premiery

Dział poświęcony rapu z USA, Francji, Niemiec i całego globu!

Postautor: Cali_FCB » 2009-07-08, 19:28

Mamy temat o ulubionych raperach, a tutaj wypisujemy tych, którzy waszym zdaniem są najlepsi. :) Piszemy oczywiście z uzasadnieniem.

Ja zacznę:

1. Notorious B.I.G. - mimo że odszedł od nas tak szybko, to jego płyty są na tak zajebistym poziomie że do końca życia wszyscy go zapamiętają. Miał według mnie najlepsze flow w rapgrze, potrafił doskonale dopasować się do każdego bitu. Do tego świetne teksty i ten bas w głosie.

2. Big L - kolejny z wielkich, któremu los nie pozwolił zrobić dłuższej kariery. Jak dla mnie najlepszy tekściarz, swoimi wersami potrafił zmiażdżyć każdego, myślę że w beefie nikt nie miałby z nim większych szans.

3. Nas - najlepszy debiut w historii, świetny liryk, bardzo dobre flow, od zawsze jedzie na dobrych bitach. Ostatnia jego płyta tylko potwierdziła, że wciąż jest w formie.

4. Ice Cube - kozackie flow, ostre teksty. Prawdziwa legenda zachodu, bez niego to wybrzeże na pewno nie miałoby tak mocnej pozycji. Nie wydał żadnego słabego albumu, nawet ten ostatni, mimo że utrzymany w trochę innym klimacie, jest zajebisty. ;)

5. Jay-Z - mało kto potrafi nawijać wszystko z głowy, bez kartki. Mimo iż ma na koncie parę słabszych produkcji, to jednak większość jest na niezwykle wysokim poziomie.

6. Rakim - gdyby inny artysta tyle czasu kazał czekać na swoją nową płytę zapewne wielu fanów by o nim zapomniało, jednak nie Rakim. To co zrobił w latach 90-tych na zawsze pozostanie w pamięci, wspaniałe teksty, głos, wszystko. :)

7. Masta Ace - prawdziwy MC. Doskonałe teksty, bardzo dobre flow, przyjemny głos. Już w Juicy Crew pokazywał na co go stać, a na solowych projektach czy w eMC był równie świetny.

8. 2Pac - może i trochę przereklamowany, ale bez wątpienia był bardzo dobrym raperem. Miał świetne teksty, niezłe flow, a do tego wszystkiego niesamowitą charyzmę.

9. KRS-One - niesamowity raper, ma wszystko co potrzeba, zajebisty głos, flow, no i naprawdę zajebiste teksty.

10. Redman - jeden z największych jajcarzy w rapie. Flow nie do podrobienia, niesamowity luz na majku, i te świetne teksty przepełnione paleniem. :D
Ostatnio zmieniony 2009-07-13, 19:33 przez Cali_FCB, łącznie zmieniany 2 razy

Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1890
Rejestracja: 2008-03-25, 09:45
Lokalizacja: nie wiem

Postautor: Patol » 2009-07-08, 20:36

1. Ice Cube- za całokształt :) :) Jest na tej scenie grubo ponad 20 lat i wciąż trzyma pewien określony poziom poniżej którego nie schodzi.Reprezentuje westcoast,ale nie jest zwykłym "głupawym" gangsta,jego teksty są bardzo inteligentne. W dodatku ma niesamowite flow
2.Tupac- gówno mnie obchodzi ta cała medialna otoczka wokół niego,to świetny MC. Dodam że płyty wydane po jego śmierci dla mnie nie i istnieją:) Ale chwała mu za świetne płyty za żywota :)
3.Redman-mega luzak i ten jego luz bardzo uwydatnia sie w jego trackach :P Świetny na free,zdecydowanie lepszy MC od Method Man'a co udowodnił ostatnią płytą
4.The Game- mówcie co chcecie ale dla mnie to jedyna nadzieja westcoastu,chociaż gdyby faktem okazało sie jego pojednanie z Cent'em to wiele by stracił u mnie :(
5.NAS-klasa sama w sobie,ostatnio jaram sie jego duetem z Damianem Marleyem :D
6.Method Man- IMO znacznie gorszy od Redmana,ale za to najlepszy w WTC. Świetny na free
7.Eazy E-legenda rapu i ojciec nurtu gangsta,jednym dissem zjadł Dr.Dre,miał niesamowicie charakterystyczny głos,niestety jego syn jest beznadziejnym MC
8.KRS One-dla mnie to "ksiądz rapu" pod względem przekazu zawartego w tekstach jest niedościgniony :)
9.Scarface-genialne flow to największy atut lidera południa :]
10.Eminem-niby komercja,ale wydał dwie genialne płyty i za to ma u mnie dożywotni szacunek :) :)

