premiery

Dyskusja o wszystkim, co mieści się pod pojęciem Polski Rap

Postautor: Spk » 2011-10-16, 19:17

Jeszcze dorzucam od siebie:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=hHXSQOTkC7g&feature=related[/youtube]
Spk

 

Postautor: Dosz » 2011-10-29, 14:06

Zkibwoy u Wudoe w Nie Mam Tego

Kod: Zaznacz cały
Kaszlę jak skurwysyn, bo jaram za dwóch
Nie mam sił by to rzucić, wiem, siara jak chuj
Nie mam sił dziś kupić ci kwiatów mała
Chcę się upić na kanapie i leżeć do rana
Chłopaku przestań wpierdalać mi swoje fazy
Złota zasada - nie wyświetlam się nie pytany
Nie podciągam nogawy, nie mam Durex'a na dyni
Srebrny majk na szyi, nie wyświetlam się z nim
I nie oczekuj, że pójdę na tą imprezę popić
Gdzie masz wjazd z irokezem i kołnierzem wysokim
Nie mam im do powiedzenia nic, pogardy szkoda
Słowa większe exclusive niż spod lady towar
Tylko sprawdzeni patrzą na ciebie po staremu
Prawdy słodko-gorzki smak
Więc wiesz już czemu nie mam tego co chcesz
Ale dziś wieczór siadam z tymi których nie mam gdzieś
Na przekór

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1487
Rejestracja: 2009-12-31, 13:35
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Postautor: Enzo » 2011-10-30, 18:06

Młody M feat. Słoń - Nikt mi tego nie dał nikt mi tego nie zabierze

Pakuj nogi za pas o to atomowy podmuch
Hip hop siedzi w nas niczym jebany nowotwór
Czuje ogień w środku, pluje nim jak wulkan
Nabita dwururka zdmuchnie Ci z głowy fullcap
Chłopaku lepiej skończ te kpiny
Nasze rymy są zabójcze jak ostrze gilotyny
Mój mikrofon dymi, a scena stoi w płomieniach
Nigdy nie wymieniaj na daremnie mojego imienia
Jeśli nie masz co powiedzieć to nie otwieraj gęby
Klapiesz głupim ryjem jakbyś sam był kurwa święty
Niektórzy jak mendy żyją na cudzych jajach
Wypierdalaj, zakompleksiony pajac
Zgraja tak jak ty może czyścic nam buty
Zjeżdżaj do budy nie masz honoru kundlu zapluty
Nie potrzebne nam nuty gramy muzykę miasta
Daj na full wdepnij gaz niech opony mielą asfalt.


Paktofonika - Chwile ulotne

Życie nasze składa się z krótkich momentów
Cudownych chwil czy przykrych incydentów
Niczego nie przegapię
Wszystkie je łapię
Korzystam z talentu
Przelewam go na papier
Więc łapię chwile ulotne jak ulotka
Ulotne chwile łapię jak fotka
Dbam, by chwile ulotne jak notka
Nie uleciały jak ulotna plotka
W niepamięć
Każdy gest i każde zdanie
Obrazy przed oczami
Zawieszone jak na ścianie
Te w ramie
To jedno co na pewno zostanie
Reszta przeminie jak znoszone ubranie
Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień
Nie masz co wspominać?
Lepiej swe życie zmień
Póki czas
Nie czeka na nas
Więc zaśpiewaj jeszcze raz
Mamy po dwadzieścia lat
Przed sobą cały świat
Przed sobą cały życia szmat
Więc jestem rad
Z każdego poranka i wieczoru
Dawno już dokonałem wyboru
I jestem dyspozytorem własnych torów
Spełniam się w muzyce hard core'u
I wiem, że wspomnienie nigdy nie zginie
Tak jak wspomnienie po pierwszej dziewczynie
Jak czasy podstawówki
Zbite butelki, ubite lufki
Starte zelówki w podróży
Polowanie na chwile się nie dłuży, się nie nuży

Awatar użytkownika
10%
10%
 
Posty: 36
Rejestracja: 2011-10-24, 19:47
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postautor: k.a.m.i.l » 2011-11-06, 19:06

