premiery

Dyskusja o wszystkim, co mieści się pod pojęciem Polski Rap

Postautor: Bed » 2010-11-15, 22:52

Ponawiam w innym dziale.
peace.

Na pewno macie gości/raperów których nie trawicie na co dzień z HH.
Za flow, teksty, wygląd, styl, wizerunek, zachowanie czy ch** wie za co jeszcze, po prostu ktoś Ci nie podchodzi i masz na niego wyjebane, hejtujesz i ciśniesz po nim jak po burej suce .!

Wymieniajcie tych którzy nie koniecznie są lubiani w rapie.

Mi osobiście na pierwszą myśl przychodzi Tede. Gościa nie trawie za to jak się zachowuje, za bardzo się lansuje, a mi to nie podchodzi przez co też mój brak sympatii przekłada się na jego rap .
No i ostatnio podpadł u mnie Peja, za to że robi burdel i syf na scenie HH, nie potrzebnie się wpierdala w jakieś beefy. Mnie to osobiście wkurwia, bo jak jest jakiś powód to owszem można komuś pocisnąć, albo na turniejach na free. Ale on przegina jak dla mnie. Po za tym nic do niego nie mam, bo czasem nawet lubię posłuchać jego wałków.


:)
Ostatnio zmieniony 2011-01-06, 15:13 przez Bed, łącznie zmieniany 2 razy
Witam Was w rzeczywistości

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 481
Rejestracja: 2010-10-14, 22:26
Lokalizacja: Tomaszów Maz.

Postautor: Jurgens » 2010-11-16, 15:50

Tede za zachowanie tak jak napisał Bed, za albumy które robi na odjeb się tak w ogóle to skonczył się Esende Mylffon no właściwie to na S.P.O.R.T., Ten Typ Mes za jego garnitury i pseudo G-Funk, O.S.T.R. za napierdalanie o tym samym i za wkurwiające flow, Gurala za rap zrobił by w końcu album w stylu "Opowieści z betonowego lasu" anie wiecznie to samo.

I to by było tyle. Tych raperów których wymieniłem bardziej przestaje lubić niż nienawidzić bo cały czas ich słucham oprócz Mesa.


Wszystkich trueschoolowych raperów za wygląd i rap jaki tworzą (zresztą najgorsi są słuchacze trueschoolu zamknięci na reszte rapu).

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 414
Rejestracja: 2010-03-17, 01:08
Lokalizacja: Oświęcim

Postautor: ElGostek » 2010-11-16, 16:08

Jurgens to mnie rozwalił zdecydowanie swoimi obstawieniem w tym Mesa xDDDDDDD


Najbardziej znienawidzeni? Hmm, Pejka, Hemp Gru, Firma tzn nie może tyle przeze mnie, tylko ogólnie widzę wśród ludzi nienawiść do nich. Zwłaszcza jak typek pierwszy raz słyszący rap, bo zawsze napierdalał techniawkę, nastepnego dnia przychodzi w ciuszkach Firmy JP JP i HG i cisną z niego i jego nowych idoli muzycznych.
Na Ostrego, PiHa, Tedzika tez słyszę dużo hejtów, chociaz dla mnie ci trzej raperzy grają jak najbardziej ok.

Sam nie przejawiam jakiejś nienawiści do raperów, bardziej zażenowanie kiedy widzę Meza, Owala, Libera, Verbę czy 18L.
Ostatnio zmieniony 2010-11-16, 16:13 przez ElGostek, łącznie zmieniany 1 raz

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 600
Rejestracja: 2009-07-25, 20:09
Lokalizacja: okolice Olsztyna

Postautor: Mazgaj » 2010-11-16, 16:10

Są raperzy, których nie darzę zbytnią symparią, ale żeby od razu nienawidzić... To trochę mocne słowa, raczej żaden nie zasłużył, żeby go znienawidzieć.
A co do tych, których darzę mniejszą sympatią... No chyba wszystkich jednak lubię ;d
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

80%
80%
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2010-01-12, 21:29

Postautor: Qwanell » 2010-11-16, 16:41

Gandi Ganda, asluchalny wack, OSTR, itd., beka z jurgensa btw.
Qwanell

 

Postautor: ElGostek » 2010-11-16, 16:43

Qwanell pisze:Gandi Ganda, asluchalny wack, OSTR, itd., beka z jurgensa btw.



Za co Ostrego hejtujesz? :D

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 600
Rejestracja: 2009-07-25, 20:09
Lokalizacja: okolice Olsztyna

Postautor: Qwanell » 2010-11-16, 16:49

Za muzyke jaka tworzy, dokladnie to nie hejtuje, tylko nie lubie jego produkcji, temat ma chujowa nazwe jak ten moj z zagranicznego rapu hehe.
Qwanell

 

Postautor: Kesler » 2010-11-16, 16:55

Nienawidzę to duże słowo, ale nie lubię Bilona. Wilku jeszcze przejdzie. Firmę to olewam, nie słucham ich wcale już od kilku ładnych lat więc nie mogę ich lubić albo nie lubić. Nie lubię Peji, nie za akcję "wszystko na mój koszt". Po prostu wkurwia mnie jego nawijka. Jedyna jego płyta, którą mam na dysku(i na kasecie) to "Na legalu +". Nie lubię też Pona(nie wiem czy tak to się odmienia), którego głos jest dla mnie zbyt monotonny. To chyba tyle tak na pierwszy rzut.

