premiery

Dyskusja o wszystkim, co mieści się pod pojęciem Polski Rap

Postautor: Joint3r » 2010-12-13, 21:59

Czyli nazwa tematu pochodzi z kawałka Molesty "Ty wiesz że" a temacik służy do tego by wskazać wszystkich hipokrytów i innych takich (waszym zdaniem) raperów, (ale nie tylko, chodzi mi także o odbiorców więc niech nie zmyli was "RapGra") u nas w kraju :) Może to nie jest przyjemny topic, ale mam nadzieję, że nie będzie zbyt wielkich spinek :)

Dobra więc ja zacznę może tak.

Eldo, wywiad dla Gazety Muzycznej "Jesteśmy Raperami! Rapujmy!"

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Eldo mówi o tym, żeby nie dzielić Polskiej scenie, jednak ... pomimo słów w tym wywiadzie występuje w diss'ie Pariasu na Peję. Jednak ... ja wcale tego nie postrzegam jako przejawu hipokryzji u Eldoki, w końcu to tylko jedna zwrotka, która w sumie nie miała żadnej kontynuacji w przyszłości. Uważacie, że to naprawdę jest przejaw jego hipokryzji czy odbieracie to jakoś inaczej ? :)

Dalej, Fabuła, ten Białostocki skład, nawołuje do tego by "Kupować Polskie płyty" ale sami w kawałkach przyznają się do tego, że od jednej sprzedanej płytki dostają 3 złote, resztę pożera wytwórnia, czyli moje zdanie jest na ten temat takie - wole ściągnąć tą płytę, lub dać te 20-30zł prosto do ręki raperom, którzy tą płytę nagrali (tylko kurwa nie mam takiej możliwości). Dalej, żeby zamówić płytę z internetu, przecież muszę zapłacić za przesyłkę! (damn!) a czasami ich ceny są takie, że za tą samą kwotę mógłbym przecież kupić sobie drugą płytę. Dalej, ja osobiście, żeby dojechać do najbliższego nie wiem... empiku, gdzie mogę dostać płytkę na której mi zależy, muszę wyjebać około 20 złotych na autobus, bo mam 60 klocków do Warszawy a jedyny sklep który działa w tym temacie w mojej okolicy został już zamknięty, i to też mnie wkurwia, bo znowu mógłbym mieć dwie płyty zamiast jednej. Krótko mówiąc, denerwuje mnie podejście niektórych, ja ro umiem, chcesz zarobić za swoją muzykę spoko, jak będę miał okazję i to taką okazję, żebym nie przepłacał a płyta mi się spodoba to kupie. Kropka. W innym wypadku jednak zakup odpada.

Kolejna sytuacja, to przykładowo Hemp Gru. Tak i ich wytwórnia Diil Gang, chłopaki robią tam sobie rap, ale teraz wolą projektować ciuchy, zamiast cisnąć z kolejną płytą i osiągać progres. Wilk nawija, jak to niektórzy mają chujowo, przywołuje nawet smutny przykład "słoika zamiast szklanki" ale za ich ubrania, trzeba wywalić 2 bańki, do tego dają u siebie w Hemp Szopie skóry w cenie 1500 i to jest jawna działanie komercyjna, bo to się całkowicie mija z tym, o czym Hemp Gru rapuje. Powiem otwarcie, nie podoba mi się, a tym bardziej nie podoba mi się to, że przez jakiś czas uważałem Hg za skład, który przekazywał naprawdę sporo swoimi kawałkami. Wiem, wyrób takiej bluzy kosztuje ileś tam hajsu, do tego pieniążki których nie zgarnie Hg tylko ktoś inny (też istnieje taka zależność) ale mogę się założyć pfff o całą rękę, że te bluzy, jeansy i inne pierdoły, w ich sklepie, no nie wiem kurwa... breloczki (15zł) nie powinny tyle kosztować. I to nie dlatego, że sam chciał bym to kupić, ale dlatego, że to po prostu kwestia przyzwoitości.

