premiery

Tutaj umieszczamy szesnastki i podobnej długości formy (krótsze niż 2x16)

Postautor: Grochu » 2015-08-29, 21:45

Ręka miała tyle kart a zabrakło latawca z tafli
dzieciaka, popatrz sam latam latami
Nie obcuje z ludźmi, jestem wyalienowany
Rzucam słowami na wiatr one spadają jak głazy
A jak gwiazdy by mogły wypadać z wyobraźni
Oczami kosmonauty przeżywam katharsis
Planety budzą strach i ciekawość we mnie
Nic strasznego lecieć w mgłę czarną – oświecenie
Każdy karzeł urzeka, duszę ma sporą pewnie
Świecąc tak to na stałe parę planet ściągnąć do siebie
Mógłbym to zrobić za wszelką cenę wiesz przecież
To takie piękne, że wierność wciąż ma wielkie znaczenie
Mój status z dostępny zmienił się w niedostępny
Każdy nasz księżyc to Charon, ale jest bezcenny
Możesz dać nam światło, ale więcej nas nie oślepisz
Biały blask to nic, ja bez tęczy jestem obojętny

40%
40%
 
Posty: 207
Rejestracja: 2013-04-15, 21:12
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Wróć do Szesnastki i pokrewne

cron