premiery

Dyskusja o wszystkim, co mieści się pod pojęciem Polski Rap

Postautor: LaLaNaBLaNaLaLa » 2014-10-10, 19:23

Czym jest dla ciebie RAP?

F I K C J Ą

Ongiś jak i dzisiaj jest to samo, z tym że teraz mamy do wyhaczenia więcej dla siebie wykonawców. I nie chodzi tutaj ino o rap a o każdy gatunek słowny

Rap jest fikcją ponieważ raperzy zachowują się jak dzieci i żyją rapem. Jak można pisać o swoim gatunku? Interpretacja gatunku jest dobra przez słuchacza, ale kiedy raper(nie rzadko człowiek w wieku 30lat) tym się zajmuje, to duży błąd. To tak, jakby np. osoba pisząca recenzje o płytach, zaczęła nagle pisać w 80% o swoim własnym pisaniu. I kto normalny czytałby tego pismaka? NIKT. Jednak w rapie mamy identyczną sytuacje, a chętnych nie brakuje. Aprobata motłochu występuje w przypadku gdy mamy rap w rapie, truizmy i błędne poglądy(dobre dla marketingu). Dlatego gluty jak VNM, Paluch, Gural, Tau i resztę podobnych dobrze sobie radzą. Kto najbardziej pragnie muzyki o byle czym? Nie tylko prole, ale przed wszystkim Władza i Media. Lansowanie prostej, nie zahaczającej bezpośrednio ich samych tematyki jest niezbędne do ich bytowania.

Minimalna ilość prawdy o rapie na płytach jeszcze toleruje. Prawdy jaką dostarcza np. Jimson, Kidd, Dany Tego, Wyraz, Skansen idt. itp. Z rapowych CD np. Brudasów, Ortegów i im podobnych coraz ciężej jest mi być zadowolonym.

Obecnie mamy raperów żyjących w świecie matrixu. Wystarczy zobaczyć ich fanpage, obojętne czy są mniej lub bardziej znani. Każdy z nich nie koncentrują naszej uwagi na rzeczach istotnych, oraz w stopniu większym lub mniejszym jest zależni od rapu, a on od mediów. Także raper musi mieć ksywę, okładkę, trackliste, klip, zapowiedzi, single, koszulki, płyty. Zamiast CD, powinien być download za free i numer konta bankowego gdzie każdy może podziekować w kwocie jaką uznaje za słuszną...

Z wiekiem raperzy stopniowo się dostosowują do systemu. Dobrym przykładem jest Majkel, który wywodzi się z Koligacji Gie Ka. Track Majkela "Ostrzeżenie" z 2006 https://www.youtube.com/watch?v=ijt9YQk ... YV&index=7 Teraz? Usłyszymy od niego bla bla bla bla... Albo taki stary gracz Eskaubei, wydał niedawno nową CD, w której się żali, że za taką dobrą twórczość ma mało famu...Pierwsze co pomyślałem? Łykną haczyk - masowa indoktrynacja odniosła wygraną. Jak można się dziwić, że robiąc, ino dobry rap(bo taki robił), nie zajmując się przy tym promocją, nie jest się znanym? I pytanie czy mu się w ogóle sława należy, sokor są znacznie lepsi i nie marudzą np. Afrojax, Roszja?

Obecnie mamy na scenie koncept hot16, który z nazwy narzuca 16 wersów(którym każdy się dostosowuje). Ale ilość wersów nie jest najważniejsza... Istotny jest fakt o czym oni wszyscy ględzą. O NICZYM. Ale skąd ja to wiem, jeżeli sprawdziłem tylko 3 16nastki? Po prostu z doświadczenia, które potwierdził pięknie Afrojax wyśmiewając całą inicjatywę - https://www.youtube.com/watch?v=_2kWYinEwhc

A dla was?

30%
30%
 
Posty: 139
Rejestracja: 2010-04-20, 19:37

Postautor: Laj » 2014-10-10, 19:42

LaLaNaBLaNaLaLa pisze:Jednak w rapie mamy identyczną sytuacje, a chętnych nie brakuje. Aprobata motłochu występuje w przypadku gdy mamy rap w rapie, truizmy i błędne poglądy(dobre dla marketingu). Dlatego gluty jak VNM, Paluch, Gural, Tau i resztę podobnych dobrze sobie radzą. ...


TAU

VNM


Jeśli nazywasz tych gości "glutami" to obrażasz Smarkeja a to jest nie do zaakceptowania. Poza tym straciłem czas na czytanie tych bredni napisanych przez kogoś kto chciałby aby w polskim rapie istniał tylko oldskul, którego tak naprawdę w tym kraju nawet nie było.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: AWOL » 2014-10-10, 21:43

nie zgadzam sie z niczym
Players get the paper if their game is tight
And if you want some pussy that's for you to decide
But as long as you ain't simpin' then you doin' it right
Cuz together they go hand-n-hand

Obrazek

Awatar użytkownika
Przyjaciel
Przyjaciel
 
Posty: 1912
Rejestracja: 2009-08-07, 12:08
Lokalizacja: klasztor, komnata 22

Postautor: LaLaNaBLaNaLaLa » 2014-10-12, 10:29

Masz nick TAU, a podajesz Mediuma z 2011... Toleruje M do 2011, ale później dał dupy

obecnie VNM jest glutem. Kiedyś był przeciętny...