"Firma JP" i jebać podróby. Akurat ciuchy firmy, ani firma nigdy mnie za bardzo nie interesowały, natomiast kolejnymi cwaniakami są Ci, którzy te ich koszulki podrabiają. Czyli jednym słowem bogacą się na tak nieszczęśliwej popularności Firmy, do tego mogę się założyć, że połowa osób kupujących podróbki jest pewna, że kupiła oryginale ciuchy. Robienie w chuja kupujących i tyle, to też mnie boli, no ale ba... świat bez nieuczciwości nie istnieje, to niestety jest fakt.

No i ostatnia rzecz, którą chciałem poruszyć, to PROSTO i słowa "nie trawię Prosto bo SOKÓŁ się skurwił. Faktycznie, chłopaki z prosto często robią spore faile, np. gryzienie suchara i inne takie pierdoły. Ale negować całe prosto, za to, że powiedzmy nie wiem, nagrali na kogoś diss, jest żałosne. Przecież taki Pono, on nie stracił ze swojej osoby nic, Koras także osiągnął jakiś tam progres, Sokół wraca do starej dobrej nawijki, być może niedługo czeka nas odrodzenie ZIP Składu. Tymczasem na coraz większej ilości for internetowych, odnajduje pierdoły i hejtowaniu prosto ( i to całego prosto ) bo JEDNA osoba zrobiła coś takiego co mi nie pasuje, a najlepsze jest to, że to że komuś może nie pasować, to najczęściej przejęty pogląd a nie własne zdanie. Z resztą nie tyczy się to tylko prosto, np. hejtowanie Poznania/Warszawy (całej sceny z danego miasta) z powodu Beef'ów które są już za nami jest bardzo mocno żenujące :)

Rapujmy!
Obrazek

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 499
Rejestracja: 2010-02-07, 19:38
Lokalizacja: Mein Block

Postautor: Muslim_Soldier » 2010-12-13, 22:15

Joint3r pisze:Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Eldo mówi o tym, żeby nie dzielić Polskiej scenie, jednak ... pomimo słów w tym wywiadzie występuje w diss'ie Pariasu na Peję. Jednak ... ja wcale tego nie postrzegam jako przejawu hipokryzji u Eldoki, w końcu to tylko jedna zwrotka, która w sumie nie miała żadnej kontynuacji w przyszłości. Uważacie, że to naprawdę jest przejaw jego hipokryzji czy odbieracie to jakoś inaczej ?

Rysiek go chyba najpierw zaczepił przez przypadek jak dissował Tede. Miał prawo odpowiedzieć bo tylko pizda się nie broni :D
No i znów twoja strata, bo dla mnie to komplement
Być różnym od was stary, zaraz się zarumienię
[/center]

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2295
Rejestracja: 2009-12-04, 20:56
Lokalizacja: Czerwona Planeta

Postautor: Mazgaj » 2010-12-13, 22:37

Joint3r pisze:Eldo mówi o tym, żeby nie dzielić Polskiej scenie, jednak ... pomimo słów w tym wywiadzie występuje w diss'ie


No właśnie to trochę takie pieprzenie. Mówi, żeby nie walczyć między sobą, a potem nagrywa diss. Eldo prawdę mówiąc nie zaprzeczył sobie tym, że nagrał diss. Nagrał 1 diss, bo miał coś do powiedzenia i nie chciał siedzieć cicho. Nagrał więc 1 kawałek i tyle, nie zaczął prowadzić żadnej wojny.

Muslim_Soldier pisze:Rysiek go chyba najpierw zaczepił przez przypadek

Rysiek nikogo nie zaczepił przez przypadek, po prostu w kawałku "Peja vs. Hip Hop" wypowiedział się na temat raperów, którzy wcześniej jakieś wąty mieli do niego,
np. jak Pelson na jednym z koncertów, gdzie ktoś tam się bił rzucił tekstem "to nie jest Zielona Góra", a Peja się wkurwił i nawinął:
"Wiec uważaj na astme przestań sapać sie nazwiesz
Bo to nie Zielona Góra potraktuje cie poważniej"
Jak już poruszyłem temat Peji, to powiem, że on też często przegina i za bardzo szufladkuje niektórych raperów. Zarzuca komercje, to że są bananami itp. Gdyby nie jego niektóre gadanie i nastawienie, to pewnie nadal by trzymał sztamę z takimi dobrymi raperami jak Sokół, czy Hans.