W.E.N.A. - Korytarze liceum

oraz

zwrotka Kosiego w Puszer remix 2
Ej, życie w tym kraju to nie wczasy w Saint-Tropez
Nawet, gdy jestem na haju to bywa, że czuję stres
Zamiast wołać SOS pomóc muszę sobie sam
Gdy mam sos to mam gest i o swoich bliskich dbam
To J do W do P, to HiFi Banda sprawdź
Idziemy w stronę światła, liczy się prawda brat
Jak Showbiz A.G . to jest kolejny level
Mogę wygrać z każdym beef, tego jestem pewien
Mogę wypić ze 100 piw, potem zagrać dobry koncert
Tak jak kiedyś, tak i dziś nie chodzi tylko o forsę
Nagram jeszcze multum płyt, każda z nich to biały kruk
Bo gdy łapię za mikrofon czuję się, jak młody Bóg
Wpadłem w hip-hop’owy cug, hip-hop to moja koka
Słabych MC wciągam nosem, to styl życia, który kocham
Ja nie potrzebuję glokk’a jak Ero, by wroga zabić
Wystarczy długopis, kartka, mikrofon, dobry cannabis


i tak btw. pierwszy post tutaj więc Siema wszystkim :)

Awatar użytkownika
0%
0%
 
Posty: 5
Rejestracja: 2011-11-05, 20:56
Lokalizacja: Białystok

Postautor: ProXima » 2011-11-11, 20:05

PeeRZet - 2 i 3 zwrotka

Zwyczajni niezwyczajni, tacy jak ja i ty
Nasze troski i łzy nie przeszkadzają w tym
By być kimś i stworzyć mit na setki dni
Zrobić mega bit, dać mega rym lub mega klip
Prawdziwe talenty rodzą się w prawdziwej biedzie
Prawdziwa wartość o której nie mógłbyś wiedzieć
Jak przyjaŹń i nadzieja, modlitwa przy obiedzie
Czy pewność, że bliska osoba cię nie zawiedzie
Pieniądz sprawia, że nie wiesz kto jest kto
Co jest co i czego ludzie naprawdę od ciebie chcą
To jak to jest, że mógłbyś mnie zabić za Merca?
Kurwa, skąd się bierze ta zawiść w ich sercach?
Zróbmy tu niespodziewaną zamianę ról
SprawdŹmy jak na ulicy poradziłby sobie król
Czy umiałby tu doczekać jutra?
To naprawdę niezwykłe przeżyć w nieludzkich warunkach


Już zapomniałem trochę przez tą kurewską flotę
Jak ściskałem hajs by móc się najebać potem
Wziąć dziewczynę do kina, jeszcze kupić jej drina
I wreszcie odetchnąć, że już się sobota skończyła
Zwyczajni niezwyczajni, nie znają słów - daj mi
Sami kombinują skąd mieć na zimny haj
I jak ten typ co pcha ten wózek ze złomem
I zawsze mówi - Bóg zapłać, jak mu rzucę żetonem
Ulica jest jego domem, gdy tam śpi pod kartonem
To niezwykłe, że chce przeżyć następny moment
Czy ja bym tak umiał? kurwa, sam nie wiem
Pewnie zawiązałbym sobie pętlę na drzewie
Ten typ jest dla mnie niezwykły, choć gardzą nim
Zwykli jak on, którym szybciej mijają dni
Zwyczajni niezwyczajni, albo na odwrót w sumie
Zwykłość też jest niezwykła, musisz zrozumieć


Magik - Chwile ulotne

Życie nasze składa się z krótkich momentów
Cudownych chwil czy przykrych incydentów
Niczego nie przegapię
Wszystkie je łapię
Korzystam z talentu
Przelewam go na papier
Więc łapię chwile ulotne jak ulotka
Ulotne chwile łapię jak fotka
Dbam, by chwile ulotne jak notka
Nie uleciały jak ulotna plotka
W niepamięć
Każdy gest i każde zdanie
Obrazy przed oczami
Zawieszone jak na ścianie
Te w ramie
To jedno co na pewno zostanie
Reszta przeminie jak znoszone ubranie
Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień
Nie masz co wspominać?
Lepiej swe życie zmień
Póki czas
Nie czeka na nas
Więc zaśpiewaj jeszcze raz
Mamy po dwadzieścia lat
Przed sobą cały świat
Przed sobą cały życia szmat
Więc jestem rad
Z każdego poranka i wieczoru
Dawno już dokonałem wyboru
I jestem dyspozytorem własnych torów
Spełniam się w muzyce hard core'u
I wiem, że wspomnienie nigdy nie zginie
Tak jak wspomnienie po pierwszej dziewczynie
Jak czasy podstawówki
Zbite butelki, ubite lufki
Starte zelówki w podróży
Polowanie na chwile się nie dłuży, się nie nuży


