fazy).

Generalnie wierze, i generalnie nie mam nic przeciwko temu, co mnie czeka. A co bedzie - pozyjemy, zobaczymy ;)

40%
40%
 
Posty: 185
Rejestracja: 2010-05-14, 21:19

Postautor: NiktWazny » 2010-12-14, 18:45

ZZZ pisze:ale watpie by kilka tysiecy lat temu byl jakis towar, po ktorym ktos mialby jazdy ze przez morze przeprowadza caly narod, przepowiada apokalipse, potem przyjscie zbawiciela. Jesli uznalbym bilbie za s-fi, to jej autor musialby byc natchniony czyms niezlym (w kazdym badz razie chcialbym tez sprobowac takiej fazy).


oj był taki towar hehe przecież staf, który jarali szamani itd. to czysta natura wydana przez matkę ziemię.

Mnie trochę przeraża wizja końca i niebytu szczerze mówiąc :wstyd:

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1057
Rejestracja: 2010-12-13, 11:13
Lokalizacja: okolice ZG

Postautor: seba9895 » 2010-12-14, 18:59

A ja chcę być razem ze wszystkimi osobami na których mi zależy, móc spędzać razem czas, wieczność w ciszy i spokoju u boku najważniejszych dla mnie ludzi. Tego brakuje mi w życiu dlatego chciałbym to mieć po śmierci :)
Nie mów pacierzy, w skutek ich nie wierzę,
Silniejsza rozpacz, niż twoje pacierze
Zbawienia nie wart jestem - i nie żądam,
Nie raju, ale spoczynku wyglądam.

Awatar użytkownika
Junior Admin
Junior Admin
 
Posty: 3452
Rejestracja: 2010-01-20, 19:56
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Mazgaj » 2010-12-14, 20:33

ZZZ pisze:Wolalabys by po smierci nie bylo nic? :)

Pytanie nie do mnie, ale ja odpowiem :D

Ja bym wolał, żeby nic nie było, bo co niby miało by być dobrego? Raj? Piekło? Czyściec? Reinkarnacja? Jedna opcja bardziej chujowa od drugiej :/
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

80%
80%
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2010-01-12, 21:29

Postautor: BZL » 2010-12-14, 20:45

Co jest chujowego w raju, jeśli już?

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1389
Rejestracja: 2009-12-24, 23:26
Lokalizacja: znienacka

Postautor: Mazgaj » 2010-12-14, 22:06

BZL, właściwie, to my nie wiemy co w ogóle było by w tym raju, ale no, jakby trochę pofizjologować, to co by się różniło tam od tego życia? Wszyscy ludzie by byli w porządku? Nie było rozczarowań, smutku, cierpień itd. itp. ? Największa wada życia wiecznego, to taka, że nie masz jak se strzelić w łeb.
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

80%
80%
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2010-01-12, 21:29

Postautor: ZZZ » 2010-12-14, 22:11

BZL pisze:Co jest chujowego w raju, jeśli już?


Najbardziej chujowe w nim jest to, ze nie bedzie mi pewnie dane dowiedziec sie czym wlasciwie jest raj :D

40%
40%
 
Posty: 185
Rejestracja: 2010-05-14, 21:19

Postautor: Kesler » 2010-12-15, 10:10

Co jest chujowego w raju, jeśli już?

Tak jak napisałem wyżej:
Kesler pisze:nie chciałbym iść do "raju" z bogiem takim jakim przedstawia go biblia.

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1297
Rejestracja: 2010-09-27, 12:52
Lokalizacja: Wiesz?

Postautor: Gondolier » 2010-12-15, 17:03

BZL pisze:Co jest chujowego w raju, jeśli już?


Właściwie wg mnie koniec = raj... Chciałabym tylko, żeby osoby które kocham miały to, co same uważają za raj. Ogółem żeby były szczęśliwsze niż teraz, na Ziemi. Myślę, że one nie marzą tak jak ja o tej Ciszy, ostatecznym końcu wszystkiego...
Obrazek

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 667
Rejestracja: 2010-07-28, 23:08
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Muslim_Soldier » 2011-03-10, 00:02

Mam fajną teorię, no i nie jest ona moja.

Ostatnio się dowiedziałem, że jest w mózgu substancja, która się nazywa DMT (Dimetylotryptamina), kiedy śpimy jest ona wydalana. Substancje tą można również palić ale jest ona trudno dostępna no i jak prawie wszystko co się nadaje do palenia, nielegalna. Dla ludzi pod wpływem DMT czas praktycznie nie istnieje. Sekundy zamieniają się w minuty, minuty w godziny, godziny w dni, dni w lata a lata stają się wiecznością.
Nie ma czegoś takiego jak czas, został on stworzony przez ludzi w celu lepszego zrozumienia wszechświata. Przed śmiercią organizm uwalnia DMT w masowych ilościach. Oprócz DMT twoje sny wspomaga twój podświadomy umysł. Twoja podświadomość próbuje ci przekazać pewne rzeczy w snach, tuż przed twoją śmiercią. Więc może nasze życie po śmierci to po prostu sen, który trwa wiecznie.

Na koniec parę ciekawostek o DMT:
*Kiedy dzieci się rodzą ich mózg wypełniony jest DMT, to jeden z powodów dlaczego nikt nie pamięta swojego wczesnego dzieciństwa. To przez DMT właśnie dzieci śmieją się bez powodu i płaczą bez powodu w wieku 0-3 lat.
*DMT krąży w naszej krwi w małych ilościach. Uważa się, że ta substancja utrudnia nam postrzeganie świata takim jaki jest w rzeczywistości.

Bardzo oryginalna teoria, bardzo mnie zaintrygowała. A te DMT musi być na prawdę odlotowe.
No i znów twoja strata, bo dla mnie to komplement
Być różnym od was stary, zaraz się zarumienię
[/center]

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2295
Rejestracja: 2009-12-04, 20:56
Lokalizacja: Czerwona Planeta

Postautor: DzastaTTC » 2011-03-10, 15:45

Ja to sobie wyobrażam podobnie jak BZL, że po prostu żyć razem z ludzmi którzy już umarli w tym samym świecie co ludzie którzy żyją i obserwować to wszystko jako właśnie "duch".
tak łatwo było skończyć zle i zostać nikim, a było blisko wokół tylko wódka jointy sex i narkotyki...

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 259
Rejestracja: 2011-02-24, 22:09
Lokalizacja: Chełm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Luz

cron