Joint3r pisze:Faktycznie, chłopaki z prosto często robią spore faile, np. gryzienie suchara i inne takie pierdoły

Jak dla mnie, to żadnych faili tam nie było. To że im się udało podpisać kontrakt z telewizją to dobrze, najgorsze jest tylko to, że taki staszek, czy zenek dyskojeb słysząc kawałek "W aucie", bierze to na poważnie ;) A pozostałe ich teledyski są jak najbardziej OK.
Ogólnie to wytwórnia PROSTO jest jedną z najlepszych takich wytwórni w tym kraju i nie ma tu mowy o żadnym kryzysie, czy regresie raperów. Do nich nie mam co się przypieprzyć.

Że Hemp Gru sprzedają ciuchy po sporej cenie... No cóż, wybili się jako zespół, mają okazję zarobić na dodatkowych gadżetach, to jak najbardziej niech to robią (Chociaż ja nie kupuje, kupowanie koszulki za 150zł tylko dlatego, że jest tam logo zespołu niezbyt mnie jara, chociaż przymierzałem się nie raz do koszulki prosto... ale wiadomo, za te 100zł lepiej se kupić 3g :cwaniak: ).
Jak dla mnie to sprzedawanie ciuchów i robienie na tym hajsu nie mija się z ulicznym przekazem. Nawijają o tym na czym się znają i o tym co mogą przekazać, nie oznacza to, że chcą żyć jako biedni ulicznicy do końca i nie tylko dla takich robią muzykę.

I mnie też wkurwia robienie ludzi w chuja i sprzedawanie podrób.

Tak podsumuje trochę. Raperzy czasem robią coś co nie zgadza z tym co wcześniej mówili, ale ludzie... kto z nas tak nie robi ;) ?
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

80%
80%
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2010-01-12, 21:29

Postautor: proceder » 2010-12-13, 22:42

Joint3r pisze:Dalej, Fabuła, ten Białostocki skład, nawołuje do tego by "Kupować Polskie płyty" ale sami w kawałkach przyznają się do tego, że od jednej sprzedanej płytki dostają 3 złote, resztę pożera wytwórnia

Kolejna sytuacja, to przykładowo Hemp Gru. Tak i ich wytwórnia Diil Gang, chłopaki robią tam sobie rap, ale teraz wolą projektować ciuchy, zamiast cisnąć z kolejną płytą i osiągać progres. Wilk nawija, jak to niektórzy mają chujowo, przywołuje nawet smutny przykład "słoika zamiast szklanki" ale za ich ubrania, trzeba wywalić 2 bańki, do tego dają u siebie w Hemp Szopie skóry w cenie 1500 i to jest jawna działanie komercyjna, bo to się całkowicie mija z tym, o czym Hemp Gru rapuje. Powiem otwarcie, nie podoba mi się, a tym bardziej nie podoba mi się to, że przez jakiś czas uważałem Hg za skład, który przekazywał naprawdę sporo swoimi kawałkami. Wiem, wyrób takiej bluzy kosztuje ileś tam hajsu, do tego pieniążki których nie zgarnie Hg tylko ktoś inny (też istnieje taka zależność) ale mogę się założyć pfff o całą rękę, że te bluzy, jeansy i inne pierdoły, w ich sklepie, no nie wiem kurwa... breloczki (15zł) nie powinny tyle kosztować. I to nie dlatego, że sam chciał bym to kupić, ale dlatego, że to po prostu kwestia przyzwoitości.


Co do Fabuły, pomyśl logicznie, tu juz nie chodzi o to czy dostają za plyte 3, 5 czy 15 zl, tu chodzi o sam fakt kupienia plyty, wsparcia ich, 3zl bo tak sie zrymowalo.

A HG? Też uważam, że ciuchy mają za drogie ale widać ze w tym przypadku skupiles sie na hejtowaniu, bo nowa plyta HG wychodzi w marcu, poza tym chlopaki graja koncerty, rozwijaja DIIL - nie tylko ciuchy i muzyka.


PS. Dziwne ze poruszyles sprawe cen ciuchow w hempszopach a o prosto cisza? W hempszopach biedne dzieciaki dostaja ciuchy za poldarmo, czasem za friko.