Fokus - Jestem Bogiem

Widzę, widzę, widzę
Więcej wiem więcej
Tak to jest mniej więcej
Uczę się sztuki życia
Hip hop to mój sensei
I rzucam tym
A to jak kauczuk
Czysta technika
Żadnego fałszu
Newanse
Sensacyjne seanse
W bezsensie sens jest jedynym awansem
Balansem w naturze
Równowagi korekta
Unoszę się ponad to
Na specjalnych efektach
Cel
eS eM O Ka na kartki biel
A eN Be eL O Ka E Jot Be E eL
Lekko jak hel napełniam trwogą
I zapewniam jak wrogom kontakt z podłogą
Twą dozgonną chęć dorównania swym bogom
Ogrom PFK
Podąża swą drogą
Przysięgam na ogon
Uwierzysz w co zechcę
A poczujesz jeszcze od tych lepsze dreszcze


Ta zwrotka jest bardzo dobra, ale ogólnie nie rozumiem jarania się "Jestem Bogiem" mimo, że jestem fanem Paktofoniki. Jak na PFK to dla mnie jest to utwór jedynie przyzwoity.

Peja - Mój rap Moja rzeczywistość

Częsty brak reakcji doprowadza do frustracji
Piętno biurokracji doprowadza do wariacji
Na chama nie załatwisz, bądź grzeczny może zyskasz
Panie będą tak uprzejme na zajętych stanowiskach
Wolno dopijając kawę w urzędowym czasie pracy
Z łachy wydają oferty i do pracy rodacy
Za sześć stów zapierdalasz, na opłaty ci nie starcza
Nie dożyjesz 60 zmarszczysz się jak pomarańcza
W ten sposób nic nie trafisz, ususzysz się jak śliwka
A więc stoi cham małolat w ręku browar, w drugiej fifka
Dzień za dniem taka rozrywka, monotonie musi zabić
Życia spieprzonego nikt z młodych nie chce naprawić
Ta, jeszcze nie dzisiaj, może jutro się rozejrzę
Za legalną pracą, ewidencją i urzędem
Za pieniądze zarobione się ubiorę i zdobędę
Serce pięknej kobiety, jeszcze wszystko się odmieni
A na razie w urojeniach pogrążeni, środek bagna
To codzienna rzeczywistość polskiego nastolatka


I Magik - Nowiny.

Życie to teatrzyk
Nikt się nie ogląda
Każdy patrzy
Jak zdobyć główną rolę
Najlepiej raz, dwa, trzy
I pierdolę
Wolę być otwarty, odkryty
Na stole karty
Chcieli mnie pogrzebać
Oho! Wolne żarty!
Czy zajmujesz się biznesem
Czy hip hopem
Tu i tu łapią okazję podróżując autostopem
I pochopne opinie
Egzotyczne jak pinie
Spójrzmy prawdzie w oczy
Z tego nikt się nie wywinie
Skurwysynie ej, uważaj,
Kiedy znajdziesz się na minie
Będzie bum! Bum!
Czy słyszysz ten tłum?
Gra eM A Gie I Ka
Znów robi szum
I szura
Nie jak huragan, wichura
A wbrew zasadom, wbrew fizyki prawom
Ruszam się żwawo
A więc bijcie brawo


Wyrok wydali
Wyrok wykonali
Żywcem pogrzebali
Mnie to wali
Na fali, skurwysyny
Co? Co? Kpiny? To nowiny!
Czyżby zrzedły wam miny?
Dźwięki maszyny
Z powrotem na szyny
eM A Gie I Ka
Powoli na wyżyny
I przypomnę wam styl
W którym jestem jedyny
Raz, dwa, trzy, no i wy
Skurwysyny
Brak tematów czy podziały ponad porozumieniem
Tak czy tak, miło było
Dla was wszystkich być natchnieniem
Bo za te wszystkie lata
Tu jest rekompensata
Znów jestem skory
Zbijać score'y jak na automatach

