premiery

Postautor: Big Sun » 2011-01-07, 10:29

Obrazek

01. Don't Let Me Fall 4:35
02. Nothin' On You (ft. Bruno Mars) 4:29
03. Past My Shades (ft. Lupe Fiasco) 3:33
04. Airplanes (ft. Hayley Williams of Paramore) 3:01
05. Bet I (ft. T.I. And Playboy Tre) 4:17
06. Ghost In The Machine 4:53
07. The Kids (ft. Janelle Monae) 3:26
08. Magic (ft. Rivers Cuomo) 3:16
09. Fame 3:41
10. Lovelier Than You 4:04
11. 5th Dimention (ft. Ricco Barrino) 3:23
12. Airplanes Part 2 (ft. Eminem And Hayley Williams of Paramore) 5:19


Od początku i żeby było kurwa jasne. Bobby Ray, czy tam jak kto woli - B.o.B. Jeśli kurde twierdzisz, że to badziewny śpiewak R'n'B radzę skontaktować się z jakimś znajomym psychiatrą. Urodzony w Decatur w stanie Georgia raper, który 15 listopada tego roku skończy 23 lata to, co ze spokojnym sercem mogę stwierdzić jeden z najbardziej obiecujących raperów na scenie mainstreamowej. Pan Simmons w minionym roku w końcu zaliczył oficjalny debiut. Po wielu udanych mixtape'ach wypuścił swoje własne przygody. Krótko i zwięźle, jedna z najlepszych produkcji roku 2010.

Może jednak od początku. Na płytę składa się 12 produkcji, którymi prócz samego Bobby'ego zajęli się w większym lub mniejszym stopniu: T.I., Jim Jonsin, Alex da Kid, DJ Frank E, Dr. Luke, Da Honorable C.N.O.T.E., Eminem, The Knux, Kuttah, Lil' C, Luis Resto i The Smeezingtons. W efekcie spokojnie można powiedzieć, że cały ten skład wywiązał się ze swoich obowiązków bardzo dobrze, bo żywe, ciekawie brzmiące bity to jeden z głównych atutów tej prawie 48 minutowej produkcji. Swoją drogą właśnie, wydaje się, że 48 minut to mało. Wręcz przeciwnie. "Przygody Bobby'ego Raya" są niby krótkim albumem, ale krótkim z tego gatunku, że po skończeniu odsłuchu automatycznie chcesz włączyć go po raz drugi. Nie ma żadnych wypełniaczy, nie ma niczego co niepotrzebne.

Jeśli o single idzie. Bobby Ray wybrał najlepsze kawałki z płyty, bezsprzecznie. Pierwszym był wydany 2 lutego 2010 roku "Nothin' on You" ze świetnym gościnnym występem Bruno Marsa. Swoją drogą, Bruno to autor równie udanego, nie rapowego albumu Doo-Wops & Hooligans, jednak mniejsze o to. Kawałek bardzo udany, którego ozdobą jest refren Marsa. Jak wypada w nim Bobby Ray? Wcale nie gorzej. Wystarczy przytoczyć takie linijki jak:

Everywhere I go, I'm always hearin yo' name
And no matter where I'm at, girl you make me wanna sing

And you keep it real while them other stay plastic
You're my Wonder Woman call me Mr. Fantastic


Obrazek
Co to kurwa ma być?


Tak, tak, wiemy Krs... Prawdziwy rap to kurwa nie jest, tylko jakieś plastiki. Weź idź w pizdu!

Obrazek


Wielkiemu nauczycielowi dziękujemy i przejdziemy do następnego singla promującego płytę. 13 dnia kwietnia roku pańskiego 2010 Bobby zaprezentował nam wspólne dzieło z wokalistką zespołu Paramore (szczerze to kurwa nie wiem co to jest) - Hayley Williams."Airplanes" w sumie według mnie to to chyba najlepszy kawałek z płyty. Ta laska ma hipnotyzujący głos, kolejny zajebisty refren. No i kurwa nawijka Bobby'ego. Bardziej luzacką ma tylko Wiz Khalifa, ale mniejsze o to. Ważne, że kawalina podpasiła każdemu oprócz fanatyków undergroundu i truskuli (ignoranci, fe).

Obrazek
The real hip hop is ov....


Powiedziałem coś raz Lawrence. Nie wpierdalaj mi się w recenzje!

Swoją drogą śmieszne. Krs mógłby być ojcem Bobby'ego Raya, lol...

No dobra jedziemy dalej... Po wydaniu tych dwóch singli płyta w końcu ujrzała światło dzienne. A było to 27 kwietnia 2010 roku....

Cała reszta płyty to jak już mówiłem wyżej. Świetnie dobrane bity, do których luzacka nawijka i wyśmienite podśpiewki Bobby'ego pasują idealnie. Dziwne kurwa, że dopiero dzisiaj recenzuje ten album, skoro tym debiutem to Ray zrobił jedną z największych sieczek od lat w mainstreamie. Pewnie gdyby Eminem nie nagrał kawałku z czerwonowłosą to Hayley i Bobby'ego widzielibyście codziennie po 30 razy na VIVIE, czy MTV. Zresztą dla mnie ten duet - piosenkarka/raper to numero dwa w roku 2010. Wyżej jest tylko Clifford Smith i Kryśka Aguilera. Ale wiadomo, jej refrenów nie pobije nikt. Nawet keciuna eirplejns jak to bywa w moim wydaniu.

