premiery

W tym dziale umieszczamy ukończone i dopracowane teksty, czyli te które zawierają co najmniej dwie zwrotki (2x16) i/lub komplementarnie refren.

Postautor: ice-k » 2014-09-24, 01:35


Najpierw bragga, potem wczuta w laskę, a teraz nie wiem
Zamiast dobre wrzucać punche, to wpieprzam depresję
Usiadłem trochę tutaj na fazie pełnej przygnębienia
Składam sobie z półprawd jakieś śmieszne zwierzenia
Żaden koleś nie skuma, jak się postrzegam obecnie
Nadal nie proszę, kurwa, w tej sprawie o komentarz ciebie
Ale koment wrzucaj o rapie, czy jest ten potencjał
Czy szansa na cokolwiek tu na mnie jeszcze czeka
Jasne, że mogę ufać dalej w wierzenia, że jestem
Masta i wciągnę twój rap nochalem od niechcenia w tekście
Raczej wolę odpuszczać i poddać się czym prędzej w przedbiegach
A za ciosem mój rap nawet nie będzie biegał
Tracę swoje ultra ważne postanowienia, że wreszcie
Poukładam w głowie odczucia takie, jak awersja do siebie
A także kogokolwiek, znowu tak fragment na wietrze przepadł
Banał, a może to już zaprawdę denne, jak przekaz
Wieloznaczne, ziomie, balansuj tak, by równowagę w napędach mieć
Zasada - to obejść reguł kwas, by na kwasie nie biegać w obłędzie
Krwawię, bo nie kumam, jak ranię w tekstach siebie
Z rana wchodzę z buta na babel i stwierdzam, że wierzę
Że ja się uniosę tu nad firmament pewien zwycięstwa
I ogarnia mnie boleść i furia, że to raczej będzie klęska
I nagle schodzę bez drugów na tę ziemię i we wnętrzach
Oznaka, że słowem tu dam ranę i zwyrodnienie nie do usunięcia
Prawdę powiem do lustra, a na kartce jednak ściemnię
Jasna, to jest funkcja, przynajmniej tak mniemam codziennie
Masę urojeń mózg ma, więc pragnę w hierarchiach wejść przed nie
Ta sprawa, to jest casus, zczaj, bo ja irracjonalnie chcę stać na kresie
Tracę oddech, bo płuca mam dziurawe na eter ziemian
Przeraża to mnie, kurwa, oddychanie powietrzem, jak reszta
Ale wciąż ten wybór mam, nagłe stracenie lub egzystencja
Walka o swoje lub narx, spanie wieczne i relaks
Jak się ocknę to uda mi się dalej mieszkać na świecie
A jak gruntownie uznam poddanie to bez jaj, zejdę.
Stanę się prochem lub dam radę biegać więcej
Nadal nie boję się w kostucha patrzeć, bo ta planeta jest bezsensem.
Lil bow wow the size of a mini teck,
we riddin around with guns the size of 50 cent

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 423
Rejestracja: 2012-02-03, 18:59
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: .xeS. » 2014-09-24, 22:30

pierwsze co mi sie rzuciło w oczy to spoko gra słów
"Z rana wchodzę z buta na babel i stwierdzam, że wierzę "
no sporawy, smuteg i refleksyjny track, technicznie nawet spoko ale mogło być lepiej, dużo to tu rozkmin nie ma, no ale tekst 6/10
Zaliczam progres, bo to raczej łatwa sztuka.

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 446
Rejestracja: 2012-07-21, 12:52
Lokalizacja: Radom

Postautor: ice-k » 2014-09-26, 13:15

Dzięki za opinię. Po roku/pół roku pisania smutgu, powoli zacznę wracać na "stare śmieci". W końcu nie lubię smutów, a sam je robię, taka hipokryzja, albo taki paradoks, hah.
Lil bow wow the size of a mini teck,
we riddin around with guns the size of 50 cent

Awatar użytkownika
50%
50%
 
Posty: 423
Rejestracja: 2012-02-03, 18:59
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Grochu » 2014-10-01, 19:19

Ciężko mi się to czytało, ale takie nawet w porządku. Trochę nie w moim guście smutów, z paroma wersami się utożsamiłem. Daj mi więcej smutów.

40%
40%
 
Posty: 207
Rejestracja: 2013-04-15, 21:12
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Wróć do Kompletne