A dlaczego
Znowu ufam memu superego?
Nie pytaj, tego nie wie nikt
Bo nikt nie wie tego
Że mam coś czego nie masz ty
A to coś wspaniałego
I szukaj tego czegoś
W moich tekstach zawartego

To kwestia szczerości nie żaden wybór
Ja, eM A Gie I Ka
Ekskalibur I nowiny

60%
60%
 
Posty: 646
Rejestracja: 2011-11-11, 19:03
Lokalizacja: Bielsko-Biala

Postautor: ProXima » 2011-11-12, 13:12

Spk pisze:
ProXima pisze:Jak na PFK to dla mnie jest to utwór jedynie przyzwoity.

Każdy utwór PFK jest maksymalnie przyzwoity. Nie rozumiem jarania się nimi.


Aha. I co w związku z tym?

60%
60%
 
Posty: 646
Rejestracja: 2011-11-11, 19:03
Lokalizacja: Bielsko-Biala

Postautor: Kazarr » 2011-11-12, 13:30

Jak najlepsza w polskim rapie może być zwrotka, w której w wersie występuje tylko jedno słowo :| ?

Awatar użytkownika
70%
70%
 
Posty: 972
Rejestracja: 2009-11-29, 03:13
Lokalizacja: WWA

Postautor: Zwykły » 2011-11-28, 16:04

Ortega Cartel - Niby się żyje (Feat. Finker)
Odkryte przez mnie stosunkowo niedawno, ale tekst trafia do mnie bardziej niż jakikolwiek 'uliczny' przekaz, którym tak często ostatnio karmi nas nasza rodzima scena.

Znam typa, ty też takich znasz idę o zakład,
do których dzwonisz i pytasz:
- Ziomek idziesz się zachlać?
Typ jest spoko, chociaż trochę przypał w sumie,
bo ma to coś i ja patrzę jak to coś marnuje.
Poznałem typa czas temu miał marzenia i plany,
był naiwny, ale jeszcze nie zepsuty i cwany.
Ufał ludziom, dzisiaj wie, że wszyscy kłamią
i już za długo są jak kac, który niszczy co rano.
Szybka whisky by stanąć na nogi w ogóle co dzień,
dzisiaj to bodziec, kiedyś wystarczył zwykły przechodzień.
Chciało się żyć - mówi, dziś chce tylko przetrwać - mówi,
- Wiesz, co Igor? Wiem, że to krok do kalectwa,
ale taki już ze mnie łotr, łajdak i pijak
i chuj, nie frajda się po knajpach rozbijać ...
Niby się żyje, jak Skandal nawijał,
jestem królem tego życia, tego bagna jak T.I.
Wiesz, co? To nie jara mnie w chuj!
Plany na przyszłość? Raczej na dwa dni w przód!
Już niczego nie pragnę, do niczego nie dążę,
oddycham i zaspakajam żądze.
Nic go już nie jara jak trawka, ceubiny
ten Typ się już nie spala, on już spłonął, to finish!
Kurwa! Przecież to straszne jest!
Widzieć jak w takim Typie nagle gaśnie sens.
Pierdolony Heros niczym Marvel, wiesz ...
Dziś to fatal error, to bajzel, rzeź o!
I to ciężko strawić, ten niepokój,
kiedy mam się z nim ustawić.
Potem dzwonię do niego i już wiem czemu się boję,
on odbiera i mówi: - Siema tu, Finker, co jest? Siema tu Finker, co jest?

