premiery

W tym dziale umieszczamy ukończone i dopracowane teksty, czyli te które zawierają co najmniej dwie zwrotki (2x16) i/lub komplementarnie refren.

Postautor: Nyja » 2015-04-10, 21:39

Siemka, pierwszy post na forum :)
Od dłuższego czasu słucham pojebów pokroju Mr.Hyde'a, Necro czy Brotha Lyncha :D no i tak sobie pomyślałem, czy by nie spróbować samemu czegoś sklecić. Wiem, że ten tekst jest mega ujowy, ale no cóż, każdy kiedyś zaczynał ;). Proszę o krytykę, opinie, nie oszczędzajcie się, wszystko wezmę sobie do serca :D Peace!

Ten rap to chore gówno, każdy jebany track
Moje teksty pisze szatan, dokładnie ten sam
Co się zbuntował przeciw Bogu, miał wyjebane
Tak jak ja leje na Ciebie, śmieciu, dobrze znasz mnie
Kiedy wbijam się na bit, to jakbym Cię przeciął kosą
Ostrze wylądowało między szyją a głową
Kałuża krwi się tworzy na brudnej ziemi
Czarno-czerwona barwa w blasku księżyca się mieni
Za grosz szacunku nie mam, okaleczę Twoje zwłoki
Potem spuszczę się na korpus, hehehehe co mi szkodzi
Wypruje z Ciebie flaki, potarzam się w nich trochę
WYTNĘ I ZJEM Twoją pierdoloną wątrobę
Może jeszcze Cię wyrucham, jak poprzednią tę dziwkę
Zimna też była przyjemna, nekrofilski występ
Ja nie jestem normalny, bardzo dobrze to wiem
Nyja Ty pojebie, lepiej strzel sobie w łeb

Ref
To jak pierdolnięcie byka, jak jakiś mocny towar
Niszczę Twoją psychikę, powoli, od środka
Opętany przez demona, trzy szóstki na ciele
Chory rap, chore gówno, diabelskie nasienie x2

Nazywają mnie różnie, mam kilka imion przypisane
Antychryst Mesjasz, Zbawiciel, pewnie słyszałeś
Jeśli nie to już dobrze wiesz, co jest grane
Na Twoim podwórku odprawiam Czarny Sakrament
Wszyscy uczniowie wznoszą modlitwy w moją stronę
To JA jestem dla nich jedynym bogiem
A ten u góry ma nas wszystkich w dupie
Stworzył świat i odpłynął na swojej jebanej chmurce
Próbowałem zwrócić na siebie jego uwagę
Wszechmogący ojcze, no nie bądź taki
Skoro tak nas kochasz, to pomóż tej kobiecie
Bo z jej brzucha wypruje nienarodzone dziecie
Czyli nie chcesz wpaść, w takim razie złoże je w ofierze
Hołd Lucyferowi, on mnie nie zawiedzie
Podpiszę cyrograf, zapewnie sobie nieśmiertelność
Potem nabije skurwysyna na widły, and one
Ref
To jak pierdolnięcie byka, jak jakiś mocny towar
Niszczę Twoją psychikę, powoli, od środka
Opętany przez demona, trzy szóstki na ciele
Chory rap, chore gówno, diabelskie nasienie x2

Pewnie myślisz, że pierdole herezje
Ale my w to wierzymy, to niemal tak pewne
Jak to, że dzisiaj będziesz ofiarą
Na bębenki uszne przeprowadzam nalot
Wytnę na Twoim brzuchu odwrócony pentagram
Kurwa, chyba powinien mnie zbadać jakiś psychiatra
Ale panie doktorze, ja się naprawdę świetnie czuje
Zaraz utnę sobie drzemkę - w mojej trumnie
Każdej pierdolonej nocy zamieniam się w wilkołaka
Wychodzę na żer, to zwierzęcy zew
I tylko nie myśl, że mi uciekniesz bo
Zapierdalam tak szybko jak jamajski sprinter o!
Cztery sekundy i już jestem przy Tobie
Tak strasznie mnie kusi, żeby odgryźć Twoją nogę
Ale jeszcze poczekam, to sprawia taką przyjemność
Jak walenie konia do zdjęć nagich karłów

Ref
To jak pierdolnięcie byka, jak jakiś mocny towar
Niszczę Twoją psychikę, powoli, od środka
Opętany przez demona, trzy szóstki na ciele
Chory rap, chore gówno, diabelskie nasienie x2

0%
0%
 
Posty: 1
Rejestracja: 2015-04-10, 21:26

Wróć do Kompletne