No to dobra. Nie będę rozpisywał się więcej, bo pewnie Was nudzę. Adventures of Bobby Ray to bezsprzecznie TOP3 debiutów roku 2010. Według mnie minimalnie przegrywa z Slaine'm, ale z drugiej strony nie można tego porównywać, więc zrobie tak. Mainstreamowy debiut dla Bobby'ego, andergrandowy dla Slaine'a. O, dobre...

Obrazek
Yeah, that was good!


Dziękuję panie Parker...
Obrazek
They say, they want heaven
They say, they want God
I say, I have heaven
I say, I am God

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 4035
Rejestracja: 2009-04-14, 17:29
Lokalizacja: Mizerów, Śląskie

Postautor: Ejdam » 2011-01-07, 10:41

hahahaha rozjebałeś motywem z KRS, płyty nie znam i nie zamierzam sprawdzić
Groupie bitches hypnotized by devil shit you hate to hear
Standin in the shower full of powder coca fuckin' cain
Hour by the hour ain't no coward cause I'm blowin' man

Awatar użytkownika
70%
70%
 
Posty: 905
Rejestracja: 2009-10-18, 20:42
Lokalizacja: Poznań

Postautor: mateja » 2011-01-07, 10:47

Świetna płyta top 10 roku, zróżnicowana brzmieniowo, różne style muzyczne, lekka i przyjemna w odbiorze do tego B.o.B również nie zawodzi, raper z niego niezły szczególnie pokazuje to na mixtejpach. Airplanes to hit który w mniejszym lub większym stopniu zdominował stacje muzyczne.
poppa notha pill right na na na smoke anotha bowl right na na na na

Awatar użytkownika
Prekursor
Prekursor
 
Posty: 3033
Rejestracja: 2009-07-07, 12:12
Lokalizacja: Bogota

Postautor: Ash » 2011-01-07, 11:31

Big Sun pisze:Ważne, że kawalina podpasiła każdemu oprócz fanatyków undergroundu i truskuli

Akurat ten jeden kawałek mi wyjątkowo podszedł, lubię czasem posłuchać. Nie najgorsza nawijka i świetny refren.
Poza tym płyta mi się kompletnie nie podoba. Nie lubię takiego rapu. Krs dobrze prawi!
Ten klimat tkwi w nas, nawet jeśli Nas zwątpił
Nagrał "Hip Hop Is Dead", dla mnie nie ma takiej opcji

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1055
Rejestracja: 2010-10-16, 13:00
Lokalizacja: Podkarpacie

Postautor: Nevie Smithie » 2011-01-07, 11:57

Big Sun pisze:Dziwne kurwa, że dopiero dzisiaj recenzuje ten album, skoro tym debiutem to Ray zrobił jedną z największych sieczek od lat w mainstreamie.


Recenzujesz go dzis dlatego ze wczoraj napisalem ze jaram sie B.o.B a dzis w jego biografii tez cos napisalem i pewnie dlatego przypomniales sobie o tej plycie ;]

Co do motywu z KRS - mysle ze on jednak w glebi duszy jara sie B.o.B, nie jest az tak ztruskulony jakby sie wydawalo, ci starzy wyjadacze coraz czesciej przyznaja sie np. do jaranka Drake czy Kid Cudim.


Tak jak napisales w recenzji - plyta krotka ale za to chce sie ja odpalic od razu od nowa. Jak dla mnie w top 3 lub top 5 2010 roku ta plyta spokojnie sie znajduje. Koncowka albumu troche slabsza niz wieksza jej pierwsza polowa mimo to w moich oczach ocena 5/5.

90%
90%
 
Posty: 1791
Rejestracja: 2009-08-26, 18:47

Postautor: Milkshake » 2011-01-07, 19:33

chyba muszę posłuchać jeszcze raz, bo na razie jestem w zgodzie z KRS... :>
Milkshake

 

Postautor: Drozdu » 2011-01-07, 22:51

Zajebista płyta, najbardziej wkręciły mnie kawałki Airplanes part 1 i 2, Nothin on you, Ghost in the Machine i Don't let me fall
Obrazek

Awatar użytkownika
80%
80%
 
Posty: 1146
Rejestracja: 2009-04-14, 11:30
Lokalizacja: Wrooclyn

Postautor: vale » 2018-05-29, 16:01

hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143hn25143
hn25143

100%
100%
 
Posty: 88933
Rejestracja: 2018-05-02, 05:26

Postautor: vale » 2018-10-12, 08:25

инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо
инфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфоинфо

100%
100%
 
Posty: 88933
Rejestracja: 2018-05-02, 05:26

Wróć do Zagraniczne Recenzje

cron