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1297
Rejestracja: 2010-09-27, 12:52
Lokalizacja: Wiesz?

Postautor: Fen94 » 2010-11-16, 17:02

Firma, Peja i VNM, Firma za lansowanie i je*anie policji tak dla zasady, Peja za charakter "wielkiego rapera" a VNM za flow i teksty. No i Tedego za głos :P

10%
10%
 
Posty: 23
Rejestracja: 2010-07-10, 22:22
Lokalizacja: Łomża

Postautor: ElGostek » 2010-11-16, 17:04

Nienawidzisz VNM'a za to, że ma tak dobre flow czy co, bo nie rozumiem? :D
Obrazek

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 600
Rejestracja: 2009-07-25, 20:09
Lokalizacja: okolice Olsztyna

Postautor: Spk » 2010-11-16, 17:46

Ja może nie powiem, że nienawidzę jakiegoś rapera po prostu wymienię tu tych których nie dam rady słuchać dłużej niż 1min :P No to lecę z moją listą:
Mezo, Liber, Doniu, 18L, Grupa Operacyjana i reszta "raperów" tego typu - powodów nie trzeba wymieniać.
VNM - Ma irytujący głos co odrzuca mnie od słuchania jego płyt, znam go tylko z featów gdzie niektóre jego metafory są bardzo słabe.
Kobra, Paluch, Gandi Ganda itd. ogólnie 3/4 Poznania - pierwszych dwóch chyba dla tego, że poznań mnie odrzuca więc nie przesłuchałem ich dokładnie, a od Gandiego odrzuca mnie jego nawijka bo po prostu jest słaby.
Tede - Powody takie jak u poprzedników, ale jak się zmieni i będzie nawijał tak jak za dawnych lat to chyba zmienię zdanie.
Peja - Jego można powiedzieć, że nienawidzę, za to co robi z Polską sceną, wiem że zaraz będą mnie hejtować psychofani, ale jego charakter mnie od niego odrzuca. W tym przypadku nie jak w poprzednich przesłuchałem dużo jego utworów starych i nowych.
Chyba będzie na tyle. Sorry że tak dziwnie sformułowane zdania, ale jestem zmęczony i nie chce mi się nad tym zastanawiać.
Ostatnio zmieniony 2010-11-16, 20:52 przez Spk, łącznie zmieniany 1 raz
Spk

 

Postautor: Muslim_Soldier » 2010-11-16, 19:43

Mnie np. denerwuje sposób rapowania Pih'a te takie jego zaciąganie jest tak denerwujące, że nie potrafię go słuchać. A i nie nienawidze go, po prostu odrzuca mnie jego sposób rapowania.
No i znów twoja strata, bo dla mnie to komplement
Być różnym od was stary, zaraz się zarumienię
[/center]

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2295
Rejestracja: 2009-12-04, 20:56
Lokalizacja: Czerwona Planeta

Postautor: Archi » 2010-11-17, 20:42

Muslim_Soldier pisze:Mnie np. denerwuje sposób rapowania Pih'a te takie jego zaciąganie jest tak denerwujące, że nie potrafię go słuchać. A i nie nienawidze go, po prostu odrzuca mnie jego sposób rapowania.


Podbijam, miałem napisać dokładnie to samo;]

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 261
Rejestracja: 2010-05-02, 21:00
Lokalizacja: Lbn

Postautor: Jurgens » 2010-11-18, 14:24

Spk pisze: Peja - Jego można powiedzieć, że nienawidzę, za to co robi z Polską sceną, wiem że zaraz będą mnie hejtować psychofani, ale jego charakter mnie od niego odrzuca. W tym przypadku nie jak w poprzednich przesłuchałem dużo jego utworów starych i nowych. Chyba będzie na tyle. Sorry że tak dziwnie sformułowane zdania, ale jestem zmęczony i nie chce mi się nad tym zastanawiać.


A co niby Rychu z tą polską sceną złego robi ?? A psychofanem nie jestem, pytam bo zauważyłem że hejty na Rycha dalej w modzie i to bez przyczyny.

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 414
Rejestracja: 2010-03-17, 01:08
Lokalizacja: Oświęcim

Postautor: Spk » 2010-11-18, 14:55

Jurgens pisze:Wszystkich trueschoolowych raperów za wygląd i rap jaki tworzą (zresztą najgorsi są słuchacze trueschoolu zamknięci na reszte rapu).

Hejty na truskulowców są jeszcze dłużej niż hejty na rycha. To było moje zdanie nie muszę ci się z niego tłumaczyć.
Spk

 

Następna

Wróć do Polski Rap

cron