premiery

Postautor: Big Sun » 2010-10-17, 09:43

Obrazek

1. The Meaning
2. Medicine Bag
3. Get Down
4. I'm Comin Swingin
5. Last Chance
6. Brace Yo Self (featuring AMB)
7. Nervous
8. Lose Control
9. That Shit U On (featuring Blaze)
10. Super Killa Fragilistic
11. Tired Of Asking
12. That's Enough 4 Me
13. Keep It Wicked (featuring Insane Clown Posse)
14. On My Way

BLUE VERSION BONUS TRACKS:
15. Hey Girl
16. Mental Evaluation


GREEN VERSION BONUS TRACKS
17. Peace Pipe
18. Bang Yo Head


RED VERSION BONUS TRACKS
19. Ghost of My Ex
20. Raven


Wiadomą sprawą jest, że nawet w danym gronie mamy kogoś za kim nie za bardzo przepadamy. Tak jest jeśli chodzi o klasę, szkołę itp. Podobnie jest w kwestii muzyki. Na swoim przykładzie posłużę się przykładem Drake’a – członka Young Money, za którym lekko to ujmując nie przepadam ani trochę. Podobnie było z niezwykle barwnym (i nie chodzi tu tylko o facepaint) członków Psychophatic Records. Chodzi tu oczywiście o Indianina – Anybody Killę. Jeszcze przed premierą możesz przeczytać u mnie recenzję jego nowego krążka zatytuowanego „Medicine Bag”!

Więc może od początku. ABK nigdy szczególnie nie wyróżniał się dla mnie na tle innych artystów Psychophatic Family. Raper, którego cechą charakterystyczną jest seplenienie (sic, jak to zdanie brzmi!) wręcz mnie odrzucał. Chyba właśnie głównie przez tą wadę wymowy. Strasznie topornie szło mi przekonywanie się do niego. Jednak wraz z zapowiedzią „Medicine Bag” powiedziałem sobie: stop. W końcu Psychophatic w moja ulubiona wytwórnia, więc nie może być by biedny ABK był przeze mnie nielubiany. No i stopniowo zaczynała się podjarka. Torba medyczna to było apogeum.

Co można powiedzieć o tym wydawnictwie? Ciekawe, nie ukrywam. Szczególnie zadziwiająca jest kompozycja kawałków. For example, z chandrowego „Nervous” mamy przeskok do kawałku z niezłym pierdolnięciem i chyba mojego faworyta z płyty, czyli „Lose Control”. Niby to kupy się nie trzyma, a jednak efekt jest widoczny i brzmi na prawdę ciekawie. Odnośnie kompozycji warto również wspomnieć o tzw. „rozkręcaniu się” płyty. Początek, nie wskazujący na to, że znajdziemy na płycie coś mocnego, z czasem rozkręca się w takim stopniu, że nie słyszymy nawet seplenienia Ejbikeja. Przynajmniej ja tak miałem. W ogóle, według mnie głównym atutem tego niezłomnego Indianina jest właśnie głos. Ciekawa barwa, wzbogacona o dobre podkłady na tej płycie powoduje, że słuchanie płyty nie jest udręką. Nie przewinąłem żadnego kawałka, a wstawki z koniami, czy krzyki Shagza brzmią na prawdę świetnie. Płyta ma klimat i czuć to na kilometr. Proszę nie ironizować, bo ja tego nie robię, nawet jeśli ABK mieszka w przyczepie…

Goście? Wypadli na równym, dobrym poziomie. Wiadomo cała rodzina. Kto wypadł najlepiej? Hmmm… Jednak będą to bracia Garcia, czyli Axe Murder Boyz. W ogóle „Brace Yo Self” to taki banger, że kapcie z nóg! Chłopaki coraz bardziej rozbudzają emocje przed ich nowym krążkiem. Kto mnie trochę zawiódł? W sumie od ICP oczekiwałem czegoś więcej, ale nie jest to znowu tragednia. Dobry poziom, ale po tytule oczekiwałem konkretnego kopniaka w stylu „In Yo Face”. Bądź co bądź, tego nie dostałem.

Podsumowując te kilkanaście linijek w przedpremierowej recenzji płyty. ABK postarał się i nawet jeśli Twiztid nie pobił w tym roku to i tak nagrał bardzo dobrą płytę i na pewno chętnie będę do niej wracał, bo jest do czego.
Ostatnio zmieniony 2010-11-24, 14:55 przez Big Sun, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
They say, they want heaven
They say, they want God
I say, I have heaven
I say, I am God

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 4035
Rejestracja: 2009-04-14, 17:29
Lokalizacja: Mizerów, Śląskie

Postautor: Ejdam » 2010-10-17, 15:02

Dobry album, jaram się, ale jak już pisałem w temacie o ABk obiektywnie ta płyta jest maks dobra. Anybody Killa pokazuję co umie najlepiej, swoje flow i wade wymowy która jak w przypadku Method Mana jest dla jednych zaletą dla drugich wadą. Moim zdaniem najlepszy feat dograli ICP. Zwrotka Violenta J mnie miażdży. Bity dobre, jednak czasami mi się wydaje że są nie spójne,jedyne czego jest mało to klimatu i jakieś spójności. Mało pomysłowości, powtarzanie sprawdzonego materiału.
Narazie w tym roku albumy od Psychopathic Records plasują się w takiej kolejności:
1.Twiztid - Heartbroken & Homicidal
2.Boondox - South of Hell
3.Anybody Killa- Medicine Bag
4. Blaze Ya Dead Homie - Gang Rags
Groupie bitches hypnotized by devil shit you hate to hear
Standin in the shower full of powder coca fuckin' cain
Hour by the hour ain't no coward cause I'm blowin' man

Awatar użytkownika
70%
70%
 
Posty: 905
Rejestracja: 2009-10-18, 20:42
Lokalizacja: Poznań

Postautor: vale » 2018-05-29, 15:54

hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138hn25138
hn25138

100%
100%
 
Posty: 40375
Rejestracja: 2018-05-02, 05:26

Wróć do Zagraniczne Recenzje

cron