Co do Eldoki, to fakt, powienien odpowiedziec i odpowiedzial, ale wiadomo ze beefy sa nieodlacznym elementem tej kultury.
Had a dream I was king, I woke up still king…
Obrazek

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 482
Rejestracja: 2010-08-19, 21:09
Lokalizacja: Polska

Postautor: Teak2b3 » 2010-12-14, 00:04

Szczerze mówiąc - każdy ma swój jakiś tam podtekst w rapie. Każdy chce na nim coś zarobić bo powiedzmy sobie szczerze - chcemy robić to co lubimy i zgarniać za to pieniążki na utrzymanie. Weźmy przykład tego nieszczęsnego HG. Patrzcie, trochę ich tam jest + koszty produkcji i tak dalej = cena. Każdy chce jakąś dolę z tego dostać. Sprzedają ciuchy, które pomogą im jakoś sie rozwinąć, hajs jakiś dodatkowy zgarnąć i zainwestować w coś konkretnego. Prosto tak samo zarabia, Gural tak samo zarabia i moglibyśmy tak wymieniać sobie cały czas.

Co do oryginalnych płyt - szczerze, jak na razie to myślę tylko o zakupie płyty Ry23 - Uliczny Flowklor, Słoń - D666A i na tym chyba koniec. Fakt, chciałbym je wszystkie kupić, wszystkie kawałki których słucham, ale też nie szastam kasą jak szejk arabski, żeby rozwalać na lewo i prawo, bo prawdę mówiąc wolę zainwestować w nowego mica, nowy sprzęt do komputera ... cokolwiek co pomoże mi w przyszłości. Każdy potrzebuje hajsu, tak wiem. Każdy chciałby robić pieniążki na każdej płycie, tak wiem. Ale nie wszyscy w Polsce i na świecie mają na tyle hajsu by kupować co chwile nową płytę. Szczerze cena za płytę 25/40 zł mnie powala - sami wiemy jakie to są pieniążki szczególnie na polskie realia. Ja to tam kij, mogę poświęcić ten hajs i zakupić sobie płytę, ale patrząc z perspektywy gdybym mieszkał nadal w Polsce to wolałbym kupić ... albo ODŁOŻYĆ (bo kurwa ciuchy nie są tanie) kaskę na ubrania. Dobra, bo powoli motam się w tym co piszę - płyty powinny wychodzić prosto od rapersów po troszeczkę niższych cenach, a dostęp do nich powinien być szerszy, wtedy jestem pewien, że więcej ludzi by było zdolnych do ich kupna. Polskie realia mnie przerażają, dlatego hajs stanowi tutaj ważną rolę.

50%
50%
 
Posty: 349
Rejestracja: 2010-05-03, 19:30
Lokalizacja: Londyn || Gliwice

Postautor: Spk » 2010-12-14, 08:21

proceder pisze:A HG? Też uważam, że ciuchy mają za drogie ale widać ze w tym przypadku skupiles sie na hejtowaniu, bo nowa plyta HG wychodzi w marcu, poza tym chlopaki graja koncerty, rozwijaja DIIL - nie tylko ciuchy i muzyka.

EP'kę z 7 utworami trudno nazwać PŁYTĄ, a co najwyżej jakąś płytką ...
Spk

 

Postautor: Joint3r » 2010-12-14, 16:36

Co do Fabuły, pomyśl logicznie, tu juz nie chodzi o to czy dostają za plyte 3, 5 czy 15 zl, tu chodzi o sam fakt kupienia plyty, wsparcia ich, 3zl bo tak sie zrymowalo.


Odniosłeś się do jednej rzeczy z mojego posta, reszta rozumiem że Cię przekonuje? "Pomyśl logicznie" To Ty raczej pomyśl logicznie, że ktoś może mieć takie poglądy, aha no i kwestia "3zł" to akurat jest, po za tym przedstawiłem tylko moja sytuację, nie musisz przecież się do niej podczepiać, chcesz kupować? Kupuj mi to tam lata

PS. Dziwne ze poruszyles sprawe cen ciuchow w hempszopach a o prosto cisza? W hempszopach biedne dzieciaki dostaja ciuchy za poldarmo, czasem za friko.