Awatar użytkownika
40%
40%
 
Posty: 162
Rejestracja: 2009-01-17, 20:34
Lokalizacja: Kęty

Postautor: houłmi » 2009-07-08, 20:50

O zgrozo... Redman - no dobra, w wielkich bolach, ale jakos przezyje, ale The Game?! A dac Eazy-E to GIGA-ULTRA-MEGA nieporozumienie. No kurwa... :|
"Facts don't cease to exist because they are ignored."
Aldous Huxley

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-02-22, 23:17
Lokalizacja: powiedzmy Poznań

Postautor: Fif » 2009-07-08, 21:32

Ogólnie takie rankingi są trochę z dupy, tak samo jak np. 100 najlepszych utworów itp. :|
Im livin everyday like a hustle, another drug to juggle, Another day, another struggle.

40%
40%
 
Posty: 182
Rejestracja: 2009-04-19, 12:58
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Patol » 2009-07-09, 09:52

unforgiven pisze:O zgrozo... Redman - no dobra, w wielkich bolach, ale jakos przezyje, ale The Game?! A dac Eazy-E to GIGA-ULTRA-MEGA nieporozumienie. No kurwa... :|


Każdy ma prawo do własnej opinii :) Co do Redmana to nie jestem tutaj sam,bo z tego co wiem to jest on bardzo lubiany na tym forum. Z kolei Game'a uważam za ostatnią nadzieje Westcoastu. W NY mamy wielu znanych i "aktywnych" MC,a kogo mamy w LA?? Ice Cube'a,Xzibita,WC,Mack 10 i Space 1. Reszta np.Ice T czy MC Eiht nie wydaje już płyt a Snoop Dogg robi komercyjne gówno :( IMO The Game ostatnią nadzieją LA :] POZDRO

Awatar użytkownika
40%
40%
 
Posty: 162
Rejestracja: 2009-01-17, 20:34
Lokalizacja: Kęty

Postautor: houłmi » 2009-07-09, 09:58

Juz nie chodzi o sama sympatie, ale jak wsrod 10 najlepszych moze byc raper ktory nawet nie pisze sobie tekstow? Nie wiem jak ty, jednak dla mnie najwazniejszym elementem rapu jest liryka.
"Facts don't cease to exist because they are ignored."
Aldous Huxley

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-02-22, 23:17
Lokalizacja: powiedzmy Poznań

Postautor: Patol » 2009-07-09, 12:02

Faktem jest że w czasach gdy Ice Cube należał do NWA to on pisał większoś tekstów. Ale sprawa kto pisał teksty na płyte NWA z 1991r. i na solówki Eazy'ego pozostaje nierozstrzygnięta :)
Mam trochę monet, a bliscy chcą mieć krocie
Chcą gdzieś odejść, wrócą jak się dorobię
Wrócą choć stawiam na rap, stawiam na to
Na tylko tą jedną kartę - to jest odwagą

Awatar użytkownika
40%
40%
 
Posty: 162
Rejestracja: 2009-01-17, 20:34
Lokalizacja: Kęty

Postautor: Dragunov » 2009-07-09, 13:54

Patol, no nie wiem. Faktem jest, że Ice Cube, MC Ren, czy The D.O.C. pisali mu teksty :P

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1438
Rejestracja: 2008-06-23, 18:14
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Lostmen » 2009-07-10, 16:55

1.Nas - najlepszy debiut w histori rapu , a płyty takie jak Stillmatic czy God's Son to pierdolone klasyki :P

2.Ice Cube - wg. mnie najlepszy tekściarz w Gangsta Rapie

3.Jay-Z - genialny debiut i nigdy nie schodził poniżej dobrego poziomu , a albumy takie jak The Black Album czy The Bluprint 1 mógłbym słuchać bez przerwy

4.Notorious BIG - narazie zdążyłem przesłuchać jedynie Ready To Die , ale nadrobie to jak będe miał więcej czasu :)

5.KRS-ONE - za zajebisty przekaz ( Free Mumia :padam: )

6.Rakim - jak to już go określiliście The Master

7.2pac - najbardziej różnorodny raper w histori :padam:

9.Immortal Technique - flow i teskty , najlepszy undergroundowy raper jakiego znam :)

10.Inspetha Deck - najlepszy z Wu Tang Clanu
Ostatnio zmieniony 2009-07-29, 19:30 przez Lostmen, łącznie zmieniany 5 razy

20%
20%
 
Posty: 98
Rejestracja: 2009-04-28, 18:09
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: R-N » 2009-07-10, 18:49

Ja bym proponował dodawać krótkie uzasadnienie jak już dajecie listy.

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 2653
Rejestracja: 2008-03-07, 20:46
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Cali_FCB » 2009-07-10, 20:02

R-N pisze:Ja bym proponował dodawać krótkie uzasadnienie jak już dajecie listy.