"Jeśli nazywasz tych gości "glutami" to obrażasz Smarkeja a to jest nie do zaakceptowania."
To jest koleżeństwo... Co Smarki robił u Pihusia?

"Poza tym straciłem czas na czytanie tych bredni napisanych przez kogoś kto chciałby aby w polskim rapie istniał tylko oldskul, którego tak naprawdę w tym kraju nawet nie było."
Bardziej chodziło mi żeby istniało tylko samo discopolo, ale tak też może być hahaha

30%
30%
 
Posty: 139
Rejestracja: 2010-04-20, 19:37

Postautor: Laj » 2014-10-12, 11:50

NIUSKUL JEST BE



fucking bullshit
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: LaLaNaBLaNaLaLa » 2014-10-12, 17:21

Ja tam mam w dupie gatunki rapu, nie wiem w ogóle po co dzielić... ale jak lubisz to twoja sprawa

30%
30%
 
Posty: 139
Rejestracja: 2010-04-20, 19:37

Postautor: Laj » 2014-10-12, 22:50

Tak brzmi twój post
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: LaLaNaBLaNaLaLa » 2014-10-13, 09:03

Tak, wykopując VNMa... to już podział. Ja nie dziele rapu nawet na legal i nielegal. Jedynie na dobre albo złe.

Chodzi mi o wizerunek naszej sceny w której dominuje życie rapem. Raperzy nie wiedzą, co to oszczędność słowa... Ględzą jak np. Tau o czymś, co można wyrazić 2 zdaniami. Przedstawiają monotonność tzn. witanie się z ludem, wypowiadanie swoich ksyw, mówienie o swojej niezależności... z której nic nie wynika, gdyż i tak współpracując z komercjalnymi kolami... albo zachowują się podobnie do nich. Dowody odpalasz FB i masz...

30%
30%
 
Posty: 139
Rejestracja: 2010-04-20, 19:37

Postautor: ice-k » 2014-10-13, 09:14

No kurwa, właśnie nastało odkrycie roku na tym forum.
Lil bow wow the size of a mini teck,
we riddin around with guns the size of 50 cent

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 423
Rejestracja: 2012-02-03, 18:59
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: LaLaNaBLaNaLaLa » 2014-10-13, 09:38

Czasem warto o czymś przypomnieć, bo ludzie szczególnie młodsi lub sama administracja tego nie widzi... albo nie chcę widzieć...

Osoba dająca newsy z rap planety nie może o tym wiedzieć lub tego czuć... straci potencjał do bezsensownego zadania :D

30%
30%
 
Posty: 139
Rejestracja: 2010-04-20, 19:37

Postautor: Laj » 2014-10-14, 14:22

Może wypadałoby w końcu skumać, że w rapie nie liczy się co masz do powiedzenia tylko jak to robisz? Mogę nagrać całą płytę, kilkanaście tracków na ten sam temat, ale jeśli w każdym polecę innym flow, użyję innych zabiegów lirycznych to znaczy, że mam skill i te tracki są DOBRE.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: LaLaNaBLaNaLaLa » 2014-10-14, 18:05

hahahahaha :D

Ale coś w tym jest. Ortega ciągle to samo robią z zajebaszczym klimatem. Jednak wszystko do czasu...

A nie lepiej ciągle o czymś innym, zapominając w ogóle że coś takiego jak rap istnieje?

30%
30%
 
Posty: 139
Rejestracja: 2010-04-20, 19:37

Postautor: Laj » 2014-10-20, 02:38

Jestem pewien, że gdyby Patr00 przeszedł z sampli na VST i PiterPits zaczął nawijać do niuskulowych bitów to nagle stwierdziłbyś, że to już nie ta Ortega i one love zmieniłoby się w one hate. Nawet jeśli nie rapowałby o rapowaniu.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: Bob » 2014-10-22, 07:40

LaLaNaBLaNaLaLa ty głupcze!

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 601
Rejestracja: 2010-11-30, 17:34
Lokalizacja: komnata, strych

Postautor: LaLaNaBLaNaLaLa » 2014-10-24, 16:35

Pewne. U nich chodzi o klimat a oni z bitami go tworzą. Ortege nie stać na coś innego, niż rap o rapie i dobrze :)

BOB jutro Cię znajdę na FB i zablokuje :) haha

30%
30%
 
Posty: 139
Rejestracja: 2010-04-20, 19:37

Następna

Wróć do Polski Rap