Uno - możesz się domyślać, że HG jest tutaj tylko i wyłącznie przykładem? Czy wykracza to po za Twoje możliwości umysłowe?

biedne dzieciaki dostaja ciuchy za poldarmo


Pierwsze słyszę, ciekawe skąd posiadasz takie informacje, bo czasami typy ode mnie jeżdżą do Hemp Szopu który został otwarty w Płoński i maksymalna zniżka jaką dostali (i to przy otwarciu sklepu) to 20zł na bluzie...

w tym przypadku skupiles sie na hejtowaniu


to, że powiedziałem, że ciuchy są za drogie to według Ciebie hejting ? ;)

Mazgaj
Jak dla mnie, to żadnych faili tam nie było.


A według mnie właśnie były, pamiętasz kawałek WWO jak Sokół nawijał że nigdy nie znajdzie się po drugiej stronie szyby "w sensie że na sprzedaż nie będę" ? A kawałek w Aucie według mnie powstał tylko i wyłącznie dlatego, żeby jak mówisz, dostać kontrakt z telewizją :) i kto wie czy nie po to, by zgromadzić jak największą ilość słuchaczy.

o żadnym kryzysie, czy regresie raperów.


A według mnie Sokół momentami zalicza regres, w starych kawałkach jego z ZIP Składu nigdy nie powiedział bym o nim złego słowa, po wydaniu TPWC, jednak momentami kompletnie przestała mi się podobać jego nawijka, zmienił styl, według mnie na gorszy. Bo te stare WWO zawsze kojarzyło mi się z brudnymi ulicami Warszawy i tym, że ważne jest by być sobą mieć swoje zdanie itp itd, obecnie nie powiesz mi, że zmiany nie widzisz :)

Muslim_Soldier

Miał prawo odpowiedzieć bo tylko pizda się nie broni


Zgodnie z Twoją ideologią powinien odpowiedzieć w takim razie też na ten dis ryśka, który Peja napisał, po dissie Pariasu :) Wygląda na to, że Eldo wychodzi teraz na pizde ;) albo po prostu mądrzejszego człowieka od co poniektórych.
Obrazek

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 499
Rejestracja: 2010-02-07, 19:38
Lokalizacja: Mein Block

Postautor: Muslim_Soldier » 2010-12-14, 17:44

Joint3r pisze:Wygląda na to, że Eldo wychodzi teraz na pizde

Można też i tak to tłumaczyć. Ale według mnie liczy się to, że przynajmniej próbował się bronić, może nieudolnie ale próbował.
No i znów twoja strata, bo dla mnie to komplement
Być różnym od was stary, zaraz się zarumienię
[/center]

Awatar użytkownika
100%
100%
 
Posty: 2295
Rejestracja: 2009-12-04, 20:56
Lokalizacja: Czerwona Planeta

Postautor: mar89 » 2010-12-14, 17:48

jak dla mnie jeśli chodzi o Sokoła to wystarczy go zacytować:

"Na plakatach chcę zobaczyć nasze logo a nie twarz
Promuje muzyką a nie sobą"

i przypomnieć sobie plakaty promujące wspólne koncerty Sokoła i Pona

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 649
Rejestracja: 2010-01-25, 22:23
Lokalizacja: Wyspy dziewicze

Postautor: mateja » 2010-12-14, 18:00

Muslim_Soldier pisze:Miał prawo odpowiedzieć bo tylko pizda się nie broni



Zbyt uogólniasz, na pewno nie w przypadku utarczki słownej.
poppa notha pill right na na na smoke anotha bowl right na na na na

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 3033
Rejestracja: 2009-07-07, 12:12
Lokalizacja: Bogota

Postautor: Mazgaj » 2010-12-14, 20:26

Joint3r pisze:obecnie nie powiesz mi, że zmiany nie widzisz

Zmianę widać jak najbardziej, zarówno w tekstach jak i stylu. Ale dla mnie nie jest to zmiana na gorsze. Przecież od czasu pierwszego TPWC, Sokół pizga takimi wersami i zwrotkami nieraz że głowa mała. Zmienil styl z ulicznego na taki bardziej, jakby poetycki.

Joint3r pisze:A kawałek w Aucie według mnie powstał tylko i wyłącznie dlatego, żeby jak mówisz, dostać kontrakt z telewizją :) i kto wie czy nie po to, by zgromadzić jak największą ilość słuchaczy.

