premiery

Postautor: Big Sun » 2010-10-28, 15:00

Obrazek


01 03:42 Dawn Of The Dead
02 03:06 Playing God
03 05:12 Ashes To Ashley (Ft. Mac Lethal)
04 03:18 Searching For Some Beautiful
05 04:36 Memento
06 03:18 Clockwork Grey Interlude
07 06:10 Absolution
08 05:18 Murder Of Crows
09 03:48 Writes Of Passage (Ft. Vast Aire)
10 05:06 Angel Eyes
11 04:39 November
12 08:15 The Exception To Everything


Nie… Ostatnie dni nie były szczególnie ciekawe. Jak to bywa, z początkiem jesieni przychodzą dla mnie niezbyt ciekawe stany. Wtedy lepiej pisze mi się teksty, wtedy trafia do mnie tylko setki refleksji rymowanych na klimatycznych bitach. I tak właśnie w głowie siedzi mi niemłody już album, bo dwuletni debiut pochodzącego z Seattle Sadistika. Do jego recenzji podchodziłem już kilkakrotnie, w końcu spiąłem swe cztery litery i to zrobiłem… Tak, więc kilka linijek o „The Balancing Act”.


Jeśli oczekujesz po tym albumie mocnego „boom!” radzę Ci już teraz, odstaw to wydawnictwo. Płyta idealnie pasuje na jesienne wieczory, kiedy za oknem deszcz, a Ty nie wiesz co ze sobą zrobić. Wszystko okraszone bitami fenomenalnego Emancipatora nadaje tej płycie takiego klimatu, że głowa mała. Jest dołowanie, jest ponury klimat, jest to co krótko mówiąc uwielbiam. Do tego genialny styl jaki wprowadza na płytę gospodarz. Te zmiany tempa można powiedzieć, że to jego znak rozpoznawczy. Tak operuje głosem, że w efekcie 12 kawałków schodzi szybciej niż zakładaliśmy. Teksty łatwo zapadają w pamięci i to kolejny z atutów krążka. Suma sumarum: dzieło sztuki!

Jeśli chodzi o gości. Mac Lethal, Louise Fraser oraz Vast Aire – przyznam szczerze, że szczególnie w pamięć nie zapadli. Jednak nie ma się co martwić, bo poziomiu płycie nie odebrali, bo o to jest cholernie ciężko. Zaryzykuję stwierdzenie, że to album roku 2008, a na pewno debiut owego roku. Nie słyszałem lepszej płyty i chyba większość osób, która siedzi w grze bardzo głęboko powinna się ze mną zgodzić. Na tej płycie nie ma słabego kawałka, a wręcz przeciwnie. Są kawałki, które prześcigają się w swojej zajebistości! Duża w tym zasługa wspominanego już Emancipatora, który stworzył bity niemal idealnie dopasowane do samego Sadistika. Ten zaś wykorzystał je w taki sposób, że można powiedzieć, że swoje obowiąki wypełnił z nawiązką. Stworzył według mnie ponadczasowe dzieło, coś do czego można wracać każdego dnia, a jeśli lubimy na prawdę „przymulić” ta płyta powinna być czołową pozycją w naszych rankingach. Tak jest przynajmniej u mnie.

W sumie to za to lubię jesień. Wraca mi chęć na pisanie tekstów, genialna muzyka wprowadza mnie w stan zadumy i zmusza do zastanowienia się nad wieloma sprawami. To właśnie jesień powoduje, że refleksje nabierają całkiem inne znaczenie. Są czymś co pozwala przetrwać i oddychać w świecie pozbawionym reguł. Płyta Sadistika to idealny podkład pod ten smutny krajobraz, który widzimy za oknem…
Obrazek
They say, they want heaven
They say, they want God
I say, I have heaven
I say, I am God

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 4035
Rejestracja: 2009-04-14, 17:29
Lokalizacja: Mizerów, Śląskie

Postautor: vale » 2018-05-29, 15:55

hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139hn25139
hn25139

100%
100%
 
Posty: 40375
Rejestracja: 2018-05-02, 05:26

Wróć do Zagraniczne Recenzje

cron