Awatar użytkownika
10%
10%
 
Posty: 54
Rejestracja: 2011-11-26, 14:28
Lokalizacja: 3City

Postautor: Hornet » 2011-11-28, 16:36

Medium - Niewidzialna Część
genialny kawałek..

pierwsza zwrotka:
Nie jestem Bogiem,
szukaj Boga póki ciągle możesz,
być może on dał mi flow bym pokazał Tobie go.
Prawdopodobne, zanim złapiesz oddech,
musisz przejść drogę, proces,
który da Ci spokój w głowie.
Powiedz, worek monet daje szczęście,
czy ten moment,
kiedy w sobie odnajdujesz kolorową tęczę?
To zbawienne, nie myl tego skarbu z interesem,
to jego wielkie lśnienie dało mi taką energię w tekście.
Znaleźć Boga w słowach, odejść póki czuwa,
zanim stracisz ducha, kurwa,
Magik to rozumiał, ufaj.
Moja krtań krwawi, rap otwiera rany,
to są te stygmaty wiary przez ten astygmatyzm.
Bracie, daj mi garść miłości, a dam ci dwa powody:
Pierwszy - krew mamy taką samą jak powłoki.
Drugi - cel to odnaleźć dla niej jej tętnice.
Ja odnalazłem Boga w tej muzyce, Boże idę.


druga zwrotka:
Bracie, bądź spokojny, jeśli jesteś niewidomy,
być może byłeś zbyt świadomy by otworzyć oczy.
Czasami też nie chcę, za dużo widzę cierpień,
ale patrzę dla Ciebie, abyś odzyskał nadzieję - śmiej się!
Jesteś bohaterem we mgle, taka para oczu mogła powstać tylko w naznaczonym ciele.
Twoje serce bije tylko w rytm twoich kroków.
Poczuj spokój - jesteś ogniwem kosmosu!
Wiem, że krzyczysz,
choć nie możesz otworzyć swych ust.
Prócz słów masz ten cud, bo mówi w Tobie Bóg.
Zaniemówi ląd, który nie szanuje słowa.
Proszę napisz mi list, abym mógł go deklamować.
I Ty, bracie, który czujesz na ciele wibracje,
ja wiem, że słyszysz bardziej
niż wszyscy słuchacze.
Macie wiarę, której nie ma nikt poza światem.
Każdy z Was to posłaniec, który wypełnia zadanie - amen!
Obrazek

Awatar użytkownika
90%
90%
 
Posty: 1714
Rejestracja: 2010-09-28, 17:29
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: Laj » 2011-11-29, 20:28

Skoro już pojawił się Medium to zwrota z Daj mi zarabiać mózgiem:
Zapraszam, czym chata bogata, to chyba w tych twoich pałacach to masz tak,
Przepraszam, że moja wypłata czasami przekracza marnego tysiaka,
Ty masz hajs, nie czekasz do lata by spać na hamakach i szamać homara, oprawca,
Zarabiasz w dolarach, okradasz Polaka na wakacje w Alpach,
Mam ciotkę w Stanach, pozdrawiam, jest też Kanada, pozdrawiam,
Mam wujka w Niemczech, pozdrawiam, i szlag mnie trafia,
Mam brata w Anglii, pozdrawiam, wujka w Hiszpanii, pozdrawiam,
a wyjechali, bo masz ich za nic,
Nie zwalniam, zapraszam do miasta ze swoją eskortą latania,
Proszę pana, już czeka potrawa, ale nie będzie to kaczka,
Polecam ziemniaki na tacach, ziemniaki w ziemniakach, ziemniaki w zestawach,
a tam, nie wiedziałeś nawet, że jest sto potraw z ziemniaka?
Witaj w naszym świecie, to nie zabawa,
Każdy dzień to prezent, a nie karnawał i banał,
Macie ostatnią szansę aby odzyskać szacunek,
dajcie nam żyć godnie, daj mi zarabiać mózgiem.
Choćby miał mnie słuchać ten tysiak w Polsce
To warto to pisać i pizgać z woskiem!
~WNKZ

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 2339
Rejestracja: 2010-10-30, 20:56
Lokalizacja: Silesia

Postautor: L » 2011-11-29, 20:57

Kozaaaak.