"W aucie" jest właśnie jedną z takich rzeczy, o której można by długo dyskutować. Sokół parę razy mówił, że ten track został nagrany dla śmiechu i nie sądzili, że może odnieść taki sukces komercyjny. Możliwe też, że Sokół tak mówi tylko żeby się bronić.
Jeśli oni na prawdę zrobili to w celach komercyjnych, to trzeba przyznać, że to całkiem przemyślane posunięcie. Kawałki, które puszczali na antenie, dla szerszego grona słuchaczy, to raczej nie były typowe hip hopowe kawałki z z ulicznym przesłaniem. Dla widzów vivy, czy mtv dali takie, które mogą się spodobać ludziom z poza środowiska hip-hopowego, za to na płytach było dużo zajebistych tekstów, jak "uczę się uczuć", "Angela", czy mistrzowskie "Każdą porażkę obracam w sukces". Większość kawałków z płyty w ogóle nie była komercyjna, ani jakaś specjalnie imprezowa, więc ktoś kto słucha rapu i sprawdzi ich płytę, znajdzie na prawdę dobry materiał ,a nie tylko to co leci na stacjach muzycznych.

marchonsek89 pisze:jak dla mnie jeśli chodzi o Sokoła to wystarczy go zacytować:

Moim zdaniem nie powinno się tego uważać za hipokryzję. Wiadomo, zmieniają się poglądy, zmienia się muzyka, tematyka tekstów... Wtedy robił taką bardziej uliczną muzykę, był młodszy. Dzisiaj już ma trzydziestkę, jest poważniejszym człowiekiem i stara się robić coś poważnego i jednoczenie kręcić na tym biznes.

Joint3r pisze:A według mnie właśnie były, pamiętasz kawałek WWO jak Sokół nawijał że nigdy nie znajdzie się po drugiej stronie szyby "w sensie że na sprzedaż nie będę"

Mi się też przypomniał kawałek "Jeszcze będzie czas", gdzie Jędker rapował " Przeciw komercyjnym hitom w które sam nie mogę wierzyć " i nie wiem jak mam się odnieść do tego jego albumu Monopol.
Niby też się zarzekał, że to dla jaj, ale jednak sprzedaje te płyty, nagrywa teledyski i ktoś tego słucha... A skoro nadal umie robić dobry rap (Jak np. na drugim mixtejpie Prosto), to po cholerę robi coś takiego, co niektórzy traktują poważnie? Dla mnie to już jest lekko komercyjne.

Tak trochę popieprzyłem niektóre swoje wypowiedzi, więc tak podsumuje to: Dla mnie, to styl Sokoła się zmienia na inny, ale tak samo zajebisty jak wcześniejszy. Osiągają chłopaki sukces komerycjny i parę rzeczy na pewno robią w tym celu, ale ważne że robią dobry rap i się nie zeszmacili jak na przykład Mezo (To jest chyba najlepszy przykład w tym temacie ;) ).
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

80%
80%
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2010-01-12, 21:29

Postautor: Joint3r » 2010-12-14, 21:15

Zmianę widać jak najbardziej, zarówno w tekstach jak i stylu. Ale dla mnie nie jest to zmiana na gorsze. Przecież od czasu pierwszego TPWC, Sokół pizga takimi wersami i zwrotkami nieraz że głowa mała. Zmienil styl z ulicznego na taki bardziej, jakby poetycki


Co do tego, ze bardziej Ci się podoba ten nowszy Sokół, to ok, kwestia gustu, ale czy w starych kawałkach, on nie miał tego co mówisz? Tekstów, metafor? Miał i myślę że nawet w znacznie większym stopniu, a tym bardziej podobały mi się wszystkie pomysły Wojtka na tracki, jak ten wspominany w poście powyżej :)

kawałków z płyty w ogóle nie była komercyjna, ani jakaś specjalnie imprezowa, więc ktoś kto słucha rapu i sprawdzi ich płytę, znajdzie na prawdę dobry materiał ,a nie tylko to co leci na stacjach muzycznych.