Podbijam, inaczej można wyjebać wszystkie topki bo takie pisanie to bez sensu.

Patol, ta twoja lista to chyba bardziej pasuje do tematu "top 10 ulubionych MC's". Ja też lubie Game'a, na pewno zaliczył on ostatnio progres, jednak wątpię czy znalazłby się nawet w top50 najlepszych, nie mówiąc już o dziesiątce. :)

Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1890
Rejestracja: 2008-03-25, 09:45
Lokalizacja: nie wiem

Postautor: Qwanell » 2009-07-12, 09:28

1. Big L
Najlepszy w rapie IMO, genialnie nawijał, flow na kozaku, jaram się najmocniej.
2. Notorious B.I.G.
Zaraz po L'u, masakra na majku, gadacie, że "Illmatic" to najlepszy debiut, gówno prawda, wg. mnie "RTD" rozpierdala płytę Nasa pod każdym względem, choć oczywiście "Illmatic" również jest przegenialne, i nie do podrobienia.
3. Big Pun
Najlepszy latynos w grze, i jak ktoś mi powie, że taki B-Real lepszy to go wyśmieje :| Pun miał wszystko, by być najlepszym, ale odszedł za szybko... ;/
4. Jay-Z
Dla mnie Jay lepszy od Nasa, i połowy raperów, każda płyta IMO jest świetna, uwielbiam jego głos, i flow. Mistrzowskie punche ma, debiut to klasyk, "B1" też.
5. Rakim
The Master, chyba najczęściej wymieniany jako idol przez innych raperów, 2 genialne solówki.
6. KRS-One
Druga płyta kopie dupę, masa zajebistych tracków od niego, jak choćby ostatnie "Robot" z Buckshotem.
7. Masta Ace
IMO miazga. Jeden z najlepszych raperów foreva, genialne flow, świetne teksty, dobiera takie bity, że właściwie każdemu spasuje. Na dodatek wg. mnie wydał 2 płyty należące do czołówki tych z XXI w.
8. Scarface
Ojciec chrzestny południowego rapu, zajebisty solowo, jak i w Geto Boys. Ma niesamowity głos, genialnie potrafi oddać emocje, po prostu legenda.
9. AZ
Duże IMO, ale chuj, dla mnie jeden z najlepszych raperów. Genialne flow, obok Metha, Tech N9ne'a i Biggiego moje ulubione w grze. Niestety jeden minus. Bity nie zawsze mi leżą, jak np. na ostatniej płycie, mimo to i tak zasługuje na miejsce w tej 10.
10. Ice Cube
Zero Westu, to musi być Ice. Dla mnie najlepszy gangsta raper, zawsze na poziomie, każda płytka mi się podoba, zna go chyba każdy, kto słucha rapu ;)

Brak takiego Nasa, Guru czy Redmana, ale poprostu nie zmieścili się tu...
Qwanell

 

Postautor: houłmi » 2009-07-12, 10:21

Qwanell pisze:2. Notorious B.I.G.
Zaraz po L'u, masakra na majku, gadacie, że "Illmatic" to najlepszy debiut, gówno prawda, wg. mnie "RTD" rozpierdala płytę Nasa pod każdym względem, choć oczywiście "Illmatic" również jest przegenialne, i nie do podrobienia.


Ciekawi mnie o co chodzi ci z tym "kazdym wzgledem", podaj te wszystkie elementy w ktorych Ready 2 Die przebija Illmatica.
"Facts don't cease to exist because they are ignored."
Aldous Huxley

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-02-22, 23:17
Lokalizacja: powiedzmy Poznań

Postautor: Qwanell » 2009-07-12, 10:42

Teksty, bity, styl tego płyciwa.
Qwanell

 

Postautor: houłmi » 2009-07-12, 12:56

"It's like that, you know it's like that
I got it hemmed, now you never get the mic back
When I attack, there ain't an army that could strike back
So I react never calmly on a hype track"
Nas - Halftime.
Nie przypominam sobie zeby Biggie jechal na podwojnym 4 wersy.

"Nasty Nas has to rise cause I'm wise
This is exercise 'til the microphone dies"
Nas - Halftime.
Albo na tylu wewnetrznych.

Nie sadze zeby w kwestii rymow Ready 2 Die przewyzszalo Illmatica, a na reszcie nie bede bardziej sie koncentrowal, bo to raczej kwestia gustu, a i na bitach sie nie znam tak dobrze. Styl Illmatica uliczny, opisujacy realia zycia czarnych nowojorczykow, czesto ubrane w fajne metafory IMO przewyzsza Ready 2 Die, choc ta druga tez jest genialna pozycja.
"Facts don't cease to exist because they are ignored."
Aldous Huxley

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 1241
Rejestracja: 2009-02-22, 23:17
Lokalizacja: powiedzmy Poznań

Następna

Wróć do Zagraniczny Rap