Reprezentant Poznańskiego uniwersytetu wrzasku
Rap tak ciężki, że będziesz go musiał słuchać w kasku
Bez taniego poklasku i tandety jak Licheń
To szesnaście wersów, które rozpierdolą twoją psychę
Wieje zachodni wicher, styl pijanego mistrza
Twój łeb eksploduje głośniej niż armatni wystrzał
Wyszczam ci się do kuchennego zlewu
Jebać pop jesteśmy głosem pokolenia gniewu
Nadzieram pysk jak TeWu, pierdolę fałszywy chłam
Otwieram wrota piekieł jak banita siedem bram
W chuju mam, cały pseudo hip-hop który w radiu hula
Wszystkie pedalskie przyśpiewki o menstruacyjnych bólach
Każdy wers to kula robiąca dziurę w mózgu
Czysty hardcore jak Downhill na inwalidzkim wózku
Zamiast jaj i gustu masz cumshot na pysku
Przeładowanie strzał, idź stąd w pizdu
Nie wszystko złoto co się świeci, a nie każdy chłop z widłami to Posejdon

Awatar użytkownika
Moderator
Moderator
 
Posty: 319
Rejestracja: 2011-08-26, 20:29
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: KomarNNS » 2011-11-30, 16:06

Moich rymów struktury, to król który tu gniótł góry,
Zmieniał w gruz mury tej kultury,
A który tu chuj bury nie wierzy, robię bum, po którym
Jego korpus zostanie tu, zwiedzi na bank jego mózg Zurych
Kolor purpury, ze słabych jak słój lury
Zostawia znów wióry, z nich zrywa tu zwój skóry
Napętlaj dźwięki te, znowu tu swędzą zęby mnie
Codziennie na te pętle wchodzę tu po to by je potem pięknie zjeść
Tobie dzwony biją, bo to nie "amore mio"
W beefie ze mną kończysz tam, gdzie psy chujami wodę piją
Nie rozmnażaj się - włóż na chuja durex
Genealogiczne drzewa zamieniam w makulaturę

Pewnie parę błędów jest, ale generalnie to jebać to.

Awatar użytkownika
90%
90%
 
Posty: 1568
Rejestracja: 2010-11-27, 13:39
Lokalizacja: Kłodzko

Postautor: R-N » 2011-11-30, 19:42

Miał lepsze zwroty. Np. w "być kims i mieć za co" wspólnie z boxim, polecam ten track, zwrotki są zajawkowe w chuj, uwielbiam te wymiany wersów. No a z tych nowszych chociażby "centymetr" - wszystkie zwrotki kozak.

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 2653
Rejestracja: 2008-03-07, 20:46
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Spk » 2011-11-30, 19:52

No centymetr wiadomo. Chyba jego najlepszy technicznie kawałek.
Spk

 

Postautor: ProXima » 2011-11-30, 20:25

Te wersy piszę jako Włodi, chociaż dostałem Paweł,
Na pasku wokół nogi datę, nazwisko, wagę.
Ojciec najpierw opił, potem olał sprawę,
Ulica go zastąpi, zdepcze białą flagę.
Kumpel z podwórka, scyzoryk dwa nacięcia,
Braterka krwi którą do dzisiaj pamiętam.
Upadek z drzewa, pęknięta nerka,
Bezradność kiedy, schodził mi na rękach.
Zespół i dredy miałem w ósmej klasie,
Zabawne już wtedy byłem Pariasem,
Oprócz muzyki srałem na wszystko,
"No Future!" krzyczałem jak Sex Pistols.
Czas gdy z nienawiścią chodziłem pod rękę,
Oprócz mnie samego nikt nie wierzył we mnie,
Lałem w pysk jak "Zły" Tyrmanda,
Los mnie rozliczył jak miasto za mandat.
Kilka kobiet, kochałem, szybko, naiwnie,
Testowałem substancje psychoaktywne,
Ostro zrobiony pochylony nad kiblem,
Usłyszałem od matki ''W serce wbijasz mi w igłę''.
Uwierz, wiem jak się czuje zdrajca na skutek,
Syndrom u samca który myślał fiutem, myślał?
Jeśli myśleć można gdy koks i gouda, zakłócają ci obraz.
Nie było głosu z nieba ani błyskawic,
Aniołów, góry czy kamiennych tablic,
Tylko 114 rozdziałów księgi, uniwersalnej prawdy, którą świat tępi.
Nie jestem święty, sam się rozliczam,
To co złe, nie chciane wciąż mnie spotyka,
Mam drzazgi w duszy, biorę to na klatę,
Wyciągam rękę na zgodę, zgodę ze światem.

60%
60%
 
Posty: 646
Rejestracja: 2011-11-11, 19:03
Lokalizacja: Bielsko-Biala

PoprzedniaNastępna

Wróć do Polski Rap

cron