Mi cały materiał ogólnie podobał się średnio, najlepiej mi przypasowała robota DJ'a Brzydala w remiksie boją się, no ale akurat to nie z tej płyty, więc zejdę z tego toru :D

" Przeciw komercyjnym hitom w które sam nie mogę wierzyć "


Oczywiście :D Temat Jędkera to bardzo dobry temat do tego tematu ( ^^ ) akurat on nie był nigdy nawet dobrym ściemniaczem, więc tym bardziej wątpię w jego słowa, chociaż to właśnie jego z Zipów lubiłem kiedyś najbardziej, ale co do dobrych tekstów czy kawałków na mixtape Prosto, to nie powiem, żeby one w moim odczuciu były dobre, ale na pewno nie prezentują tamtego poziomu, ja po prostu myślę, że Jędker wchodząc w ten "monopolowy" temat, troszeczkę jeszcze od niego się nie odzwyczaił... i zapewne długo nie odzwyczai.

że robią dobry rap i się nie zeszmacili


Może i się nie zeszmacili, ale w moich oczach stracili na wiarygodności. A co do dobrego rapu, ja za takowy uważam ten starszy w ich wykonaniu (i żeby nie było, nie jestem uprzedzony dlatego, ze nagrali "w aucie" ) po prostu bardziej podobał mi się styl, na nim można tak powiedzieć wyrosłem, i trudno mi zaakceptować ten nowy idący z duchem czasu, bo w sumie wszyscy kiedyś mówili, że się nie zmienią :)
Obrazek

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 499
Rejestracja: 2010-02-07, 19:38
Lokalizacja: Mein Block

Postautor: mar89 » 2010-12-14, 21:28

Mazgaj pisze:Moim zdaniem nie powinno się tego uważać za hipokryzję. Wiadomo, zmieniają się poglądy, zmienia się muzyka, tematyka tekstów... Wtedy robił taką bardziej uliczną muzykę, był młodszy. Dzisiaj już ma trzydziestkę, jest poważniejszym człowiekiem i stara się robić coś poważnego i jednoczenie kręcić na tym biznes.


ale nie bardzo widzę związek pomiędzy dorastaniem a tym, że teraz Sokół nie promuje się muzyką tylko własną osobą.

Awatar użytkownika
60%
60%
 
Posty: 649
Rejestracja: 2010-01-25, 22:23
Lokalizacja: Wyspy dziewicze

Postautor: Mazgaj » 2010-12-14, 21:59

marchonsek89 pisze:ale nie bardzo widzę związek pomiędzy dorastaniem a tym, że teraz Sokół nie promuje się muzyką tylko własną osobą.


Chodziło mi o to, że zmienia się z czasem i dotyczy to różnych rzeczy. Wtedy robił bardziej podziemny uliczny rodzaj przesłania, wyrzekał się komercji i innych takich pierdół. Teraz osiągnął bardzo dużo i nie będzie funkcjonował tak samo jak na początku. Dlatego jak chce sobie dać zdjęcie na plakat, to nie powinno być dla niego przeszkodą poglądy, które przedstawiał kiedyś tam.

Joint3r pisze:co do dobrych tekstów czy kawałków na mixtape Prosto, to nie powiem, żeby one w moim odczuciu były dobre,


Nie uważam, że były jakieś zajebiste, bardziej mam na myśli to, że nadal jest tam gdzie był i nie przerzucił się całkowicie na taki styl jak z tym monopolem.

Joint3r pisze:Co do tego, ze bardziej Ci się podoba ten nowszy Sokół, to ok, kwestia gustu, ale czy w starych kawałkach, on nie miał tego co mówisz? Tekstów, metafor? Miał i myślę że nawet w znacznie większym stopniu, a tym bardziej podobały mi się wszystkie pomysły Wojtka na tracki, jak ten wspominany w poście powyżej :)


Miał, oczywiście, że miał. Pełno miał cytatów, które można by w nieskończoność cytować. Dla mnie zajebiste jest w nim to, że pomimo zmiany stylu nadal trzaska zajebistymi wersami i ciągle się rozwija pod pewnym względem. A to czy teraz jest lepszy, czy wtedy był lepszy to jak sam napisałeś - kwestia gustu.
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm

80%
80%
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2010-01-12, 21:29


Wróć do Polski Rap

cron